poniedziałek, 25 września 2017 r.

Lublin

Podkopali się pod nasz dom

Dodano: 11 września 2007, 20:03

Jeszcze kilka dni i nasze domy runą - denerwują się mieszkańcy ul. Sąsiedzkiej. Na ich posesjach pęka ziemia, a w podłogach pojawiają się szczeliny.

Tylko według nadzoru budowlanego wszystko jest w porządku.

Budowa przy ul. Przygodnej (okolice skrzyżowania ul. Nałęczowskiej i Kraśnickiej) ruszyła w połowie sierpnia. Spółdzielnia Mieszkaniowa AZS stawia tam blok. Na początku września budowlańcy wykopali dół o głębokości 6 metrów, w którym stanie nowy budynek. Problem w tym, że wzdłuż wykopu stoją domy przy ul. Sąsiedzkiej.
- Ten wykop jest o półtora metra bliżej mojego domu, niż wynika to z projektu. Wiem, bo sprawdzałem w planach. Jak to możliwe, że w dokumentach jest co innego niż na budowie? - mówi Janusz Kozak, mieszkaniec ul. Sąsiedzkiej. - Poza tym, nie zostało zachowane tzw. stopniowanie wykopu. Skarpa powinna być pochylona pod kątem 45 stopni, a jest zupełnie pionowa - dodaje.
- Sytuacja stała się dramatyczna po ostatnich deszczach - dodaje jego sąsiad, Artur Szczepański. Na ścianach jego domu pojawiły się rysy. Z kolei na posesji Kozaków popękała ziemia, w komórce popękała podłoga, a murowany grill coraz bardziej się pochyla. - Jeszcze kilka dni i nasze domy runą do wykopu - denerwuje się Szczepański.
Mieszkańcy ul. Sąsiedzkiej powiadomili o sprawie Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Pisma w tej sprawie trafiły też do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego oraz Urzędu Miasta.
- Urzędnicy z nadzoru powiedzieli nam, że mają miesiąc na rozpatrzenie tej sprawy. I kazali czekać na pismo. Tyle że do tej pory żadnego inspektora na placu budowy nie widziałem - mówi pan Janusz. - A ja, dzwoniąc do inspektoratu, usłyszałem "niech pan nie przesadza” - dodaje pan Artur.
- Z naszej pobieżnej kontroli wynika, że przepisy budowlane nie zostały złamane, a prace są prowadzone zgodnie z dokumentacją projektową i zasadami bezpieczeństwa - mówi Jacek Bogusz, p.o. powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Lublinie. I zapowiada kolejną inspekcję na najbliższe dni.
- Wszystko jest pod kontrolą. I żadnego zagrożenia obsunięcia do wykopu budynków nie ma - odpowiada Wiesława Prus, prezes spółdzielni AZS. - My robimy wszystko, żeby jak najszybciej postawić ściany i zasypać wykop. Żeby było szybciej, w tym tygodniu zmieniliśmy nawet pierwotny projekt.
Czytaj więcej o:
BADEVIL
on
ja
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

BADEVIL
BADEVIL (12 września 2007 o 10:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Budowa z tego, co się orientuję od samego początku prace były prowadzone niezgodnie z projektem świadczą o tym inne nieprawidłowości. Tablica informacyjna o tym, kto prowadzi prace pojawiła się dopiero po interwencji prasy. Inspekcja budowlana działa tak opieszale, że nieprawidłowości, które są lub były i tak zapewne zostaną zbagatelizowane. Komisja ma odwiedzić plac budowy 18 września między 10:00 a 10:30. Pani prezes Prusak już nie raz była opisywana w prasie z swoimi rewelacjami nie tylko budowlanymi, ale i mieszkaniowymi. Z tego, co dobrze pamiętam w rankingu nieuczciwych Developerów spółdzielnia AZS zajmuję czołowe miejsce.
Rozwiń
on
on (12 września 2007 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
phhhhh
Rozwiń
ja
ja (12 września 2007 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na tej budowie jest zarówno kierownik budowy, jak i inspektor nadzoru. Należy zwrócić się do inspektora nadzoru, to w jego mocy jest przestrzeganie bezpieczeństwa wszystkich, to on może zamknąć budowę jeżeli prace prowadzone są niezgodnie z projektem i pozwoleniem na budowę. To on może zmusić kierownika np. do zabezpieczenia wykopów
Rozwiń
ja
ja (12 września 2007 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na tej budowie jest kierownik budowy, ale i inspektor nadzoru - którzy odpowiadają między innymi za bezpieczeństwo. Myślę, że należy ściągnąć instektora nadzoru, a w jego mocy jest zmuszenie kierownika budowy do zabezpieczenia wykopów, a nawet może ZAMKNĄĆ BUDOWĘ JEŻELI PRACE SĄ PROWADZONE NIEZGODNIE Z DOKUMENTACJĄ I POZWOLENIEM. Ściany wykopu jednak nie zawsze muszą być pod kątem 45 stopni, ale powinny nie powodować zagrożenia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!