poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Poborowi odmaszerować

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 września 2006, 16:59

Wojskowe Komendy Uzupełnień z naszego regionu będą przypominać poborowym, że ci nie muszą iść do wojska. Do kilkunastu tysięcy osób, które mogą zostać automatycznie przeniesione do rezerwy, chcą dotrzeć przez ogłoszenia w gazetach i za pośrednictwem poczty.


W połowie lipca minister obrony narodowej wydał rozporządzenie, dzięki któremu część poborowych nie będzie już musiała się martwić o to, że trafi w kamasze. Do rezerwy mogą zostać przeniesieni m.in. wszyscy, którzy ukończyli studia w tym roku lub wcześniej, o ile rozpoczęli je przed rokiem akademickim 2002/2003. O wojsku mogą też zapomnieć osoby z najniższym wykształceniem oraz wszyscy, których rodzice albo rodzeństwo w czasie odbywania służby wojskowej zmarli lub zostali uznani za inwalidów wojskowych.
Żeby skorzystać z dobrodziejstwa tego przepisu, trzeba jak najszybciej zgłosić do swoich WKU i wypełnić wniosek o przeniesienie do rezerwy.
– Do tej pory zgłosiło się zaledwie ok. 200 poborowych – mówi mjr Roman Myszak z WKU Lublin-1. – Tylko w Lublinie na przeniesienie do rezerwy może w tym roku liczyć prawie tysiąc osób. Będziemy starali się do nich dotrzeć. Wyślemy zawiadomienia.
WKU w Zamościu stawia na ogłoszenia w prasie. – Na razie zgłaszają się do nas tylko ci, których zmusza do tego sytuacja. Na przykład przy szukaniu pracy powinni mieć uregulowany stosunek do służby wojskowej. Wtedy przychodzą po przeniesienie do rezerwy – wyjaśnia ppłk Andrzej Kotowski, komendant zamojskiej WKU.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!