niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Podwyżki dla pracowników lubelskich uczelni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 sierpnia 2013, 20:42
Autor: Rafał Panas

Podwyżki dla pracowników lubelskich uczelni (Archiwum)
Podwyżki dla pracowników lubelskich uczelni (Archiwum)

Od kilkudziesięciu do kilkuset złotych – takie podwyżki dostali pracownicy lubelskich uczelni.

Na podwyżki dla pracowników akademickich rząd przeznaczył w całym kraju ponad 900 mln zł. Wynagrodzenia mają wzrosnąć o ponad 9 proc. z wyrównaniem od stycznia. Ale o tym, jak podzielić pieniądze z kasy państwa, każda uczelnia decyduje samodzielnie, po negocjacjach ze związkami zawodowymi.

UMCS, największa uczelnia w Lublinie, dostał na ten cel ponad 16 mln zł. – Wzrost wynagrodzeń dla nauczycieli akademickich zależał od zajmowanego stanowiska. A w przypadku pozostałych pracowników od wysokości aktualnego wynagrodzenia zasadniczego – tłumaczy Aneta Adamska z biura prasowego UMCS. Najniższa podwyżka pensji na UMCS to 100 zł brutto.

– Negocjacje poszły bardzo dobrze, władze rektorskie przychyliły się do większości naszych postulatów. Największe podwyżki dostały osoby najgorzej zarabiające – mówi Józef Kaczor, szef "Solidarności” na UMCS.

Większe były też lipcowe wypłaty dla pracowników KUL. Do końca sierpnia na ich konta trafi też wyrównanie wynagrodzenia. Podwyżki wynoszą tu od 50 zł (w przypadku wynagrodzenia kustosza) do 320 zł (dla starszych wykładowców ze stopniem nauko-wym doktora). I tak np. profesor zwyczajny będzie zarabiał teraz 5 050 zł, starszy wykładowca ze stopniem doktora 3 255 zł, asystent z tytułem magistra 2 105 zł, wykładowca, lektor, instruktor 2 045 zł (kwoty brutto, chodzi o osoby zatrudnione w pełnym wymiarze czasu, a KUL jest ich podstawowym miejscem pracy).
– Z kolei pracownicy nie będący nauczycielami dostaną 8 proc. więcej – informuje Katarzyna Bojko z biura prasowego KUL.

Uniwersytet Medyczny miał do rozdysponowania 10,5 mln zł. Osoby z profesorskim tytułem dostały 10 proc. podwyżki, a pozostali pracownicy nieco ponad 9 proc. – Podwyżka obowiązuje do 30 czerwca przyszłego roku – podkreśla Włodzimierz Matysiak, rzecznik UM.

Uczelnie nie wiedzą czy w przyszłym roku rząd będzie miał pieniądze na kontynuację podwyżek. – Jest zapewnienie, ale czarno na białym nic nie ma – mówi Józef Kaczor. I dodaje: – Wiele uczelni w kraju dała podwyżkę w formie niewielkiego podwyższenia pensji, a resztę w postaci dodatków.

Tymczasem rząd obiecuje, że do 2015 roku pensje wzrosną o 30 proc. w porównaniu do 2011 roku.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ania
Gość
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ania
ania (5 sierpnia 2013 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakie to przykre, że przewodniczący związku zawodowego, który był kiedyś dumą Polaków opowiada takie bzdur. To à propos "Największe podwyżki dostały osoby najgorzej zarabiające" . Przykre i smutne. Wstyd!

W kwestii podwyżek UMCS wykazał się "prawem i sprawiedliwością", tak samo jaki rzetelnie zbadał sprawę pieniędzy wydanych na Wydziale Prawa i podał liczbę kandydatów na studia. 

Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2013 o 08:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Naród wybrał czerwonych,jak to mogło być możliwe ?


ja nie chodzę, wystarczy jak poszłam dwa razy i p ........  wałęsa mnie oszukał, ile razy można się dać oszukać, to tylko ktoś nie do końca zdrowy  psychicznie daje się przez całe swoje życie oszukiwać i chodzi na głosowanie

Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2013 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Naród wybrał czerwonych,jak to mogło być możliwe ?


no a gdzie ta pieprzone solidaruchy z lat 80, przecież jeszcze żyją, dlaczego ......... dalej nie skaczą

 przez płot, bo co, mają się dobrze, też nas na dole w wuja załatwili, mieliśmy zwłaszcza my na dole żyć w drugiej japoni i co mama ale drugą afrykę, 

Rozwiń
STYX
STYX (5 sierpnia 2013 o 07:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Naród wybrał czerwonych,jak to mogło być możliwe ?

Wszystko ,zawsze POlega na " umiejętnym  " liczeniu głosów,zawsze tak było w tym kraju.

Rozwiń
olo
olo (4 sierpnia 2013 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ciekawie kiedy rząd przestanie głodzić pracowników sanepidów, bo robi to skutecznie  od lat a już od 4 lat nie daje nawet grosza podwyżki i nawet tej inflacyjnej, która winna być zagwarantowana, zgroza,aby pracownicy po 35 latach pracy zarabiali najniższą krajową. Za takie pieniądze to pracownik jest niewolnikiem i wykonuje to co musi z wielką niechęcią do robienia czegokolwiek w tym zakładzie. To już w sumermarketach więcej zarabiają.

Naród wybrał czerwonych,jak to mogło być możliwe ?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!