środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Pociągi Warszawa - Lublin prawie zawsze spóźnione

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 kwietnia 2012, 19:35
Autor: Rafał Panas

W ostatnią środę TLK "Kochanowski” wyjątkowo się nie spóźnił. Na lubelski dworzec wjechał o czasie
W ostatnią środę TLK \"Kochanowski” wyjątkowo się nie spóźnił. Na lubelski dworzec wjechał o czasie

Pociągi z Warszawy do Lublina regularnie spóźniają się nawet o kilkadziesiąt minut. – Kto mi zwróci stracony czas? – denerwuje się nasz Czytelnik, który codziennie dojeżdża do stolicy do pracy.

Pan Tomasz jeździ do Warszawy pięć razy w tygodniu. Zdecydował się na pociąg. Kupił za 438 zł bilet miesięczny Tanich Linii Kolejowych. Dziś żałuje, bo pociągi, którymi wraca do domu, regularnie się spóźniają.

– TLK Wieniawski miał w ostatni wtorek 40 minut spóźnienia. W piątek spóźnił się TLK Kochanowski – 45 minut. A w ubiegłą środę, Wieniawski też przyjechał z 40-minutowym poślizgiem – podaje przykłady z ostatnich dni.

Nasz Czytelnik wyliczył, że w lutym przez półtora tygodnia jechał pociągami siedem razy. Pięć z nich się spóźniło.

– Rozumiem, że można spóźnić się o "studencki kwadrans”, ale nie o 40 minut i to co drugi dzień! – denerwuje się pan Tomasz.

Zanim przyszedł do mediów, próbował interweniować w PKP. W lutym Intercity tłumaczyło mu, że opóźnienie wynikało m. in. z "bieżących trudności na linii kolejowej”, "konieczność jazdy za innym składem” oraz "ponadplanowego lokowania podróżnych”.

My zapytaliśmy kolejową spółkę o ostatnie spóźnienia. I tak, wtorkowy Wieniawski, w okolicach miejscowości Bednary, "czekał na udrożnienie szlaku”. W ubiegłą środę skład czekał w Toruniu na skomunikowanie z innym pociągiem. Z kolei piątkowy Kochanowski czekał na stacji Warszawa Wschodnia na pasażerów innego spóźnionego pociągu.

– Każdy taki przypadek jest przez nas analizowany i jeżeli jest to możliwe, staramy się, by się to nie powtórzyło – tłumaczy Beata Czemerajda z PKP Intercity SA. I zapewnia, że spółka robi wszystko, by pociągi jeździły punktualnie (w styczniu i lutym punktualność miała wynieść 84 proc., a w marcu 87 proc.).

Na każdy spóźniony pociąg można złożyć reklamację. Pasażer musi pójść z biletem do kierownika pociągu lub dyżurnego na dworcu, by potwierdzili opóźnienie. Później w kasie trzeba wypełnić specjalny druk i dołączyć do niego bilet.

– Jeśli pasażer jest niezadowolony z odpowiedzi na reklamację, to może napisać do prezesa naszego urzędu. Wtedy sprawdzimy, czy rzeczywiście opóźnienie nie wynikało z winy przewoźnika, czy też odpowiedział "na odczepnego”. Taką drogę polecam też państwa czytelnikowi – tłumaczy Wojciech Król, dyrektor lubelskiego oddziału Urzędu Transportu Kolejowego.

Za ile do Warszawy

Bus – ok. 30 zł
Polski Bus – zazwyczaj 10 – 21 zł (w zależności z jak dużym wyprzedzeniem kupimy bilet)
Pociąg – 40 zł (pośpieszny, II klasa)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Rafał
Piotr
harkie
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rafał
Rafał (6 kwietnia 2012 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Ted' timestamp='1333696722' post='618652']
Jeżdzę pociągami Lublin - Warszawa bardzo często i spieszę donieść moim współpasażerom, że linia ta na niektórych odcinkach ma dobrze ponad 100 lat bez poważnijeszego remontu![/quote]

Następnym razem proszę, żebyś tak się nie śpieszył, to może mniej bzdur napiszesz Gdybyś rzeczywiście jeździł regularnie, to wiedziałbyś że remonty były i to w niektórych miejscach całkiem niedawno - np. NG na szlaku Sadurki - Motycz w 2008r.
Te 100 lat to już w ogóle nie wiem jak skomentować, bo ręce opadają. Ale cóż, skoro mamy w kraju 38 mln. ekspertów od ekonomii, służby zdrowia, wymiaru sprawiedliwości, piłki nożnej itp. to należało się spodziewać, że będą też "eksperci" od kolejnictwa ;-P
Rozwiń
Piotr
Piotr (6 kwietnia 2012 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
29-go marca TLK ze Szczecina przez Poznań spóźnił sie 2ipół godziny. Przed Warszawą awaria lokomotywy, potem wypadliśmy z rozkładu i staliśmy już w samej Warszawie ale przed Zachodnią.Potem dłuższa przerwa na Wschodniej (zmiana lokomotywy) doczekaliśmy się tam ostatniego pociągu do Lublina, który jednak pojechał po nas. A IC nie poczuwa się do niczego. Szkoda mi konduktorów bo się nasłuchali a oni też musieli być dłużej w pracy.
Przesiadł bym się do Polskiego Busa ale jeżdżę do Poznania a mają tam fatalne skomunikowanie, a koszt podobny.
Rozwiń
harkie
harkie (6 kwietnia 2012 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Ted' timestamp='1333696722' post='618652']
Jeżdzę pociągami Lublin - Warszawa bardzo często[/quote]

Może słyszałeś, że nasza kolej dbając o pasażera, rozpocznie chyba niedługo remont na pośpiesznej linii Dęblin-
Łuków.

Hetman zapowiedział, że będziemy latać i tory już tak bardzo nie są potrzebne. Ba, ponoć w Dzienniku Wojewódzkim z 01.04 br. pojawił się ukaz, że druga nitka torów między Lublinem a Puławami ma być zdemontowana i przeniesiona do nowego lotniska, dla wygody będzie 8 torów aby nie powodować zbędnych przestojów i mijanek (jak na Gubałówce).
Rozwiń
harkie
harkie (6 kwietnia 2012 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czemu Pan Tomasz jeździ tak często do Warszawy???

Przecież władze Lublina tak bardzo dbają o mieszkańców, na wyścigi marszałek, prezydent, wojewoda...

Dziękuje Panu Hetmanowi za tak liczne i szczere życzenia. Można by było częściej?
Na przykład, co pięć minut!
W końcu idą święta... i tak się przyjemnie od tych życzeń robi na serduszku.
Dziękuję przynjmniej za to, no bo za co więcej???
Rozwiń
allan
allan (6 kwietnia 2012 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale jaki jest problem?
Niech ten pan zrezygnuje z pociągów i przesiądzie się choćby w PolskiegoBusa, gdzie za około 15zł dojedzie w 2,5h i to w standardzie nieporównywalnie wyższym niż na PKP.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!