poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Podczas remontu Centrum Kultury odkryto zabytkowe malowidła i krypty

Dodano: 19 marca 2010, 15:57
Autor: (jsz)

W Centrum Kultury odkryto zabytkowe polichromie i inskrypcje. Znaleziska badają już służby ochrony zabytków i archeolodzy. Magistrat zapewnia, że nie pociągnie to za sobą opóźnień w przebudowie XVIII-wiecznego klasztoru.

– Większość malowideł znajduje się w obrębie dawnego kościoła – mówi Halina Landecka, Wojewódzki Konserwator Zabytków. – Natrafiono też na szereg dekoracji architektonicznych i klasztornych sentencji. Dziś rano odkryto również kryptę, pod prezbiterium dawnej świątyni.

Sporo malowideł odsłonięto w zachodnim skrzydle klasztoru, tzw. lamusie. Przed laty mieściła się tam klasztorna kaplica. Archeologom udało się trafić na ślady dawnych murów obronnych. Wyniki prac badaczy oznaczają, że trzeba będzie wstrzymać roboty w poszczególnych fragmentach klasztoru.

– Na razie nie ma decyzji o nowym terminie zakończenia inwestycji – zapewnia Zbigniew Węgier, z Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta. – Po prostu wykonawca będzie miał więcej pracy.

Możliwe, że trzeba będzie dokonać zmian w projekcie.

– Musimy poczekać na dokumentację wszystkich znalezisk – dodaje Landecka. – Wówczas zdecydujemy, co należy wyeksponować, które elementy można tylko zabezpieczyć. Nad dokumentacją pracuje szereg specjalistów, ale brakuje firmy Czegeko. To ona sprawuje nadzór nad realizacją projektu. Niestety, działa wyjątkowo opieszale.

Przedstawiciele krakowskiej firmy odpierają te zarzuty.

– Na bieżąco pełnimy nadzór nad inwestycją – mówi Leszek Kosiba, z Czegeko. – Cały czas pracujemy nad dokumentacją znalezisk malarskich i archeologicznych. Nasz człowiek co tydzień jest na miejscu.

Konserwator nie wierzy w te zapewnienia.

– Od miesięcy nie spotkaliśmy na budowie nikogo z tej firmy – dodaje Landecka. – Mamy dużo pracy, bo na terenie CK pojawia się sporo znalezisk. Skoro my pracujemy na bieżąco, Czegeko również powinno. To konieczne, dla sprawnej realizacji całego projektu.

Halina Landecka zamierza interweniować w tej sprawie u prezydenta Lublina. W przyszłym tygodniu do ratusza trafi specjalne pismo w tej sprawie.

Przebudowa klasztoru przy ul. Peowiaków to inwestycja warta ponad 22 mln zł. Większość kosztów pokrywa unijna dotacja. Do jesieni przyszłego roku cały gmach i pobliski park mają zyskać nowe oblicze. W planie jest m.in. wzniesienie nowej kondygnacji i przykrycie klasztornych wirydarzy szklanym dachem.
Czytaj więcej o:
jeremi
haryski
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jeremi
jeremi (19 marca 2010 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyremontowane napewno zabiorą klechy a usłużne kołtuny mocherowe szybciudko oddadzą!!!
Rozwiń
haryski
haryski (19 marca 2010 o 17:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najpier wygrywaja przetagi a pozniej olewaja prace dlaego nalezy siedziec danej firmie na karku .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!