piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Podsumowanie roku na drogach: Najgorzej w pow. biłgorajskim

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 stycznia 2012, 15:00
Autor: P.P

 (Archiwum)
(Archiwum)

Policjanci z drogówki wstępnie podsumowali 2011 rok. W 1797 wypadkach zginęło 251 osób. Jest tylko trochę lepiej niż w 2010.

Powodów do zadowolenia jednak nie ma. W dalszym ciągu kierowcy jeżdżą zbyt szybko, wymuszają pierwszeństwo i wyprzedzają w miejscach dla samobójców.

– Mimo wszystko w 2011 roku zginęło na drogach pięć osób mniej niż w 2010. Liczba wypadków spadła o 25, rannych było 2251, czyli o 40 mniej niż 2010 – mówi podinspektor Sławomir Góźdź, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Policja zanotowała także znacznie mniej kolizji. W 2010 roku kierowcy zderzyli się 20 900 razy, w 2011 liczba ta spadła do 18 154.

Wstępne podsumowanie 2011 roku pokazuje jasno, że najbardziej niebezpiecznie było na drogach powiatu biłgorajskiego. Tam liczba wypadków wzrosła, w porównaniu do 2010, aż o 37 proc., osiągając liczbę 85.

– Niestety w tym powiecie mamy też bardzo poważny wzrost liczby ofiar śmiertelnych, bo aż o 36 proc, do 15 i 93 rannych – dodaje Sławomir Góźdź. Na drugim biegunie, czyli najbardziej bezpiecznym powiatem jest Łęczna.

– Bardzo dużo uwagi zwracamy na pieszych i rowerzystów. Poza akcjami prewencyjnymi w szkołach, prowadzimy szeroką profilaktykę. Po zmroku nieoświetlonym pieszym i rowerzystom rozdajemy kamizelki odblaskowe – mówi Magdalena Myśliwiec, rzecznik prasowy policjantów z Łęcznej.

Jak zwykle najbardziej niebezpieczne są drogi krajowe – 12, 17 i 19.

Niestety statystyki krajowe nie są już tak dobre jak na Lubelszczyźnie. Według danych Komendy Głównej Policji w ubiegłym roku na polskich drogach zginęło 4114 osób, czyli o 207 więcej niż w 2010 roku (3907). Ta liczba może jeszcze wzrosnąć, bo część osób, które zostały ciężko ranne, może umrzeć w szpitalach. Dla porównania w 2009 roku na polskich drogach zginęły 4572 osoby, 2008 – 5437, a w 2007 roku – 5583 osoby. Liczba wypadków wzrosła w 2011 r o prawie 1000 do 39400.

Zdaniem niektórych ekspertów od transportu drogowego jest to skutek podniesienia o 10 km/h dopuszczalnych prędkości na autostradach i dwujezdniowych drogach ekspresowych. Od początku 2011 r. po tych pierwszych można jeździć maksymalnie 140 km/h, a po tych drugich 120 km/h.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
.
bul
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 stycznia 2012 o 19:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='.' timestamp='1326038616' post='581029']
W powiecie Biłgorajskim.Bardzo złe wąskie drogi, bardzo duży ruch na DW 835.Do tego sporo miłosników wzmocnionych napojów i bardzo duża ilość samochodów .
[/quote]
http://www.genowefatokarska.pl/?s=zakladka&id=3&nazwa=Kontakt#nic
Rozwiń
.
. (8 stycznia 2012 o 17:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W powiecie Biłgorajskim.Bardzo złe wąskie drogi, bardzo duży ruch na DW 835.Do tego sporo miłosników wzmocnionych napojów i bardzo duża ilość samochodów .
Rozwiń
bul
bul (8 stycznia 2012 o 16:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najgorzej w pow.biłgorajskim - to okolice Pana Palikota
ludzie za dużo myslą o nim - zwykłe rozkojarzenie !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!