środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pobił i zostawił kobietę. Umierała kilkanaście godzin, a on pił

Dodano: 13 lipca 2012, 18:00

Łukasz Ch. został też skazany za znęcanie się nad swoja partnerką: niemal codziennie wszczynał awant
Łukasz Ch. został też skazany za znęcanie się nad swoja partnerką: niemal codziennie wszczynał awant

Skatowana kobieta umierała przez kilkanaście godzin. Zamiast wezwać pomoc, jej partner wolał się napić. Proces mężczyzny właśnie zakończył się przed Sądem Okręgowym w Lublinie. Za śmiertelne pobicie konkubiny Łukasz Ch. został skazany na sześć lat więzienia.



– Nie do wszystkiego się przyznaję – mówił w sądzie 33-letni mieszkaniec Lublina.

Sylwię znał pięć lat. Mieli ze sobą dziecko, ale nie mieszkali z nim. Zgodnie z decyzją sądu, dzieciak trafił do rodziny zastępczej.

Do tragedii doszło 5 lutego. Tego dnia Łukasz Ch. pił w mieszkaniu ze swoim kolegą. Gdy znajomy wyszedł, para zaczęła się kłócić. Dobrze zbudowany mężczyzna miał olbrzymią przewagę nad ważącą 45 kg kobietą. Mocno ją pobił.

Na przesłuchaniu wpierał śledczym, że uderzył ją tylko trzy razy w twarz aż upadła na podłogę. – Byłem zdenerwowany, nie pamiętam dlaczego to zrobiłem – tłumaczył.

Obrażenia, które potem lekarze znaleźli u kobiety, świadczyły, że została pobita o wiele brutalniej niż utrzymywał Łukasz Ch. – Skąd się wzięły – dopytywał na rozprawie sędzia Krzysztof Ogrodnik.

– Nie wiem co się stało, nie uderzyłem jej wiele razy – przekonywał Łukasz Ch. – Nie mam pojęcia skąd się wzięły.

Pobitą kobietę przeniósł z fotela na łóżko i tam zostawił. Nazajutrz odwiedził go ten sam kolega, z którym dzień wcześniej pił alkohol. Dopiero wówczas zauważył, że Sylwia S. charczy. Zadzwonił po pogotowie. Ratownikowi z karetki powiedział, że się przewróciła. Kobieta trafiała do szpitala. Personel widząc ślady po pobiciu zawiadomił policję. Gdy Łukasz Ch. przyszedł do szpitala dowiedzieć się w jakim stanie jest kobieta, został zatrzymany. Kilka dni później Sylwia S. zmarła.

Łukasz Ch. został też skazany za znęcanie się nad swoja partnerką: niemal codziennie wszczynał awantury, wyzywał i bił.

– Noc, w noc, w tym mieszkaniu było picie, muzyka i krzyki – opowiadała w sądzie sąsiadka. – Jak rozbijał meble to się cała kamienica trzęsła. 5 lutego nie było słychać krzyków, ani rozbijania mebli. Było słychać jakby ktoś czymś rzucał – relacjonowala sąsiadka.
Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj więcej o:
oni
tez kobieta
Kasia
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

oni
oni (18 lipca 2012 o 19:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
6 lat za zabicie czlowieka ,to chyba za zabicie psa ze szczegolnym okrucienstwem nie dostalby mniej ! STRASZNE !!!
Rozwiń
tez kobieta
tez kobieta (14 lipca 2012 o 16:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szczerze? Szkoda mi tylko dziecka, które zmuszała do patrzenia i przeżywania tego wszystkiego. Ona ma to, na co się zgadzała. było odejść. Nie miała gdzie? Czyli lepiej przeprowadzić się na cmentarz niż do ośrodka? Moja matka była taka sama. Ojciec był dla niej ważniejszy niż nasze spokojne dzieciństwo. Niż my.
Rozwiń
Kasia
Kasia (14 lipca 2012 o 15:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1342264347' post='649669']
a co ma sąsiadka do patologi, to po h** była z takim czortem i jeszcze dziecko z nim miała, do tego dziecko oddane do rodziny zastępczej to widocznie i ona była dobra, jednej pijaczki mniej
[/quote]
Nie każdy pije z mężem lub żoną,czasami ludzie są bezsilni jacyś tacy mało zaradni i nie potrafią się obronić ani uwolnić,ba...nawet nie pójdą po pomoc.To że ON pił z kolega nie znaczy że i Ona piła.
Rozwiń
Kasia
Kasia (14 lipca 2012 o 15:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zawsze sąsiedzi maja dużo do powiedzenia jak się tragedia stanie a jak zapytać wcześniej to nie widzą i nie słyszą i nie mają czasu rozmawiać.Takiego h... na dożywocie,zabił,wiedział co robi,pił.....ku... co za zasrany kraj bezprawia.Albo nie,kara śmierci...bo nie mam ochoty go utrzymywać z moich podatków!
Rozwiń
Gość
Gość (14 lipca 2012 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='koko' timestamp='1342243897' post='649591']
Standardowo sąsiadka wie wszystko o wszystkich a jak trzeba wcześniej reagować to głowa w piasek....to jest Polska właśnie....
[/quote]

a co ma sąsiadka do patologi, to po h** była z takim czortem i jeszcze dziecko z nim miała, do tego dziecko oddane do rodziny zastępczej to widocznie i ona była dobra, jednej pijaczki mniej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!