środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Pogotowie do męża umierającej kobiety: Najpierw zgłoście się do przychodni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 marca 2013, 19:16

Na wykonanie transportu pacjentki z domu do szpitala potrzebne jest zlecenie lekarza rodzinnego – ta
Na wykonanie transportu pacjentki z domu do szpitala potrzebne jest zlecenie lekarza rodzinnego – ta

Pogotowie nie wysłało karetki, żeby przewieźć umierającą kobietę do szpitala. – Na transport medyczny trzeba mieć najpierw zlecenie od lekarza rodzinnego – wyjaśniała dyspozytorka.

Kobieta cierpiała na chorobę nowotworową i leczyła się w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Pod koniec lutego jej stan się pogorszył.

– Żona poczuła się tego ranka bardzo źle. Nie mogła nawet siedzieć, traciła równowagę. Gdybym mógł znieść ją z pierwszego piętra, to sam zawiózłbym ją do szpitala – mówi mąż pacjentki (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). – Zadzwoniłem na pogotowie. Powiedziałem, że proszę o przyjazd w celu dowiezienia mojej żony do COZL, bo tam się leczy. Mówiłem, że to pilne.

– Dyspozytorka powiedziała, że najpierw muszę mieć zlecenie od lekarza rodzinnego – relacjonuje mężczyzna. – Czas mijał, a ja po takie zlecenie musiałbym jechać z Dziesiątej na drugi koniec Lublina, na ul. Nałęczowską. Powiedziałem, że jeśli trzeba, to przecież zapłacę za przewiezienie mojej żony.

Mężczyzna dostał więc od dyspozytorki numery telefonów do firm, które wykonują odpłatny transport medyczny. Do jednej z nich się dodzwonił. – Cieszyłem się, że ktoś w ogóle przyjedzie – mówi. – Ale przyszli po nią z wózkiem, choć powinna leżeć. Widzieli, w jakim jest stanie, ale dopiero w szpitalu dostała tlen i kroplówkę.

Jeszcze tego samego dnia kobieta zmarła. Mąż nie obwinia nikogo o jej śmierć. Ma jednak żal, że pogotowie nie przyjechało i nie udzielono jej pomocy jeszcze przed dotarciem do szpitala.

Pogotowie tłumaczy, że mąż pacjentki nie prosił o wysłanie zespołu ratownictwa medycznego, tylko o transport medyczny. "Dyspozytor medyczny wyjaśnił, że na wykonanie transportu pacjentki z domu do szpitala potrzebne jest zlecenie lekarza rodzinnego. Mężczyzna poprosił o transport odpłatny, wobec czego dyspozytor podał numer telefonu do firmy zajmującej się transportem pacjentów” – czytamy w odpowiedzi, jaką przesłało nam wczoraj Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pypcio
anna278
S Y L W E S T E R
(70) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pypcio
pypcio (14 marca 2013 o 20:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podejrzewam, ze ta Pani byla leczona paliatywnie i ze kazdy spodziewal sie tego co ma nadejsc. A ten Pan i tak ma na glowie duzo, stracil zone. Gdzie mu teraz chodzic i sie sadowac. Chociaz, ja to bym chyba ten szpital podpalil jak bym byl w tej samej sytuacji.
Rozwiń
anna278
anna278 (9 marca 2013 o 23:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba odróżnić-całodobową opiekę ambulatoryjną,Pogotowie Ratunkowe,SOR i lekarza rodzinnego.Tylko jak zrozpaczony chorobą żony człowiek ma się w tym połapać.Jurek Owsiak ma rację,trzeba szkolić dyspozytorów.Oni są na "pierwszej linii frontu"...
Rozwiń
S Y L W E S T E R
S Y L W E S T E R (9 marca 2013 o 23:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
------------------------DZIĘKUJEMY PROFESOROM "UM" ZA UJMUJĄCY WYKŁAD------------------------------ Cytuje z "wykładu" pomocy medycznej (?) cyt. : " Karetki dzielą się na, te co jadą z pomocą i na te co jadą z pawulonem "- koniec cytatu . My "szaraczki" nie kończyliśmy Uniersytetów Medycznych ale uzupełniamy swoje brak wiedzy...LOGIKĄ . Jeżeli mąż dzwoni do Pogotowia , że Jego żona bardzo żle się poczuła i prosi Pogotowie o pomoc . W tej dramatycznej sytuacji dzwonił we właś ciwe miejsce a dyspozytorka mogła tylko zapytać jakie żona bierze lekarstwa i skonsultować się z Doktorem . Myślę , że Doktor do czasu przyjazdu Ambulansu wydał zalecenie jakie ma wziąść lekar stwa , ale żaden Doktor nie weżmie na siebie odpowiedzialności zakazu wyjazdu do ciężko chorej kobiety gdyż nie udzielenie natychmiastowej pomocy mogło być w klensekwencji powodem zgonu !. Dziękujemy za "wykład" . Bardziej byłby ten "wykład" interesujący, gdyby Wykładowca wyjaśnił , że bardzo dużo chorych umiera , właśnie z braku taboru samochodowego . Szpitale i Pogotowia już nie długo Pacjentów będą wozić... dorożkamik (sic?) . " Dla zakochanych i dla zawianych którym do domu nie śpieszy się, konna Dorożka księżyc jak złota brożka i Dorożkarza na kożle cień..." (?).
Rozwiń
S Y L W E S T E R
S Y L W E S T E R (9 marca 2013 o 22:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
----------------------------------NAJPIERW NALEŻY DZWONIĆ DO PROKURATORA--------------------------Ten pogrążony w żałobie Wdowiec, musi wziąść Adwokata i złożyć Pozew sądowy przeciwko Szpitalowi , kóry poprzez arogancką nieudolność spowodował zgon kobiety leczącej śię na nowotwór . Niech Ten wdowiec, domaga się najwyższego Odszkodowania za spowodowanie śmierci Jego żony . Tłum aczenia Szpitala i Pogotowia są nie na miejscu w obliczu tragedii męża !. Czyżby Szpital myślał,że mąż chce wykorzystać Ambulans na podwiezienie do Restauracji z dancingiem (sic?). Paranoja i to tragiczna paranoja (!) . A Redakcja też powinna zwracać Uwagę na teksty do publikacji , bo przecież tytuł cyt; (...) " Pogotpwie do męża umierającej kobiety (...) "- (?) po prostu "zwala z nóg" (?).
Rozwiń
polak
polak (8 marca 2013 o 20:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego DW uznał temat wart opisania? Sensacja i dezinformacja.To nie był wypadek to nie było nagłe
zdarzenie To choroba która kończy jak dotąd śmiercią.I mąż kobiety miał tego swiadomość.
Chciał pomocy i ją uzyskał od pogotowia w postaci informacji.
Najgorsze w tym jest,że gazeta zamieszcza tekst który nie wyjaśnia,że pogotowie jeżdzi do wypadków,
i zdarzeń nagłych,a mąż kobiety powinien mieć świadomość ,że żona może odejść w każdej chwili.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (70)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!