środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Podwyżki nie dla medyków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 kwietnia 2008, 19:10

Propozycje podwyżek dostały wczoraj od dyrekcji Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie wszystkie grupy zawodowe z wyjątkiem lekarzy.

- Dlatego, że lekarze dostali podwyżki na początku roku - argumentuje Marta Podgórska, rzecznik prasowy szpitala. - Żeby znowu dać im, musielibyśmy zabrać innym.

Wczoraj na spotkaniu z przedstawicielami wszystkich związków zawodowych działających w szpitalu dyrekcja przedstawiła swoje propozycje. - Dla naszej grupy zawodowej wyszło 20 proc. podwyżki - mówi Zuzanna Dyńska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w szpitalu.

Zniesmaczony spotkaniem jest Krzysztof Jaguś, przewodniczący Związku Zawodowego Lekarzy w szpitalu. - Rozmów z nami nie było - ocenia. - Zastaliśmy zaproszeni, by wysłuchać, jak dyrektor proponuje podwyżki pozostałym grupom. Nie było również mowy o pracy powyżej 48 godzin.

Praca ponad tę normę jest kartą przetargową w walce lekarzy o wyższe płace. Ponad 300 specjalistów ze szpitala przy ul. Jaczewskiego wypowiedziało dyrekcji zgodę na pracę ponad 48 godzin w tygodniu, czyli tzw. klauzulę opt-out. Ich zgoda była czasowa - do końca kwietnia. W lutym zgodzili się pracować więcej w zamian za podwyżki. Dostali je. Płaca starszego asystenta wzrosła do 4 tys. zł brutto pensji zasadniczej. - Dążymy, aby zarabiać trzy średnie krajowe (7,5 tys. zł brutto płacy zasadniczej - dop. red.) - zaznaczają lekarze.

Jak nam przekazała rzeczniczka szpitala, przeciętne lekarskie wynagrodzenie na cały etat, ze wszystkimi dodatkami oraz dyżurami wynosi teraz 8,8 tys. zł brutto. Bez dyżurów - 5,2 tys. zł. Przeciętna płaca pielęgniarska to 3 tys. zł, zaś przeciętna płaca personelu średniego - 2,6 tys. zł.

W poniedziałek odbędzie walne zgromadzenie lekarzy szpitala, które zadecyduje, co dalej.
(step)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
przedsiebiorca
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 kwietnia 2008 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mądrze pisze przedsiębiorca, w biedniejszych firmach jak np. Coca Cola, Rubbermine to obowiązuje, nawet jest ograniczenie w ilości posiadanej ziemi rolnej
Rozwiń
przedsiebiorca
przedsiebiorca (16 kwietnia 2008 o 20:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W stosunku do wszystkich grup zawodowych powinno byc stosowane obowiazujace prawo,a w stosunku do lekarzy jest nagminnie lamane.Lekarze ciagle twierdza ze zarabiaja tak malo ze musza pracowac na 2-3 etaty.Etat to 8 godzin pracy dziennie i 40 godzin pracy tygodniowo.Jesli lekarz pracowalby na 2 etatach to musisalby dziennie pracowac 16 godzin,a na 3 etatach pracowaLBY 24 godziny.To oczywiscie niemozliwe.wniosek.Lekarze nie pracuje na 2 czy 3 etatach.biora tylko pieniadze za 2 czy 3 etaty.Ktos jednak to toleruje i pozwala na to.
Inna sprawa.kodeks pracy pozwala aby obok umowy o prace zawrzec rownolegla umowe cywilna o zakazie konkurencji.Czyli jesli lekarz pracuje w uspolecznionej sluzbie zdrowia to nie moze prowadzic konkurencyjnej praktyki prywatnej.Dyrektorzy szpitali nie korzystaja z tego jednak i dlatego robi sie prywatne badania na panstwowym sprzecie,przyjmuje prywatnych pacjentow w godzinbach pracy,itd.itp.
Rozwiń
Gość
Gość (16 kwietnia 2008 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zapewne inni pracownicy też mają wyższe pensje!
Rozwiń
Lekarz
Lekarz (16 kwietnia 2008 o 14:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aron napisał:
trzeba natychmiast zwolnić 20% lekarzy, żeby powstało bezrobocie wśród lekarzy. Obecnie lekarze nie mają konkurencji i mogą dowolnie windować w górę pensje. Za 1 dyżur w Lublinie lekarz dostaje 1000 zł. To absurd. Za co takie pieniądze?
Rolnik za wyrzucanie gnoju przez cały dzień dostaje 50 zł, a lekarz 1000 zł za dyżur? Przecież rolnik bardziej się męczy niż lekarz!

Jeżeli nie zwolnimy teraz części lekarzy, to za rok-dwa lekarz w POlsce bedzie zarabiał 10-20 tys. zł czyli tyle co w Wielkiej Brytanii. Zresztą już obecnie wielu lekarzy zarabia 10 000 zł miesięcznie, np. rodzinnych. Jeżdżą terenówkami, mieszkają w willach, wczasy w Grecji itp.

Śmieszny człowieku wystarczyło że 5% lekarzy wyjechało na Zachód, a reszta zaczęła dyktować ceny adekwatne do ich pracy i możliwości Polski. Zwolnij te 20% a będziesz się leczył u kowala po roku oczekiwania. Polska ma najgorszą sytuację w Europie jeśli chodzi o wyższy personel medyczny i to się będzie pogłębiać. W Wielkiej Brytanii to byłeś u lekarza we śnie i wiesz o jego zarobkach od rodaków którzy tu żebrzą o worek leków przed wyjazdem bo ich nie stać na wizytę w POZ za 45euro. 6-8 tysięcy funtów dla specjalisty w UK, praktyka prywatna nawet do 500 funtów za godzinę- to są fakty a nie jakieś bzdury.
Rozwiń
Gość
Gość (16 kwietnia 2008 o 14:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co lekarze wiedzą o pracy innych osób i wyciągają łapy aby im odebrac pieniądze?!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!