środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pogrom busiarzy na trasie Warszawa-Lublin. Jeden kierowca uciekł, inny zasłabł

Dodano: 26 maja 2010, 19:08
Autor: Paweł Puzio

Sądny dzień przeżyli wczoraj kierowcy firmy Contbus. Przejazd busów do i ze stolicy filmowali inspektorzy transportu drogowego. Dwaj kierowcy nie wytrzymali presji.

Na wczoraj i dziś lubelscy i mazowieccy inspektorzy zjednoczyli siły.

– Nieoznakowany samochód z kamerą wideo rejestruje kurs busa od Lublina aż do stolicy – mówi Mariusz Szabała z Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego w Lublinie. – Kierowca przed wyruszeniem w trasę jest o tym uprzedzany.

W Lubelskiem kontrolę prowadzą nasi inspektorzy, dalej bus przejmuje oddział mazowiecki. Gdy kierowca łamie przepisy, jest zatrzymywany na trasie lub na przystanku końcowym.

Wczorajsze wyniki kontroli wprowadziły inspektorów w zdumienie.

– Kierowca pierwszego kontrolowanego pojazdu z firmy Contbus dwa razy przekroczył dozwoloną prędkość. Najpierw zatrzymała go mazowiecka ITD, potem lubelska. W obu przypadkach nie przyjął mandatu. Za to w Rykach odmówił dalszej jazdy. Źle się poczuł i trafił pod opiekę lekarzy – mówi Szabała.

Jeszcze dziwniejszy przypadek zanotowano na przystanku przy ul. Jana Pawła II w Warszawie. – Kierowca z firmy Contbus został zatrzymany za przekroczenie prędkości. Wtedy, pod pretekstem skorzystania z toalety uciekł, porzucając swój samochód. Pojazd został odholowany na parking strzeżony – dodaje Szabała.

Kierowcy wiedząc, że są filmowani starali się jechać zgodnie z przepisami. Nie 100 km/h, jak zwykle, ale najwyżej 50–70.

– Tego nie wytrzymywali pasażerowie. Cały czas ponaglali szofera, aby mocniej naciskał pedał gazu – relacjonuje nam jedna z pasażerek. – Ten nie wytrzymał. W Rykach powiedział, że dalej nie jedzie.

Akcja mazowieckiej i lubelskiej ITD to pokłosie badań czasu przejazdu busów, zleconych na początku roku przez Urząd Marszałkowski w Lublinie.

Specjalistyczna firma określiła wtedy, że bus powinien jechać z Lublina do stolicy 3 godziny 20 minut w dni robocze i 3 godziny w weekendy. Na tej podstawie pod koniec lutego marszałek zalecił przewoźnikom zmianę rozkładów jazdy.

– 11 z 12 firm obsługujących trasę Lublin–Warszawa zmieniło rozkłady jazdy. Tylko firma Contbus uporczywie uchyla się od tego zalecenia – mówi Adrianna Iwan, rzecznik marszałka województwa. – Właściciele notorycznie nie odbierają monitów wysyłanych w tej sprawie przez nasz urząd. Wczoraj próbowaliśmy się skontaktować z firmą Contbus. Nikt nie odbierał telefonów, kontakt z właścicielami jest niemożliwy.

Tymczasem Urząd Marszałkowski już szykuje kolejne kontrole. – W najbliższy poniedziałek i wtorek nasi urzędnicy, wspólnie z inspektorami ITD., ponownie będą filmować, jak jeżdżą busy firmy Contbus z Lublina do Warszawy – kończy Iwan.
Czytaj więcej o:
smutny marian
kostucha
pawwel
(110) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

smutny marian
smutny marian (7 czerwca 2013 o 01:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Smutny Marian nie pociśnie bo nie ma czym to po jakiego zabiera głos?"

"LUBISZ TO SU**"*" do zobaczenia  niebawem...

Rozwiń
kostucha
kostucha (5 czerwca 2013 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

JESTEM PASAŻEREM-JESTEM ZA. CHCĘ ŻYĆ.

Żyj szybko BUCU ,bo to już koniec !!!!

Rozwiń
pawwel
pawwel (5 czerwca 2013 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciśnie byle szybciej...do momentu kiedy dojdzie do tragedii, i kilkanaście osób (pasażerów i kierowca) zostanie zapakowana do czarnych worków na zwłoki. I wtedy komisje, eksperci...co można zrobić było, aby zapobiec tragedii...znamy tą melodię chyba??? A może lepiej zapobiegać i niszczyć patologie? Czas przejazdu z Lublina do Warszawy (Centrum) wg. busiarzy ok. 2h nigdy nie był realny (a tak się reklamowali!!!- przynajmniej kilka lat temu). Więc o co ta burza?

Smutny Marian nie pociśnie bo nie ma czym to po jakiego zabiera głos?

Rozwiń
Konrad
Konrad (2 sierpnia 2011 o 22:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo często jeżdżę busami firmy Contbus i to fakt kierowcy jeżdżą szybko, ale bardzo dobrze. NIGDY nie spotkałem się ze stłuczką czy awariom busa. Na moje oko pojazdy są zadbane i sprawne technicznie oraz wyglądają na nowe, w przeciwieństwie do busów na krótszych trasach np. Lublin - Lubartów gdzie jeżdżą stare, zardzewiałe i używane szroty.
Nie wiem dlaczego policja przyczepiła się akurat tej firmy. Niech lepiej skontrolują stare, śmierdzące autobusy PKS które też łamią przepisy ( ostatnio jechałem PKS-em na trasie Lublin-Warszawa i kierowca pokonał trasę w 2.40 godz przy tym zatrzymywał się w każdym większym mieście.
Rozwiń
jan
jan (28 maja 2010 o 17:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JESTEM PASAŻEREM-JESTEM ZA. CHCĘ ŻYĆ.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (110)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!