poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Po wagonach hula wiatr (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2007, 16:53
Autor: Dominik Smaga

Z Lublina do Dęblina wyjechało wczoraj rano zaledwie pięcioro pasażerów, w tym dwóch kolejarzy. Ten kurs przyniósł co najmniej 900 złotych straty.

Czwartek, godz. 4.50. Z lubelskiego Dworca Głównego wyrusza osobowy pociąg do Dęblina. W elektrycznym składzie jest zaledwie pięcioro pasażerów, w tym dwóch kolejarzy i jeden gapowicz. Dalej jest niewiele lepiej. W szczytowym momencie pociągiem jedzie 21 osób.
W sumie skład przewiózł zaledwie 31 pasażerów, w tym sześciu kolejarzy, którzy zamiast pokazywania biletu, uścisnęli dłoń kierownikowi pociągu.
Wysłanie tego składu w trasę kosztowało kolej ponad 1300 złotych. Nawet, gdyby wszyscy pasażerowie kupili normalne bilety, kolej miałaby tylko 403 zł przychodu. Czy warto wysyłać w tę trasę tak duży skład? - Mniejszych już nie mamy - rozkłada ręce Lech Ogórkiewicz, dyrektor Lubelskiego Zakładu Przewozów Regionalnych.
Rozwiązaniem mogłyby być tańsze w eksploatacji autobusy szynowe. Ale kolejarze twierdzą, że to niewielkie oszczędności. - Wysłanie w trasę z Lublina do Dęblina pociągu elektrycznego kosztuje 1373 złote. Koszt obsługi tej trasy przez autobus szynowy jest mniejszy o niespełna 200 złotych - tłumaczy dyr. Ogórkiewicz. Jeszcze w ubiegłym roku szynobusy przynosiły większe oszczędności. Ale PKL, spółka zarządzająca torami, podniosła opłaty za udostępnienie linii kolejowych autobusom szynowym.
Nieopłacalnych kursów jest znacznie więcej. Stosunkowo mało pasażerów zabiera większość podmiejskich pociągów osobowych wyjeżdżających z Lublina wcześnie rano. Słaba frekwencja jest też w składach rozpoczynających jazdę w południe, gdy ludzie nie jadą do pracy.
W tym roku lubelska kolej nie dostanie ani jednego nowego szynobusu. Teraz ma zaledwie pięć takich wozów. A do tego są one bardzo zawodne. Jeden z nich jest zepsuty już od dwóch miesięcy. Kolejne dwie maszyny zjechały do warsztatu przedwczoraj.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!