piątek, 17 listopada 2017 r.

Lublin

Okna mojego mieszkania wychodzą na szpital kolejowy – mówi Czytelnik. – Był tam szyld firmy pogrzebowej „Elizjum”. Zniknął. Po tygodniu pojawił się firmy „Woźny”. A było tyle szumu, że firmy pogrzebowe muszą się ze szpitali wyprowadzić. O co chodzi?

Postanowiliśmy to wyjaśnić. Dzwonimy do Adama Kalinowskiego, dyrektora Okręgowego Szpitala Kolejowego w Lublinie. – Był przetarg i firma „Woźny” wygrała – mówi dyrektor. – Mam trochę grosza z wynajmu pomieszczeń. Nie muszę też tworzyć specjalnego zespołu ludzi, który zajmowałby się zwłokami pacjenta. A zakazu istnienia takich firm w szpitalu nie ma. Były przymiarki do jego wprowadzenia, ale się rozmyły.
O tym, że trzeba wyprowadzić firmy pogrzebowe ze szpitali zrobiło się głośno na początku ubiegłego roku, kiedy wybuchła ogólnopolska afera handlu zwłokami. Podniósł się tumult, że zakłady te współpracują z pogotowiem ratunkowym i ze szpitalami. Wynajmują pomieszczenia w szpitalach. Mają tam prosektoria, punkty informacyjne i wzorcownie trumien. Ówczesny minister zdrowia Mariusz Łapiński zapowiedział, że przygotuje podstawy prawne zakazujące zakładom pogrzebowym działalności w szpitalach. Ale nie przygotował.
Dzwonimy do Ministerstwa Zdrowia. Dowiadujemy się, że resort cały czas myśli o rozwiązaniu problemu.
– Przygotowaliśmy projekt nowelizacji ustawy o Zakładach Opieki Zdrowotnej – mówi Agnieszka Gołąbek, rzecznik prasowy MZ. – Jest w nim zapis o zakazie prowadzenia w szpitalu działalności uciążliwej dla pacjentów, szkodliwej dla nich, ze szczególnym uwzględnieniem firm pogrzebowych.
24 czerwca projekt zaakceptowała Rada Ministrów i skierowała do komisji sejmowych, by się z nim zapoznały. Potem projekt stanie na forum Sejmu i będzie głosowany.
W Ministerstwie Zdrowia powiedziano nam, że w obecnej chwili zakaz wynajmowana pomieszczeń firmom pogrzebowym wydać szpitalowi może jedynie jego organ założycielski. A tym dla szpitala kolejowego jest marszałek województwa lubelskiego.
Dzwonimy do Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. – Są zachowane wszelkie wymogi sanitarne i techniczne, nie ma więc przeciwskazań do istnienia firmy w szpitalu – przekazał Tomasz Makowski z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego.

Bogdan Woźny, właściciel firmy pogrzebowej „Woźny”


• Wygraliście przetarg. Będzie można u was załatwić wszelkie formalności związane z pogrzebem?
B. Woźny: Umowa co do zakresu naszej działalności w szpitalu nie jest jeszcze sprecyzowana.
• A miał być zakaz działalności firm pogrzebowych w szpitalach. Co pan o tym sądzi?
B. Woźny: Jestem za.
• Jest pan za, ale siedzibę ma pan w szpitalu. Dziwne.
B. Woźny: Wszystkie firmy pogrzebowe w całej Polsce mają siedziby w szpitalach. Nie mogę pozostawać w tyle za konkurencją
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!