czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Po pijanemu cofał na polecenie policjanta. Sąd go uniewinnił


Mężczyzna, który na polecenie policjanta cofnął auto, a później został skazany za jazdę po pijanemu, doczekał się uniewinnienia. W piątek sąd drugiej instancji umorzył sprawę. Uznał, że 47-latek nie spowodował żadnego zagrożenia.

- Bardzo się denerwowałem, ale teraz czuję wielką ulgę - przyznał Stefan K., po wyjściu z sali sądowej.

Sprawa dotyczyła wydarzeń z 15 grudnia ubiegłego roku. 47-latek ze Świdnika wypił wówczas trzy piwa i poszedł spać. Około godz. 22.00. obudził go policjant.

- Zadzwonił, wszedł i kazał mi przestawić samochód na parkingu - wspomina pan Stefan.

Mężczyzna podkreśla, że czuł się dobrze i nie podejrzewał, że może być nietrzeźwy. Bez większego zastanowienia wykonał polecenie mundurowego. Wsiadł do swojego opla i cofnął o trzy metry. Policjant przez uchylone okno w samochodzie wyczuł alkohol. Badanie wykazało 1,2 promila w wydychanym powietrzu.

Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Już w lutym gotowy był akt oskarżenia. Trzy miesiące później Sąd Rejonowy Lublin-Wschód skazał Stefana K. na 4 miesiące więzienia w zawieszeniu na 2 lata, 600 zł grzywny oraz roczny zakaz prowadzenia pojazdów. Uzasadnienie? Mężczyzna spowodował zagrożenie dla innych użytkowników parkingu, kierowców i pieszych. Stefan K. odwołał się od wyroku.

- Mój klient został wyrwany ze snu. Gdyby zdawał sobie sprawę ze swojej nietrzeźwości, poprosiłby policjanta o przestawienie auta - przekonywał wczoraj przed sądem mec. Antoni Pielesz, obrońca 47-latka. - Cofnął samochód zaledwie o trzy metry, więc nie można mówić o zagrożeniu. Manewr był wykonany poprawnie. Wśród społeczeństwa wyrok skazujący został odebrany, jako niesprawiedliwy.

Do argumentów obrony częściowo przychyliła się prokuratura, wnioskując o umorzenie sprawy.

- Czyn, którego dopuścił się oskarżony wyczerpuje znamiona przestępstwa, ale jego szkodliwość społeczna była znikoma - wyjaśnia Beata Syk - Jankowska, z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Zgodził się z tym również Sąd Okręgowy w Lublinie, nie zostawiając na wyroku z pierwszej instancji suchej nitki.

- Oskarżony nie stworzył niebezpieczeństwa dla kierowców i pieszych - wyjaśniał sędzia Wiesław Pastuszak. - Manewr był nadzorowany przez policjanta i wykonany z bardzo małą prędkością. Nawet zeznania policjantów potwierdzają, że kierowca doskonale kontrolował swoje zachowanie. Sąd nie widzi nawet możliwości ukarania Stefana K.

Wyrok jest prawomocny.
Czytaj więcej o: sąd policjant stefan k.
K..
maly3614
Olo
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

K..
K.. (4 października 2014 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Policjant powinien odpowiadać za  namawianie do popełnienia wykroczenia.

Rozwiń
maly3614
maly3614 (4 października 2014 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szkoda tylko,że facetowi nerwy zszarpali...

Rozwiń
Olo
Olo (4 października 2014 o 08:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dobrze, że mamy dwuinstancyjność sądów. Szkoda, że nie każdego na to stać i wielu dostało wyrok za "niewinność" Wystarczy obejrzeć program "Państwo w państwie" zaufanie do wymiaru sprawiedliwości sięga tego mułu czyli dna !

Jaki rząd , takie prawo,nic dodać nic ująć, bydło !!!

Rozwiń
Gość
Gość (4 października 2014 o 08:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze, że mamy dwuinstancyjność sądów. Szkoda, że nie każdego na to stać i wielu dostało wyrok za "niewinność" Wystarczy obejrzeć program "Państwo w państwie" zaufanie do wymiaru sprawiedliwości sięga tego mułu czyli dna !
Rozwiń
Zbig
Zbig (4 października 2014 o 07:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wg jesnego sądu jest się przestępcą a wg innego sądu za to samo już się nie jest ? Czy sędzia przynajmniej zwróci koszty sądowe i adwokata ? Uważam, że powinien ! Poza tym jak się nazywa ten patałach ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!