Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

18 grudnia 2015 r.
6:51

Pogrom na egzaminach specjalizacyjnych lekarzy. "Mają niewiele wspólnego z praktyką"

0 26 A A
Egzamin na specjalizację z anestezjologii okazał się za trudny dla większości zdających lekarzy
Egzamin na specjalizację z anestezjologii okazał się za trudny dla większości zdających lekarzy

Niedouczeni? Czy może pytania były za trudne? Lekarze „położyli” ostatnie egzaminy specjalizacyjne. Najgorzej było w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii. Testu nie zdało ponad 90 proc. medyków – mówią dane ogólnopolskie

Artykuł premium Regionalny portal informacyjny Dziennik Wschodni
Dostęp ograniczony
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni

Komentarze 26

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Bera / 6 stycznia 2016 o 22:16

Znałem takiego jednego studenta UM nic tylko imprezy, wóda a jak był egzamin to wciągał krechę i jakoś zaliczał to jakich lekarzy my się spodziewamy. Nie mówię że wszyscy tacy sami ale taki jeden opinie wyrabia pozostałym. Nie wspomnę że pochodził z lekarskiej rodziny.

Jeśli wyrobiłeś sobie opinię o wszystkich przez takiego jednego delikwenta to mogę powiedzieć tylko - pozdrawiam Cię! Skoro sam dostrzegasz że nie każdy taki jest, proszę, nie oceniaj sam wszystkich przez pryzmat jednej osoby, bo właśnie tak zabrzmiała Twoja wypowiedź. To krzywdzące. Nie chodzi mi nawet o stosunek do lekarzy / ludzi z branży medycznej, ale o każdego przypadkowego człowieka.

Jeśli wyrobiłeś sobie opinię o wszystkich przez takiego jednego delikwenta to mogę powiedzieć tylko - pozdrawiam Cię! Skoro sam dostrzegasz że nie każdy taki jest, proszę, nie oceniaj sam wszystkich przez pryzmat jednej osoby, bo właśnie tak zabrzmiała Twoja wypowiedź. To krzywdzące. Nie chodzi mi nawet o stosunek do lekarzy / ludzi z branży medycznej, ale o każdego przypadkowego człowieka.

rozwiń
Avatar
Tommek / 19 grudnia 2015 o 11:15

Na specjalizacje dostają się dzieci lekarzy  !!! którzy przez całe studia mają wszystko załatwiane a studenci którzy naprawdę coś potrafią, nie mają nawet szansy się tam dostać bo jest tylko parę miejsc na specjalizację !! Jeżeli ktoś nic nie robi przez całe studia, i wszystko załatwia tatuś albo mamusia, to jak ktoś taki ma zdać egzamin !!

Dostają się dzieci lekarzy, prawników, nauczycieli, rolników, sprzątaczek, pielęgniarek itp. W tym roku sporo nie pozdawało np. z anestezjologii, a w tamtym sporo zdało. 

Dostają się dzieci lekarzy, prawników, nauczycieli, rolników, sprzątaczek, pielęgniarek itp. W tym roku sporo nie pozdawało np. z anestezjologii, a w tamtym sporo zdało. 

rozwiń
Avatar
Zuza / 19 grudnia 2015 o 09:27

Taki egzamin powinien być mega trudny, aby zdawał co setny, albo żaden, naprawdę posiadający wiedzę i umiejętności. Piszę to bo miałam wątpliwą przyjemność w przychodni kiedy taki młody doktorek odczytywał moje analizy. Stwierdził, że są ok. Zaniepokojona poprosiłam innego lekarza i ten złapał się za głowę słysząc co powiedział poprzednik!

Życzę Pani miłego zapisywania się do specjalisty na 2040 ;). Albo psioczenia, że w prywatnych biorą 500zł za wizytę, bo do tego doprowadzi zmniejszenie liczby specjalistów.

Życzę Pani miłego zapisywania się do specjalisty na 2040 ;). Albo psioczenia, że w prywatnych biorą 500zł za wizytę, bo do tego doprowadzi zmniejszenie liczby specjalistów.

rozwiń
Avatar
Gość / 18 grudnia 2015 o 23:33
To masz tych swoich lekarzynów. Miłego oglądania, moze cos sie rozświetli w tej pustej głowie;) bladymamut.wordpress.com/2015/11/22/prawda-o-raku-epizod-1-napisy-pl-prawdziwa-historia-chemioterapii-farmaceutyczny-monopol/ to jest link, dodajcie www. wczesniej
Avatar
marta / 18 grudnia 2015 o 22:45

Wiecie co. Nie jestem lekarzem, tylko głupią sekretarką medyczną, więc g...o wiem na temat medycyny, ale na pewno więcej niż wy. Weźcie się zastanówcie, co piszecie. Codziennie mam okazję obserwować WAS - tak, właśnie WAS, piszących na forum i psioczących, jacy to lekarze źli, niedouczeni, niekompetentni, bogaci, łasi na kasę.

Nagle okazuje się, że ktoś z waszej rodziny zachoruje. Babcia, dziadek, ojciec, matka, siostra, dziecko. I wtedy dopiero postawa zmienia się o 180 stopni. Wtedy nagle lekarz jest cudowny, wspaniały, jedyny. I stoicie pod gabinetem cali obs...ani ze strachu, błagając o przyjęcie, o informację, o konsultację. Nie, nie życzę nikomu takiego stresu, bo sama to przeżyłam. Chodzi mi o wasze dwulicowe podejście. Żaden z was nie powie w twarz lekarzowi, któremu powierzacie własne życie i życie swoich bliskich tego, co tutaj wypisujecie. Więc może lepiej dwa razy się zastanówcie następnym razem jak kogoś obrazicie lub zniesławicie i miejcie świadomość, że to właśnie wy generujecie te beznadziejne sytuacje. Przejedźcie się po mniejszych powiatowych szpitalach i obejrzyjcie sobie młodych lekarzy zapie...ających za bezcen na dyżurach w święta - czyli wtedy kiedy wy gościcie się z rodzinką przy stole i żaden z was nie poszedłby takiego dnia do pracy. Oni ratują wasze marne życie, więc okażcie trochę szacunku. A jeśli nawet tego nie potraficie, to pamiętajcie - nikt nie bronił iść na medycynę, która jak na razie jest państwowym kierunkiem studiów i żeby się tam dostać trzeba naprawdę dobrze zdać maturę (a kiedyś egzamin państwowy).   

Wiecie co. Nie jestem lekarzem, tylko głupią sekretarką medyczną, więc g...o wiem na temat medycyny, ale na pewno więcej niż wy. Weźcie się zastanówcie, co piszecie. Codziennie mam okazję obserwować WAS - tak, właśnie WAS, piszących na forum i psioczących, jacy to lekarze źli, niedouczeni, niekompetentni, bogaci, łasi na kasę.

Nagle okazuje się, że ktoś z waszej rodziny zachoruje. Babcia, dziadek, ojciec, matka, siostra, dziecko. I wtedy dopiero postawa zmienia się o 180 stopni. Wtedy nagle lekarz jest cudowny, wspaniały, jedyny. I... rozwiń

Avatar
Gość / 18 grudnia 2015 o 21:54
Jestem lekarzem i muszę to potwierdzić - to, czego nas uczą na studiach, to czysta teoria. Kompletnie nieprzydatna w praktyce. To o co pytają na egzaminach, to szczegóły szczegółów tejże teorii. Jeśli ktoś chce być świetnym praktykiem musi swoje wypraktykować - najlepiej zaczynając od dyżurów już na studiach. A potem czas na stażu spożytkować na Izby Przyjęć, SORy, poradnie...a nie, przepraszam - ktoś chyba zlikwidował staż. Odnosząc się do komentarzy ludzi nie z branży napiszę krótko - wstydźcie się pisać takie kłamliwe obelgi!
Avatar
Gość / 18 grudnia 2015 o 18:33
Trudno nawet komentować brednie z ostatnich wpisów.
Avatar
Gość / 18 grudnia 2015 o 17:00
Taki egzamin powinien być mega trudny, aby zdawał co setny, albo żaden, naprawdę posiadający wiedzę i umiejętności. Piszę to bo miałam wątpliwą przyjemność w przychodni kiedy taki młody doktorek odczytywał moje analizy. Stwierdził, że są ok. Zaniepokojona poprosiłam innego lekarza i ten złapał się za głowę słysząc co powiedział poprzednik!
Avatar
Jaś / 18 grudnia 2015 o 16:45
Znałem takiego jednego studenta UM nic tylko imprezy, wóda a jak był egzamin to wciągał krechę i jakoś zaliczał to jakich lekarzy my się spodziewamy. Nie mówię że wszyscy tacy sami ale taki jeden opinie wyrabia pozostałym. Nie wspomnę że pochodził z lekarskiej rodziny.
Avatar
Janusz S. / 18 grudnia 2015 o 13:56

Tak to jest jak na studia przyjmują wszystkich jak leci, a studenci na studiach robią niewiele poza chlaniem wódy i imprezami...

Avatar
Bera / 6 stycznia 2016 o 22:16

Znałem takiego jednego studenta UM nic tylko imprezy, wóda a jak był egzamin to wciągał krechę i jakoś zaliczał to jakich lekarzy my się spodziewamy. Nie mówię że wszyscy tacy sami ale taki jeden opinie wyrabia pozostałym. Nie wspomnę że pochodził z lekarskiej rodziny.

Jeśli wyrobiłeś sobie opinię o wszystkich przez takiego jednego delikwenta to mogę powiedzieć tylko - pozdrawiam Cię! Skoro sam dostrzegasz że nie każdy taki jest, proszę, nie oceniaj sam wszystkich przez pryzmat jednej osoby, bo właśnie tak zabrzmiała Twoja wypowiedź. To krzywdzące. Nie chodzi mi nawet o stosunek do lekarzy / ludzi z branży medycznej, ale o każdego przypadkowego człowieka.

Jeśli wyrobiłeś sobie opinię o wszystkich przez takiego jednego delikwenta to mogę powiedzieć tylko - pozdrawiam Cię! Skoro sam dostrzegasz że nie każdy taki jest, proszę, nie oceniaj sam wszystkich przez pryzmat jednej osoby, bo właśnie tak zabrzmiała Twoja wypowiedź. To krzywdzące. Nie chodzi mi nawet o stosunek do lekarzy / ludzi z branży medycznej, ale o każdego przypadkowego człowieka.

rozwiń
Avatar
Tommek / 19 grudnia 2015 o 11:15

Na specjalizacje dostają się dzieci lekarzy  !!! którzy przez całe studia mają wszystko załatwiane a studenci którzy naprawdę coś potrafią, nie mają nawet szansy się tam dostać bo jest tylko parę miejsc na specjalizację !! Jeżeli ktoś nic nie robi przez całe studia, i wszystko załatwia tatuś albo mamusia, to jak ktoś taki ma zdać egzamin !!

Dostają się dzieci lekarzy, prawników, nauczycieli, rolników, sprzątaczek, pielęgniarek itp. W tym roku sporo nie pozdawało np. z anestezjologii, a w tamtym sporo zdało. 

Dostają się dzieci lekarzy, prawników, nauczycieli, rolników, sprzątaczek, pielęgniarek itp. W tym roku sporo nie pozdawało np. z anestezjologii, a w tamtym sporo zdało. 

rozwiń
Avatar
Zuza / 19 grudnia 2015 o 09:27

Taki egzamin powinien być mega trudny, aby zdawał co setny, albo żaden, naprawdę posiadający wiedzę i umiejętności. Piszę to bo miałam wątpliwą przyjemność w przychodni kiedy taki młody doktorek odczytywał moje analizy. Stwierdził, że są ok. Zaniepokojona poprosiłam innego lekarza i ten złapał się za głowę słysząc co powiedział poprzednik!

Życzę Pani miłego zapisywania się do specjalisty na 2040 ;). Albo psioczenia, że w prywatnych biorą 500zł za wizytę, bo do tego doprowadzi zmniejszenie liczby specjalistów.

Życzę Pani miłego zapisywania się do specjalisty na 2040 ;). Albo psioczenia, że w prywatnych biorą 500zł za wizytę, bo do tego doprowadzi zmniejszenie liczby specjalistów.

rozwiń
Avatar
Gość / 18 grudnia 2015 o 23:33
To masz tych swoich lekarzynów. Miłego oglądania, moze cos sie rozświetli w tej pustej głowie;) bladymamut.wordpress.com/2015/11/22/prawda-o-raku-epizod-1-napisy-pl-prawdziwa-historia-chemioterapii-farmaceutyczny-monopol/ to jest link, dodajcie www. wczesniej
Avatar
marta / 18 grudnia 2015 o 22:45

Wiecie co. Nie jestem lekarzem, tylko głupią sekretarką medyczną, więc g...o wiem na temat medycyny, ale na pewno więcej niż wy. Weźcie się zastanówcie, co piszecie. Codziennie mam okazję obserwować WAS - tak, właśnie WAS, piszących na forum i psioczących, jacy to lekarze źli, niedouczeni, niekompetentni, bogaci, łasi na kasę.

Nagle okazuje się, że ktoś z waszej rodziny zachoruje. Babcia, dziadek, ojciec, matka, siostra, dziecko. I wtedy dopiero postawa zmienia się o 180 stopni. Wtedy nagle lekarz jest cudowny, wspaniały, jedyny. I stoicie pod gabinetem cali obs...ani ze strachu, błagając o przyjęcie, o informację, o konsultację. Nie, nie życzę nikomu takiego stresu, bo sama to przeżyłam. Chodzi mi o wasze dwulicowe podejście. Żaden z was nie powie w twarz lekarzowi, któremu powierzacie własne życie i życie swoich bliskich tego, co tutaj wypisujecie. Więc może lepiej dwa razy się zastanówcie następnym razem jak kogoś obrazicie lub zniesławicie i miejcie świadomość, że to właśnie wy generujecie te beznadziejne sytuacje. Przejedźcie się po mniejszych powiatowych szpitalach i obejrzyjcie sobie młodych lekarzy zapie...ających za bezcen na dyżurach w święta - czyli wtedy kiedy wy gościcie się z rodzinką przy stole i żaden z was nie poszedłby takiego dnia do pracy. Oni ratują wasze marne życie, więc okażcie trochę szacunku. A jeśli nawet tego nie potraficie, to pamiętajcie - nikt nie bronił iść na medycynę, która jak na razie jest państwowym kierunkiem studiów i żeby się tam dostać trzeba naprawdę dobrze zdać maturę (a kiedyś egzamin państwowy).   

Wiecie co. Nie jestem lekarzem, tylko głupią sekretarką medyczną, więc g...o wiem na temat medycyny, ale na pewno więcej niż wy. Weźcie się zastanówcie, co piszecie. Codziennie mam okazję obserwować WAS - tak, właśnie WAS, piszących na forum i psioczących, jacy to lekarze źli, niedouczeni, niekompetentni, bogaci, łasi na kasę.

Nagle okazuje się, że ktoś z waszej rodziny zachoruje. Babcia, dziadek, ojciec, matka, siostra, dziecko. I wtedy dopiero postawa zmienia się o 180 stopni. Wtedy nagle lekarz jest cudowny, wspaniały, jedyny. I... rozwiń

Avatar
Gość / 18 grudnia 2015 o 21:54
Jestem lekarzem i muszę to potwierdzić - to, czego nas uczą na studiach, to czysta teoria. Kompletnie nieprzydatna w praktyce. To o co pytają na egzaminach, to szczegóły szczegółów tejże teorii. Jeśli ktoś chce być świetnym praktykiem musi swoje wypraktykować - najlepiej zaczynając od dyżurów już na studiach. A potem czas na stażu spożytkować na Izby Przyjęć, SORy, poradnie...a nie, przepraszam - ktoś chyba zlikwidował staż. Odnosząc się do komentarzy ludzi nie z branży napiszę krótko - wstydźcie się pisać takie kłamliwe obelgi!
Avatar
Gość / 18 grudnia 2015 o 18:33
Trudno nawet komentować brednie z ostatnich wpisów.
Avatar
Gość / 18 grudnia 2015 o 17:00
Taki egzamin powinien być mega trudny, aby zdawał co setny, albo żaden, naprawdę posiadający wiedzę i umiejętności. Piszę to bo miałam wątpliwą przyjemność w przychodni kiedy taki młody doktorek odczytywał moje analizy. Stwierdził, że są ok. Zaniepokojona poprosiłam innego lekarza i ten złapał się za głowę słysząc co powiedział poprzednik!
Avatar
Jaś / 18 grudnia 2015 o 16:45
Znałem takiego jednego studenta UM nic tylko imprezy, wóda a jak był egzamin to wciągał krechę i jakoś zaliczał to jakich lekarzy my się spodziewamy. Nie mówię że wszyscy tacy sami ale taki jeden opinie wyrabia pozostałym. Nie wspomnę że pochodził z lekarskiej rodziny.
Avatar
Janusz S. / 18 grudnia 2015 o 13:56

Tak to jest jak na studia przyjmują wszystkich jak leci, a studenci na studiach robią niewiele poza chlaniem wódy i imprezami...

Zobacz wszystkie komentarze 26

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Program TV na weekend 25-27 maja. Jakie filmy warto zobaczyć?
25 maja 2018, 0:00

Program TV na weekend 25-27 maja. Jakie filmy warto zobaczyć? 0 0

Co Gdzie Kiedy. W ten weekend TVN stawia na widowiskowe hity Michaela Baya - Transformers i Armageddon. Ale w naziemnej telewizji cyfrowej zobaczymy także festiwalowego Toma, doskonałą gangsterkę od Scorsese - Infiltrację czy polską Karbalę. Sprawdźcie, jakie filmy będzie można zobaczyć w ten weekend w telewizji.

Nie ma chętnych na działki w bialskiej podstrefie ekonomicznej

Nie ma chętnych na działki w bialskiej podstrefie ekonomicznej 0 2

Drugi już przetarg na ogromny areał w bialskiej podstrefie ekonomicznej zakończył się fiaskiem.

Podlubelska gmina urządziła loterię. Są efekty, rośnie liczba mieszkańców płacących podatki

Podlubelska gmina urządziła loterię. Są efekty, rośnie liczba mieszkańców płacących podatki 0 0

Władze podlubelskiej gminy Niemce znalazły sposób na to, by zachęcić mieszkańców do płacenia podatków w ich gminie. Już po raz drugi urzędnicy zorganizowali loterię z nagrodami. Można wygrać telewizor, laptop albo konsolę.

Zamość: Galeria sztuki na murach zoo

Zamość: Galeria sztuki na murach zoo 0 0

W Zamościu odbędzie się festiwal Hip-Hop Graffiti Jam, podczas którego stworzona będzie miejską galerię sztuki na szarych dziś murach Ogrodu Zoologicznego. Wszystko dzięki grantowi otrzymanego w programie Lechstarter.

Skład sztuki. Interaktywna wystawa dla dzieci w Galerii Labirynt
26 maja 2018, 12:00

Skład sztuki. Interaktywna wystawa dla dzieci w Galerii Labirynt 0 0

Co Gdzie Kiedy. Galeria Labirynt (ul. Popiełuszki 5) zaprasza na wernisaż interaktywnej wystawy dla dzieci Skład sztuki. Otwarcie ekspozycji odbędzie się w sobotę, 26 maja o godz. 12.

Lubelskie: Nowe pociągi w tym roku nie przyjadą

Lubelskie: Nowe pociągi w tym roku nie przyjadą 0 3

Miały pachnieć nowością, koić klimatyzacją i zapewniać pasażerom bezprzewodowy internet. W takich warunkach miały nas wozić po trasach regionalnych, np. z Lublina do Chełma i Dęblina. Miały, ale na razie nie będą. Unieważniony został przetarg na dostawę 11 pociągów elektrycznych dla województwa lubelskiego

100 milionów złotych na fotonikę!

100 milionów złotych na fotonikę! 0 0

100 mln zł na fotonikę – wspólne przedsięwzięcie NCBiR i samorządu województwa lubelskiego Samorząd województwa lubelskiego oraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju wspólnie wspierają projekty w zakresie innowacyjnych technologii fotonicznych. Na ten cel przeznaczono aż 100 milionów złotych.

Havana Nights w El Cubano
26 maja 2018, 21:00

Havana Nights w El Cubano 0 0

W sobotę, 26 maja o godz. 21 w klubie El Cubano (ul. Zesłańców Sybiru 5) odbędzie się impreza z cyklu Havana Nights.

Tysiące pijawek w śmietnikach w pociągu [zdjęcia]
galeria

Tysiące pijawek w śmietnikach w pociągu [zdjęcia] 0 1

Ponad 3 tys. chronionych pijawek lekarskich znaleźli celnicy w śmietnikach w międzynarodowym pociągu z Kijowa do Warszawy. Żaden z podróżnych nie przyznał się do przemytu.

O bezkolizyjnych biustonoszach i polirobocie do rozmowy
wiersz między newsami

O bezkolizyjnych biustonoszach i polirobocie do rozmowy 0 0

Problemy, które nie są obce działaczom ruchu Zero Waste, idee bliskie wrogom nadmiaru, konsumpcjonizmu i jednorazowości. Poeta z minionej epoki jest wam bratem

Nadwiślański Festiwal Browarów Rzemieślniczych w Puławach
25 maja 2018, 18:00

Nadwiślański Festiwal Browarów Rzemieślniczych w Puławach 2 0

Co Gdzie Kiedy. Już w piątek, 25 maja o godz. 18 w Marinie Puławy (ul. Portowa 3) rozpocznie się I Nadwiślański Festiwal Browarów Rzemieślniczych. To święto miłośników dobrego piwa. Impreza potrwa cały weekend!

Dramat rodziny z Lublina, stracili cały majątek. Zainwestowali w GetBack

Dramat rodziny z Lublina, stracili cały majątek. Zainwestowali w GetBack 16 35

340 tys. zł, czyli dorobek całego życia, straciła na poleconych jej w banku obligacjach 81-letnia Krystyna Rafalska z Lublina. Na liście osób, które zainwestowały w papiery GetBacku, jest znacznie więcej mieszkańców regionu

Premier Mateusz Morawiecki w sobotę w Lublinie i Białej Podlaskiej

Premier Mateusz Morawiecki w sobotę w Lublinie i Białej Podlaskiej 0 17

Mateusz Morawiecki odwiedzi w sobotę Lublin. Spotkanie w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim jest otwarte dla mieszkańców

Kubańska noc w Radości
26 maja 2018, 21:00

Kubańska noc w Radości 3 0

Co Gdzie Kiedy. 26 maj o godz. 21 w klubie Radość (ul. Bernardyńska 15) odbędzie się kubańska impreza. Będą też warsztaty taneczne i animacje.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.