piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Pociągi opóźnione nawet o kilka godzin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 stycznia 2010, 10:17

Wszystkie składy PKP Intercity wyjechały dziś z Lublina zgodnie z planem, ale bardzo duże opóźnienia mają pociągi przyjeżdżające na Lubelszczyznę. ’’Sztygar’’ jadący z Katowic przyjechał na lubelski dworzec z ponad 5-godzinnym opóźnieniem.




Problemy ma także skład ’’Bolko’’ jadący z Wrocławia do Lublina. Pociąg ten raczej nie przyjedzie według planu na godz. 16.

Wczoraj ponad siedmiogodzinne opóźnienie miał pociąg jadący z Krakowa. Kilka godzin później dojechali też pasażerowie, którzy z Wrocławia i Bydgoszczy.

Jedną z przyczyn opóźnień jest zerwania trakcja kolejowa koło Kozłowa w Małopolsce.

Nie ma za to problemów w kursowaniu pociągów regionalnych - informuje dyspozytor ruchu kolejowego na dworcu głównym w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bambosh
~dziadek~
fgfg
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bambosh
bambosh (11 stycznia 2010 o 15:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj bidna ta nasza kolej!-coraz częściej ma"pod górę"...-albo druty i szyny kradną;lód na drutach się robi;albo Mercem w wiadukt kolejowy ktoś przywalił;pociągi się spóźniają a podróżni będą odszkodowań żądać :-O -same nieszczęścia! a już chyba niedługo mało kto koleją jeździł będzie :-((( Oj!-biada!biada!!!
Rozwiń
~dziadek~
~dziadek~ (10 stycznia 2010 o 23:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
t napisał:
Na tysiacach kilometrów tras w Kanadzie USA Australii kursują spalinowozy. W Polsce brak rezerwowych lokomotyw spalinowych dla takich własnie sytuacji. Rozwój musi być zrównowazony,a nie prowadzony zrywami i akcyjny.Polska w obliczu drobnych trudoosci jest całkowicie bezradna.


Absolutna prawda. Właśnie wczoraj wyjechałem z Katowic pociągiem TLK jadącym z Bielska-Białej do Lublina z 40-minutowym opóźnieniem. Na trasie Katowice-Kielce pociąg nawet zmniejszył opóźnienie o kilkanaśnie minut i nic nie wskazywało, że będą jakiekolwiek problemy z dojechaniem do Lublina, gdyż na tej trasie nie było żadnych problemów technicznych. I co się okazało? Dyspozytor nie pozwolił na odjechanie pociągu, gdyż miał być dołączony skład z Krakowa. W konsekwencji na ten skład czekaliśmy w Kielcach do godz. trzeciej nad ranem, czyli 8,5 godz.. Pod koniec w nieogrzewanych wagonach, mimo że elektrowóz był połączony z wagonami. Kilkukrotne, w naszej obecności, interwencje kierownika pociągu u dyspozytora kolejowego w Krakowie w sprawie wypuszczenia do Lublina katowickiej części pociągu, z uwagi na obecność niemowlęcia i innych dzieci i kobiet w ciąży oraz niemożliwą do przewidzenia godzinę przyjazdu częśći krakowskiej, nie przyniosły żadnego skutku. Musieliśmy obbyć swoją pokutę za wybranie kolei zamiast autobusu. Wniosek: kolej (PKP Inter City, w ramach której funkcjonują TLK) ma gdzies swoich pasażerów, mimo różnych deklaracji, które przyciągnęłyby im pasażerów. Po tej przygodzie ja przynajmniej będę wybierał podróż koleją w ostatniej kolejności.
Rozwiń
fgfg
fgfg (10 stycznia 2010 o 19:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma teraz nazw w pociągach pośpiesznych zwanych obecnie TLK :] Nie ma Bolka, nie ma Sztygara, Spytajcie lepiej PKP Intercity dlaczego skasowali nazwy pociągów TLK?? Czy dlatego aby oznaczyć że to jest coś gorszego od pociągów EIC??
Rozwiń
~gość~
~gość~ (10 stycznia 2010 o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~kolka~ napisał:
A "Bolek" to przypadkiem nie przyjeżdża z Gdańska?

"Bolek'' to może i przyjeżdża z Gdańska,ale "Bolko"Świdnicki to na pewno z Wrocławia! Historia się kłania.
Rozwiń
:)
:) (10 stycznia 2010 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kilka godzin później dojechali też pasażerowie, którzy z Wrocławia i Bydgoszczy. Cóż za redaktor zatwierdza takie teksty na stronach Dziennika Wschodniego! To już nie pierwszy raz jak są publikowane teksty z błędami na stronach internetowych Dziennika Wschodniego! Ludzie niech ktoś robi korektę, wstyd jak na tak dużą gazetę, wstyd!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!