sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Pójdź sponsorze do stajenki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 listopada 2005, 20:34
Autor: Dominik Smaga

Będzie jak co roku. Żywe zwierzątka, występy gwiazd estrady i specjalna ochrona stajenki. Świąteczne kolędowanie zacznie się w Wigilię i potrwa do Trzech Króli. Ale najpierw trzeba znaleźć sponsorów, by na wszystko wystarczyło pieniędzy.

Robotnicy przyjadą już jutro. I będą składać stajenkę, która rok temu została rozmontowana na części. - Przetrwała w dobrym stanie. Każda deseczka jest oznakowana, żeby znalazła się w tym samym miejscu, co rok temu - zapewnia Tadeusz Marchewka, szef budowy. Przy szopce będzie się uwijać dziesięciu cieśli. Mają czas do 23 grudnia. - Ale na pewno skończymy dzień wcześniej - obiecuje Marchewka.
Tak jak ostatnio, tak i teraz nie będzie pięknej słomianej strzechy. Bo jak wyliczyli organizatorzy, sama słoma kosztowałaby 12 tysięcy złotych. Czyli za dużo.
Budowa pochłonie ok. 30 tysięcy złotych. - Mamy już 20 tysięcy. I dalej szukamy sponsorów, bo na cały festiwal potrzebujemy w sumie 100 tysięcy złotych - mówi Małgorzata Szatkowska z Urzędu Miasta, która co roku dowodzi atrakcjami na pl. Łokietka. Zaczną się zaraz po pasterce. Potrwają do 6 stycznia. Jakie gwiazdy usłyszymy?
- Chcielibyśmy zaprosić Mietka Szcześniaka, Beatę Kozidrak, Krystynę Prońko. Rozmowy trwają - mówi Szatkowska. Już teraz do Ratusza zgłaszają się szkoły, które chcą kolędować w stajence. Rezerwują głównie styczniowe terminy. Żeby uczniowie mogli urwać się z lekcji. Wczoraj swe treningi zaczęła orkiestra dęta przy Zespole Szkół Transportowo-Komunikacyjnych. - To żmudna praca. Uczę ich grać po jednym takcie. To przecież amatorzy, a nie zawodowi muzycy. Na pewno przygotujemy cztery kolędy. Jeśli zdążymy z nauką, zagramy więcej - ma nadzieję Arkadiusz Konowałek, opiekun szkolnej orkiestry.
Stajenki strzec będzie 6 kamer. - W tym przynajmniej dwie obrotowe. Na monitorach w dyżurce Ratusza będzie widać całą szopkę. Z każdej strony - mówi Mateusz Stram, szef firmy DTS-System, która zamontuje monitoring na pl. Łokietka.
W szopce znów zamieszkają żywe zwierzęta. Najprawdopodobniej z prywatnego zwierzyńca w Leonowie. - W ubiegłym roku w stajence był nasz osiołek, dwie owieczki i kózka - mówi Mariusz Siejko, właściciel hodowli. s
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!