Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

11 lipca 2010 r.
17:05
Edytuj ten wpis

Pociąg Lublin – Kołobrzeg tylko dla wytrwałych

Autor: Zdjęcie autora (ŁM)
0 53 A A

Chętnych wielu, a miejsc siedzących jak na lekarstwo - tak pociąg jadący z Lublina do Kołobrzegu opisuje nasza Czytelniczka. - Wiele osób godzinami koczowało na korytarzu - irytuje się.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Na Dworzec Główny w Lublinie wjeżdża pociąg. Na peronie pełno ludzi. Po chwili okazuje się, że skład ma tylko cztery wagony. Z tego jeden to wagon pierwszej klasy, a do zajęcia drugiego szykuje się wycieczka. Zaczyna się bitwa o siedzenia w dwóch pozostałych. Tak podróżuje się Tanimi Liniami Kolejowymi z Lublina do Kołobrzegu – zaalarmowała nas wczoraj Czytelniczka.

Pani Katarzyna z Lublina wybrała się w sobotę porannym pociągiem do Kołobrzegu o godz. 8:12. Mimo że przyszła na dworzec ponad pół godziny przed odjazdem, to z trudem znalazła miejsce siedzące. Wielu nie miało tyle szczęścia.
– To było okropne. Gdy skład podjechał, ludzie rzucili się do wejść. Mnie się cudem udało znaleźć miejsce siedzące, ale wiele osób koczowało na korytarzu przez wiele godzin (zgodnie z rozkładem jazdy podróż trwa 13 godz. – red.).

Pasażerowie są wściekli, bo jazda nad morze okazała się drogą przez mękę. Na dodatek pociąg spóźnił się godzinę. – To, co się działo podczas jazdy, nawet świętego mogłoby wyprowadzić z równowagi – złości się nasza Czytelniczka.

Pani Katarzyna opowiada, że pasażerowie stali w korytarzach z dużymi bagażami, przez co ciężko było się przecisnąć do toalety.

Dlaczego kolej podstawiła na tak długą trasę tylko cztery wagony? – Zakładaliśmy, że taki skład wystarczy. Sprawdzimy, czy są możliwości techniczne, by pociąg z Lublina miał ich więcej. Zrobimy, co w naszej mocy, by poprawić komfort pasażerom – mówi Beata Czemerajda z zespołu prasowego PKP Intercity.

Komentarze 53

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
anonim / 18 sierpnia 2010 o 10:30
PKP powinno wszystkie bilety sprzedawać z miejscówkami, nie było by problemu
jechałem tym pociągiem w lipcu nad morze i z powrotem, miejscówka w 1 klasie rozwiązała problem braku miejsca, niestety w 2 klasie było tragicznie
Avatar
wczasowicz / 21 lipca 2010 o 07:51
z tego co opisali to w piątek było gorzej dostać sie z lublina do kołobrzegu (wyjazd o 20 z przesiadką w Warszawie). Pociąg jadący z Krakowa mimo że miał 1,5 godz opóźnienia to jeszcze dojechał pełny i nawet dzwi nam nie pozwolili otworzyć. Po kilkunastu minutach ganiania z końca pociągu na początek (bo raz się słyszało ze na początku miejsca drugi ze na koncu później że wagon doczepiają tu a potem tu) doczepili jeden wagon a było nas ze dwieście osób. w pociągu nie dało sie wytrzymać nie było gdzie nawet torby rzucić nie mówiąc już nic o siedzeniu, z toalety nie można było skorzystać a jak juz to z wielkimi problemami bo nie dalo sie do niej dojść a jak już sie udało to zastało sie ludzi którzy tam podróżowali. Czulem sie jakby mnie na Syberie wieźli a nie na wypoczynek. uszanowanie dla pkp za taki komfort jazdy.
z tego co opisali to w piątek było gorzej dostać sie z lublina do kołobrzegu (wyjazd o 20 z przesiadką w Warszawie). Pociąg jadący z Krakowa mimo że miał 1,5 godz opóźnienia to jeszcze dojechał pełny i nawet dzwi nam nie pozwolili otworzyć. Po kilkunastu minutach ganiania z końca pociągu na początek (bo raz się słyszało ze na początku miejsca drugi ze na koncu później że wagon doczepiają tu a potem tu) doczepili jeden wagon a było nas ze dwieście osób. w pociągu nie dało sie wytrzymać nie było gdzie nawet torby rzucić nie mówiąc już nic o si... rozwiń
Avatar
bambosh / 15 lipca 2010 o 18:30
Gość napisał:
O której z Lublina wyjeżdza nocny pociąg do Świnoujścia?

To wejdź sobie na stronę PKP-i tam znajdziesz.
Avatar
Gość / 15 lipca 2010 o 16:07
O której z Lublina wyjeżdza nocny pociąg do Świnoujścia?
Avatar
~anonim~ / 15 lipca 2010 o 00:48
Gość napisał:
Tak, kosztuje ale w pierwszej klasie TLK. I ta miejscówka tez jest wątpliwa jak ciągle trzeba ludzi wyganiać ze swojego miejsca. Ile razy ktoś zajął miejsce i nie chciał się usunąć

a co to kogo obchodzi, jadę w najblizszy piątek, przewidując, że będzie problem w 2 klasie, kupiłem bilety na 1 klasę, mam rezerwację miejsc za którą dodatkowo zapłaciłem i nie wyobrażam sobie, by ktoś mi tam usiadł i twierdził, że się nie wyniesie, w razie problemów kierownik pociągu ma problem rozwiązać, inaczej on będzie miał problem
em bilety na 1 klasę, mam rezerwację miejsc za którą dodatkowo zapłaciłem i nie wyobrażam sobie, by ktoś mi tam usiadł i twierdził, że się nie wyniesie, w razie problemów kierownik pociągu ma problem rozwiązać, inaczej on będzie miał problem rozwiń
Avatar
isi / 13 lipca 2010 o 10:50
To prawda, to była droga przez mękę...najgorsze było zatrzymywanie się i stanie przez 20 min. na co 2 stacji - w pociągu było 40 stopni.Pijani kolesie chodzili co 15 min. do toalety i trzeba było wstawać z torby na której sie siedziało,a w ogóle wspaniałe było kiedy jeżdził wars i trzeba było upychac torby do przedziałów:)))))
Avatar
generation_next / 12 lipca 2010 o 23:10
Gziutek napisał:
w PKP istnieje coś takiego jak miejscówka może warto się tym zainteresować a dla dusigroszów podam że taka miejscówka kosztuje 10 złotych za miejsce w tedy kolej wie ile pasażerów powinno mieć miejsce
ale najlepiej wszystko zrzucić na kolej a kto wam każe z niej korzystać


Zapełnienie pociągów nigdy nie powinno być na poziomie 100 procent. Dlaczego na przykład koleje amerykańskie stosują zasadę, że nie może być pociągów, które mają zapełnienie ponad 100 procent? Dlatego, że przegrały w sądzie (już w latach trzydziestych) w wyniku skargi złożonej przez klientów, którzy kupili bilety i nie mieli miejsc siedzących. Wskazano zasadę jeden bilet - jedno miejsce. Zapełnienie tam pociągów kształtuje się na poziomie 60-70 procent, a u nas, jeżeli nie ma 120, to wszyscy mówią, że to jest trasa nierentowna – a może straty są gdzie indziej?


Zapełnienie pociągów nigdy nie powinno być na poziomie 100 procent. Dlaczego na przykład koleje amerykańskie stosują zasadę, że nie może być pociągów, które mają zapełnienie ponad 100 procent? Dlatego, że przegrały w sądzie (już w latach trzydziestych) w wyniku skargi złożonej przez klientów, którzy kupili bilety i nie mieli miejsc siedzących. Wskazano zasadę jeden bilet - jedno miejsce. Zapełnienie tam pociągów kształtuje się na poziomie 60-70 proce... rozwiń
Avatar
słupszczanin / 12 lipca 2010 o 23:05
Gość napisał:
Tak, kosztuje ale w pierwszej klasie TLK. I ta miejscówka tez jest wątpliwa jak ciągle trzeba ludzi wyganiać ze swojego miejsca. Ile razy ktoś zajął miejsce i nie chciał się usunąć



dlatego ja jęzdze EIC masz pewne miejsce
jak jechałem w czwartek z warszawy do słuspska 5 osób na cały wagon, a w innym pociągu brakuje miejsc, wagon z klimą, wygodne fotele,
cóż jak jest ktoś dusigroszem to za cene ma jakość odpowienią

pare razy jechałem tym pociagiem na od słupska do warszawy i powiem że pomimo 12 wagonów na tym odcinku pociąg pęka w szwach, niestety nie moze on już więcej zabrać wagonów z powodu limitu dlugości, dłuższe składy sie nie mieszczą na peronie, kwestia nr 2 to że odcinek od wejherowa jest jednotorowy co powoduje iż przepustowć jest na granicy możliwośći, jednen pociąg ma opóźnienie i klapa totalna,
problem nie tylko lezy po stronie pkp IC ale po stronie kolei jako instytucji która ma myślenie gorsze niż za komuny, uważam że czas jazdy jest za długi 13 h, ale ponoć za 2 lata sie on zmniejszy o 4h
słuspska 5 osób na cały wagon, a w innym pociągu brakuje miejsc, wagon z klimą, wygodne fotele,
cóż jak jest ktoś dusigroszem to za cene ma jakość odpowienią

pare razy jechałem tym pociagiem na od słupska do warszawy i powiem że pomimo 12 wagonów na tym odcinku pociąg pęka w szwach, niestety nie moze on już więcej zabrać wagonów z powodu limitu dlugości, dłuższe składy sie nie mieszczą na peronie, kwestia nr 2 to że odcinek od wejherowa jest jednotorowy co powoduje iż przepustowć jest na granicy możliwośći, jednen pociąg ... rozwiń
Avatar
bella / 12 lipca 2010 o 22:52
w sierpniu wybieram się z dzieckiem nad morze, czytam i jestem przerażona! Mam nadzieję, że nie będę siedziała w korytarzu. Jechał może ktoś tym o 5.45 rano?
Avatar
Gość / 12 lipca 2010 o 22:25
Gziutek napisał:
w PKP istnieje coś takiego jak miejscówka może warto się tym zainteresować a dla dusigroszów podam że taka miejscówka kosztuje 10 złotych za miejsce w tedy kolej wie ile pasażerów powinno mieć miejsce
ale najlepiej wszystko zrzucić na kolej a kto wam każe z niej korzystać



Tak, kosztuje ale w pierwszej klasie TLK. I ta miejscówka tez jest wątpliwa jak ciągle trzeba ludzi wyganiać ze swojego miejsca. Ile razy ktoś zajął miejsce i nie chciał się usunąć



Tak, kosztuje ale w pierwszej klasie TLK. I ta miejscówka tez jest wątpliwa jak ciągle trzeba ludzi wyganiać ze swojego miejsca. Ile razy ktoś zajął miejsce i nie chciał się usunąć rozwiń
Avatar
anonim / 18 sierpnia 2010 o 10:30
PKP powinno wszystkie bilety sprzedawać z miejscówkami, nie było by problemu
jechałem tym pociągiem w lipcu nad morze i z powrotem, miejscówka w 1 klasie rozwiązała problem braku miejsca, niestety w 2 klasie było tragicznie
Avatar
wczasowicz / 21 lipca 2010 o 07:51
z tego co opisali to w piątek było gorzej dostać sie z lublina do kołobrzegu (wyjazd o 20 z przesiadką w Warszawie). Pociąg jadący z Krakowa mimo że miał 1,5 godz opóźnienia to jeszcze dojechał pełny i nawet dzwi nam nie pozwolili otworzyć. Po kilkunastu minutach ganiania z końca pociągu na początek (bo raz się słyszało ze na początku miejsca drugi ze na koncu później że wagon doczepiają tu a potem tu) doczepili jeden wagon a było nas ze dwieście osób. w pociągu nie dało sie wytrzymać nie było gdzie nawet torby rzucić nie mówiąc już nic o siedzeniu, z toalety nie można było skorzystać a jak juz to z wielkimi problemami bo nie dalo sie do niej dojść a jak już sie udało to zastało sie ludzi którzy tam podróżowali. Czulem sie jakby mnie na Syberie wieźli a nie na wypoczynek. uszanowanie dla pkp za taki komfort jazdy.
z tego co opisali to w piątek było gorzej dostać sie z lublina do kołobrzegu (wyjazd o 20 z przesiadką w Warszawie). Pociąg jadący z Krakowa mimo że miał 1,5 godz opóźnienia to jeszcze dojechał pełny i nawet dzwi nam nie pozwolili otworzyć. Po kilkunastu minutach ganiania z końca pociągu na początek (bo raz się słyszało ze na początku miejsca drugi ze na koncu później że wagon doczepiają tu a potem tu) doczepili jeden wagon a było nas ze dwieście osób. w pociągu nie dało sie wytrzymać nie było gdzie nawet torby rzucić nie mówiąc już nic o si... rozwiń
Avatar
bambosh / 15 lipca 2010 o 18:30
Gość napisał:
O której z Lublina wyjeżdza nocny pociąg do Świnoujścia?

To wejdź sobie na stronę PKP-i tam znajdziesz.
Avatar
Gość / 15 lipca 2010 o 16:07
O której z Lublina wyjeżdza nocny pociąg do Świnoujścia?
Avatar
~anonim~ / 15 lipca 2010 o 00:48
Gość napisał:
Tak, kosztuje ale w pierwszej klasie TLK. I ta miejscówka tez jest wątpliwa jak ciągle trzeba ludzi wyganiać ze swojego miejsca. Ile razy ktoś zajął miejsce i nie chciał się usunąć

a co to kogo obchodzi, jadę w najblizszy piątek, przewidując, że będzie problem w 2 klasie, kupiłem bilety na 1 klasę, mam rezerwację miejsc za którą dodatkowo zapłaciłem i nie wyobrażam sobie, by ktoś mi tam usiadł i twierdził, że się nie wyniesie, w razie problemów kierownik pociągu ma problem rozwiązać, inaczej on będzie miał problem
em bilety na 1 klasę, mam rezerwację miejsc za którą dodatkowo zapłaciłem i nie wyobrażam sobie, by ktoś mi tam usiadł i twierdził, że się nie wyniesie, w razie problemów kierownik pociągu ma problem rozwiązać, inaczej on będzie miał problem rozwiń
Avatar
isi / 13 lipca 2010 o 10:50
To prawda, to była droga przez mękę...najgorsze było zatrzymywanie się i stanie przez 20 min. na co 2 stacji - w pociągu było 40 stopni.Pijani kolesie chodzili co 15 min. do toalety i trzeba było wstawać z torby na której sie siedziało,a w ogóle wspaniałe było kiedy jeżdził wars i trzeba było upychac torby do przedziałów:)))))
Avatar
generation_next / 12 lipca 2010 o 23:10
Gziutek napisał:
w PKP istnieje coś takiego jak miejscówka może warto się tym zainteresować a dla dusigroszów podam że taka miejscówka kosztuje 10 złotych za miejsce w tedy kolej wie ile pasażerów powinno mieć miejsce
ale najlepiej wszystko zrzucić na kolej a kto wam każe z niej korzystać


Zapełnienie pociągów nigdy nie powinno być na poziomie 100 procent. Dlaczego na przykład koleje amerykańskie stosują zasadę, że nie może być pociągów, które mają zapełnienie ponad 100 procent? Dlatego, że przegrały w sądzie (już w latach trzydziestych) w wyniku skargi złożonej przez klientów, którzy kupili bilety i nie mieli miejsc siedzących. Wskazano zasadę jeden bilet - jedno miejsce. Zapełnienie tam pociągów kształtuje się na poziomie 60-70 procent, a u nas, jeżeli nie ma 120, to wszyscy mówią, że to jest trasa nierentowna – a może straty są gdzie indziej?


Zapełnienie pociągów nigdy nie powinno być na poziomie 100 procent. Dlaczego na przykład koleje amerykańskie stosują zasadę, że nie może być pociągów, które mają zapełnienie ponad 100 procent? Dlatego, że przegrały w sądzie (już w latach trzydziestych) w wyniku skargi złożonej przez klientów, którzy kupili bilety i nie mieli miejsc siedzących. Wskazano zasadę jeden bilet - jedno miejsce. Zapełnienie tam pociągów kształtuje się na poziomie 60-70 proce... rozwiń
Avatar
słupszczanin / 12 lipca 2010 o 23:05
Gość napisał:
Tak, kosztuje ale w pierwszej klasie TLK. I ta miejscówka tez jest wątpliwa jak ciągle trzeba ludzi wyganiać ze swojego miejsca. Ile razy ktoś zajął miejsce i nie chciał się usunąć



dlatego ja jęzdze EIC masz pewne miejsce
jak jechałem w czwartek z warszawy do słuspska 5 osób na cały wagon, a w innym pociągu brakuje miejsc, wagon z klimą, wygodne fotele,
cóż jak jest ktoś dusigroszem to za cene ma jakość odpowienią

pare razy jechałem tym pociagiem na od słupska do warszawy i powiem że pomimo 12 wagonów na tym odcinku pociąg pęka w szwach, niestety nie moze on już więcej zabrać wagonów z powodu limitu dlugości, dłuższe składy sie nie mieszczą na peronie, kwestia nr 2 to że odcinek od wejherowa jest jednotorowy co powoduje iż przepustowć jest na granicy możliwośći, jednen pociąg ma opóźnienie i klapa totalna,
problem nie tylko lezy po stronie pkp IC ale po stronie kolei jako instytucji która ma myślenie gorsze niż za komuny, uważam że czas jazdy jest za długi 13 h, ale ponoć za 2 lata sie on zmniejszy o 4h
słuspska 5 osób na cały wagon, a w innym pociągu brakuje miejsc, wagon z klimą, wygodne fotele,
cóż jak jest ktoś dusigroszem to za cene ma jakość odpowienią

pare razy jechałem tym pociagiem na od słupska do warszawy i powiem że pomimo 12 wagonów na tym odcinku pociąg pęka w szwach, niestety nie moze on już więcej zabrać wagonów z powodu limitu dlugości, dłuższe składy sie nie mieszczą na peronie, kwestia nr 2 to że odcinek od wejherowa jest jednotorowy co powoduje iż przepustowć jest na granicy możliwośći, jednen pociąg ... rozwiń
Avatar
bella / 12 lipca 2010 o 22:52
w sierpniu wybieram się z dzieckiem nad morze, czytam i jestem przerażona! Mam nadzieję, że nie będę siedziała w korytarzu. Jechał może ktoś tym o 5.45 rano?
Avatar
Gość / 12 lipca 2010 o 22:25
Gziutek napisał:
w PKP istnieje coś takiego jak miejscówka może warto się tym zainteresować a dla dusigroszów podam że taka miejscówka kosztuje 10 złotych za miejsce w tedy kolej wie ile pasażerów powinno mieć miejsce
ale najlepiej wszystko zrzucić na kolej a kto wam każe z niej korzystać



Tak, kosztuje ale w pierwszej klasie TLK. I ta miejscówka tez jest wątpliwa jak ciągle trzeba ludzi wyganiać ze swojego miejsca. Ile razy ktoś zajął miejsce i nie chciał się usunąć



Tak, kosztuje ale w pierwszej klasie TLK. I ta miejscówka tez jest wątpliwa jak ciągle trzeba ludzi wyganiać ze swojego miejsca. Ile razy ktoś zajął miejsce i nie chciał się usunąć rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 53

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Zakończyli juwenalia na komisariacie. "Myśleliśmy, że atakują nas kibole. A to policja"
Alarm 24

Zakończyli juwenalia na komisariacie. "Myśleliśmy, że atakują nas kibole. A to policja" 0 0

Trzy osoby zakończyły juwenalia w komisariacie. Kolejna poddała się obdukcji lekarza sądowego. Studenci dęblińskie „Szkoły Orląt” oskarżają policję o bezpodstawną i zbyt brutalną interwencję. Policja twierdzi, ze młodzi byli pijani i agresywni.

Nie kupuj, wynajmij. O zaletach korzystania z wypożyczalni samochodowych

Nie kupuj, wynajmij. O zaletach korzystania z wypożyczalni samochodowych 0 0

Chcesz przetestować elektryczny pojazd, zanim w niego zainwestujesz kupę ciężko zarobionych pieniędzy? Potrzebujesz nowej floty transportowej dla swojej firmy spedycyjnej? Chcesz wybrać się na wakacyjną przejażdżkę, lecz nie posiadasz własnego auta? Zapraszamy do poczytania niniejszego tekstu, za pośrednictwem którego dowiesz się, jak cenna jest w dzisiejszych czasach atrakcyjna oferta godnej polecenia wypożyczalni samochodowej.

Wernisaż wystawy fotografii Tadeusza Rolke w CSK
26 maja 2018, 12:00

Wernisaż wystawy fotografii Tadeusza Rolke w CSK 2 0

Co Gdzie Kiedy. 26 maja o godz. 12 w Centrum Spotkania Kultur (plac Teatralny 1) odbędzie się spotkanie z fotografem Tadeuszem Rolke połączone z wernisażem wystawy prac artysty.

Antylopa biegała pod Michowem? Pijany kierowca z Tanzanii trochę przesadził
galeria
film

Antylopa biegała pod Michowem? Pijany kierowca z Tanzanii trochę przesadził 28 4

Prawie 2 promile alkoholu miał zatrzymany pijany kierowca. Pochodzący z Tanzanii 34-latek, próbował uciekać przed policjantami po tym, jak rozbił pożyczone BMW.

"Zdarzają się nawet długotrwałe przyjaźnie". Ile zarobi opiekunka osób starszych w Niemczech?

"Zdarzają się nawet długotrwałe przyjaźnie". Ile zarobi opiekunka osób starszych w Niemczech? 0 1

Rozmowa z Maciejem Łastowieckim, właścicielem firmy iOPIEKA, która oferuje legalne zatrudnienie dla opiekunów i opiekunek osób starszych głównie na terenie Niemiec.

Chcą pobić rekord Guinnessa. W czytaniu

Chcą pobić rekord Guinnessa. W czytaniu 1 0

Chełmska Biblioteka Publiczna chce się zgłosić do bicia rekordu Guinnessa w ilości osób czytających jeden po drugim. Dotychczasowy rekord to 3071 czytelników.

Zadyma na meczu Lech Poznań - Legia Warszawa. Pseudokibice wtargnęli na boisko [wideo]
film

Zadyma na meczu Lech Poznań - Legia Warszawa. Pseudokibice wtargnęli na boisko [wideo] 2 0

Do zadymy doszło w drugiej połowie meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa w 37., ostatniej kolejce Lotto Ekstraklasy.

Ile powinni zarabiać posłowie? Wyniki sondażu mogą zaskakiwać
film

Ile powinni zarabiać posłowie? Wyniki sondażu mogą zaskakiwać 0 6

Posłowie powinni zarabiać nie więcej niż 5 tys. zł brutto, czyli około 3550 zł "na rękę" - uważa prawie połowa ankietowanych w sondażu zamówionym przez portal Gazeta.pl

Padwa Zamość – Orzeł Przeworsk 36:29. Strzelecki popis rozgrywającego

Padwa Zamość – Orzeł Przeworsk 36:29. Strzelecki popis rozgrywającego 1 0

II LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH W ostatnim spotkaniu sezonu Padwa Zamość pokonała przed swoimi kibicami Orła Przeworsk 36:29. Aż 13 bramek zdobył na pożegnanie z fanami Tomasz Fugiel

Sławomir i Zenek Martyniuk na Feliniadzie 2018. Muzyczne szaleństwo i tłumy fanów pod sceną
Zdjęcia
galeria

Sławomir i Zenek Martyniuk na Feliniadzie 2018. Muzyczne szaleństwo i tłumy fanów pod sceną 30 4

Niedziela na Feliniadzie 2018 należała do zespołów disco polo. Gwiazdą wieczoru byli Sławomir oraz Akcent z Zenkiem Martyniukiem. Przed nimi wystąpiły zespoły PowerBoy i Defis.

Puławy: Nowe pracownie dla szkół

Puławy: Nowe pracownie dla szkół 3 0

Pracownie w puławskich szkołach branżowych i technikach, dzięki unijnym dotacjom miały otrzymać wyposażenie za prawie 4 mln złotych.

Kozienalia 2018: Organek na scenie w browarze [zdjęcia]
galeria

Kozienalia 2018: Organek na scenie w browarze [zdjęcia] 0 0

W niedzielę na terenie browaru Perła przy ul. Bernardyńskiej w Lublinie zakończyły się trzydniowe Kozienalia 2018.

W Lublinie zabrakło osób do przeprowadzania dzieci przez jezdnię. Jakie są zarobki?

W Lublinie zabrakło osób do przeprowadzania dzieci przez jezdnię. Jakie są zarobki? 40 10

Fiaskiem skończyły się poszukiwania kogoś, kto stanie obok przejścia przez Głuską, na której znacznie wzrósł ruch po rozpoczęciu prac na Abramowickiej. Kłopot jest również z obsadzeniem przejścia obok szkoły przy ul. Kunickiego.

Najtańsze finansowanie dla MŚP z branży turystycznej

Najtańsze finansowanie dla MŚP z branży turystycznej 0

11 mln zł trafi do przedsiębiorców z województwa lubelskiego w formie pożyczek na rozwój usług turystycznych. Zgodnie z podpisaną umową z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, Fundusz Pożyczkowy Lubelskiej Fundacji Rozwoju (LFR) w dalszym ciągu przyjmuje od przedsiębiorców wnioski o pożyczki preferencyjne.

DK 19: Samochód zderzył się z łosiem. Nie żyje 19-letni kierowca

DK 19: Samochód zderzył się z łosiem. Nie żyje 19-letni kierowca 60 7

Śmiertelny wypadek w Modliborzycach (pow. janowski) na drodze krajowej nr 19.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.