czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pociąg Lublin – Kołobrzeg tylko dla wytrwałych

Dodano: 11 lipca 2010, 17:05
Autor: (ŁM)

Chętnych wielu, a miejsc siedzących jak na lekarstwo - tak pociąg jadący z Lublina do Kołobrzegu opisuje nasza Czytelniczka. - Wiele osób godzinami koczowało na korytarzu - irytuje się.

Na Dworzec Główny w Lublinie wjeżdża pociąg. Na peronie pełno ludzi. Po chwili okazuje się, że skład ma tylko cztery wagony. Z tego jeden to wagon pierwszej klasy, a do zajęcia drugiego szykuje się wycieczka. Zaczyna się bitwa o siedzenia w dwóch pozostałych. Tak podróżuje się Tanimi Liniami Kolejowymi z Lublina do Kołobrzegu – zaalarmowała nas wczoraj Czytelniczka.

Pani Katarzyna z Lublina wybrała się w sobotę porannym pociągiem do Kołobrzegu o godz. 8:12. Mimo że przyszła na dworzec ponad pół godziny przed odjazdem, to z trudem znalazła miejsce siedzące. Wielu nie miało tyle szczęścia.

– To było okropne. Gdy skład podjechał, ludzie rzucili się do wejść. Mnie się cudem udało znaleźć miejsce siedzące, ale wiele osób koczowało na korytarzu przez wiele godzin (zgodnie z rozkładem jazdy podróż trwa 13 godz. – red.).

Pasażerowie są wściekli, bo jazda nad morze okazała się drogą przez mękę. Na dodatek pociąg spóźnił się godzinę. – To, co się działo podczas jazdy, nawet świętego mogłoby wyprowadzić z równowagi – złości się nasza Czytelniczka.

Pani Katarzyna opowiada, że pasażerowie stali w korytarzach z dużymi bagażami, przez co ciężko było się przecisnąć do toalety.

Dlaczego kolej podstawiła na tak długą trasę tylko cztery wagony? – Zakładaliśmy, że taki skład wystarczy. Sprawdzimy, czy są możliwości techniczne, by pociąg z Lublina miał ich więcej. Zrobimy, co w naszej mocy, by poprawić komfort pasażerom – mówi Beata Czemerajda z zespołu prasowego PKP Intercity.
Czytaj więcej o:
anonim
wczasowicz
bambosh
(53) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anonim
anonim (18 sierpnia 2010 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PKP powinno wszystkie bilety sprzedawać z miejscówkami, nie było by problemu
jechałem tym pociągiem w lipcu nad morze i z powrotem, miejscówka w 1 klasie rozwiązała problem braku miejsca, niestety w 2 klasie było tragicznie
Rozwiń
wczasowicz
wczasowicz (21 lipca 2010 o 07:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z tego co opisali to w piątek było gorzej dostać sie z lublina do kołobrzegu (wyjazd o 20 z przesiadką w Warszawie). Pociąg jadący z Krakowa mimo że miał 1,5 godz opóźnienia to jeszcze dojechał pełny i nawet dzwi nam nie pozwolili otworzyć. Po kilkunastu minutach ganiania z końca pociągu na początek (bo raz się słyszało ze na początku miejsca drugi ze na koncu później że wagon doczepiają tu a potem tu) doczepili jeden wagon a było nas ze dwieście osób. w pociągu nie dało sie wytrzymać nie było gdzie nawet torby rzucić nie mówiąc już nic o siedzeniu, z toalety nie można było skorzystać a jak juz to z wielkimi problemami bo nie dalo sie do niej dojść a jak już sie udało to zastało sie ludzi którzy tam podróżowali. Czulem sie jakby mnie na Syberie wieźli a nie na wypoczynek. uszanowanie dla pkp za taki komfort jazdy.
Rozwiń
bambosh
bambosh (15 lipca 2010 o 18:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
O której z Lublina wyjeżdza nocny pociąg do Świnoujścia?

To wejdź sobie na stronę PKP-i tam znajdziesz.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lipca 2010 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O której z Lublina wyjeżdza nocny pociąg do Świnoujścia?
Rozwiń
~anonim~
~anonim~ (15 lipca 2010 o 00:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Tak, kosztuje ale w pierwszej klasie TLK. I ta miejscówka tez jest wątpliwa jak ciągle trzeba ludzi wyganiać ze swojego miejsca. Ile razy ktoś zajął miejsce i nie chciał się usunąć

a co to kogo obchodzi, jadę w najblizszy piątek, przewidując, że będzie problem w 2 klasie, kupiłem bilety na 1 klasę, mam rezerwację miejsc za którą dodatkowo zapłaciłem i nie wyobrażam sobie, by ktoś mi tam usiadł i twierdził, że się nie wyniesie, w razie problemów kierownik pociągu ma problem rozwiązać, inaczej on będzie miał problem
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (53)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!