Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

2 listopada 2016 r.
20:20

Pół klasy z dysortografią. "Nauczycielka powiedziała, żeby rodzice zabrali ich na badania diagnostyczne"

54 23 A A
(fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)
(fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)

U coraz większej ilości uczniów diagnozowane są problemy z nauką. Rodzice uważają, że to nauczyciele zbyt często i pochopnie kierują swoich podopiecznych do specjalistów.

Diagnozę dysortografii*, czy dyskalkulii* przeprowadzić można dopiero w czwartej klasie szkoły podstawowej. Otrzymane zaświadczenie o niej jest aktualne przez cały czas nauki.

– Takie zaświadczenia mogą być podstawą dostosowania warunków przeprowadzania egzaminu gimnazjalnego i egzaminu maturalnego – przyznaje Renata Janicka, przedstawiciel OKE na teren województwa lubelskiego.

– Żeby uniknąć sytuacji, w którym zdobycie zaświadczenia staje się sposobem na ułatwienie sobie trudnego egzaminu zgodę na przeprowadzenie badań w gimnazjach lub szkole średniej wydać musi rada pedagogiczna szkoły konkretnego ucznia. Dzieje się tak naprawdę sporadycznie – dodaje Agata Matuszewska, dyrektor Niepublicznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej „Trampolina”.

Artykuł premium Regionalny portal informacyjny Dziennik Wschodni
Dostęp ograniczony
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o:

Komentarze 23

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 2 listopada 2016 o 20:57
+1
Dziecko dostaje papier i dodatkowy czas na egzaminach, a później kończy studia inżynierskie czy medyczne. Buduje mosty nie rozróżniając Mg od mg albo ma obliczyć właściwą dawkę leku? Gdyby ograniczyć takim dostęp na niektóre kierunki studiów, z pewnością społeczeństwo ozdrowiałoby.
Avatar
Gość / 2 listopada 2016 o 20:45
+1
teraz wszystko w szkołach jest inaczej ,dziwnie
Avatar
Ja / 2 listopada 2016 o 20:39
+1
Rozumiem, że to wina gimnazjum... Rodziców.. Tylko i wyłącznie!  Moje dziecko w wieku 4 lat pisało litery, czytało proste wyrazy. Teraz jest w gimnazjum, dzięki swojej pracy, dostała się do prywatnego. A średnia 5,8 Tyle w temacie.
Avatar
Gość / 4 listopada 2016 o 23:36
Za moich uczniowskich czasów o takich mówiło się cymbał, a teraz dysortografik, dyslektyk itd. Po prostu jest dysmądry
Avatar
Gość / 4 listopada 2016 o 22:41
Kiedyś tego nie było ,książki się czytało i błędów nie robiło-teraz niestety szkoły wypuszczają głąbów , a ta cała dysortografia to w większości lipa.
Avatar
Henio / 4 listopada 2016 o 20:23
"z narodem Joponi w bulu i w nadzieji" - cztery błędy ortograficzne  to rekord nawet w klasie dla dzieci opóźnionych w rozwoju. Eee tam... Rekord to by był, gdyby te dzieci wybrały się na obiat. 
Avatar
błąd / 4 listopada 2016 o 14:36
W Świerszczowie 70% szkoły ma dysortografię  i dysleksję ,nikt chyba nie uczy Polskiego.
Avatar
Gość / 4 listopada 2016 o 13:24
"wielu nazywa się europejczykami" - w spocie nadawanym na cały kraj.
Avatar
Gość / 4 listopada 2016 o 13:18
"z narodem Joponi w bulu i w nadzieji" - cztery błędy ortograficzne to rekord nawet w klasie dla dzieci opóźnionych w rozwoju.
Avatar
Gucio / 4 listopada 2016 o 09:10
może trzeba było uczyć jak miało 2 lata ?
Avatar
Gość / 4 listopada 2016 o 23:36
Za moich uczniowskich czasów o takich mówiło się cymbał, a teraz dysortografik, dyslektyk itd. Po prostu jest dysmądry
Avatar
Gość / 4 listopada 2016 o 22:41
Kiedyś tego nie było ,książki się czytało i błędów nie robiło-teraz niestety szkoły wypuszczają głąbów , a ta cała dysortografia to w większości lipa.
Avatar
Henio / 4 listopada 2016 o 20:23
"z narodem Joponi w bulu i w nadzieji" - cztery błędy ortograficzne  to rekord nawet w klasie dla dzieci opóźnionych w rozwoju. Eee tam... Rekord to by był, gdyby te dzieci wybrały się na obiat. 
Avatar
błąd / 4 listopada 2016 o 14:36
W Świerszczowie 70% szkoły ma dysortografię  i dysleksję ,nikt chyba nie uczy Polskiego.
Avatar
Gość / 4 listopada 2016 o 13:24
"wielu nazywa się europejczykami" - w spocie nadawanym na cały kraj.
Avatar
Gość / 4 listopada 2016 o 13:18
"z narodem Joponi w bulu i w nadzieji" - cztery błędy ortograficzne to rekord nawet w klasie dla dzieci opóźnionych w rozwoju.
Avatar
Gucio / 4 listopada 2016 o 09:10
może trzeba było uczyć jak miało 2 lata ?
Avatar
J / 3 listopada 2016 o 20:31
gimbus2001 napisał:
Rafał jakie liceum,  co ty p..dolisz. Tylko jedno pytanie zawodówka czy szkoła specjalna, bo ja obstawiam to drugie.
On ma rację - w mojej szkole było jedno dziecko z problemami. Obecnie w klasie córki - 17 osób na 20 ma jakieś zaświadczenie. Dziecko czuje się pokrzywdzone, bo dlaczego ona ma pisac "normalny" sprawdzian a ktoś ma łatwiej ? Owszem można mieć zaświadczenie, ale pownno zabierać szansę na 5 skoro materiału na 2 nie opanowano wg normalnych zasad.
On ma rację - w mojej szkole było jedno dziecko z problemami. Obecnie w klasie córki - 17 osób na 20 ma jakieś zaświadczenie. Dziecko czuje się pokrzywdzone, bo dlaczego ona ma pisac "normalny" sprawdzian a ktoś ma łatwiej ? Owszem można mieć zaświadczenie, ale pownno zabierać szansę na 5 skoro materiału na 2 nie opanowano wg normalnych zasad. rozwiń
Avatar
gość / 3 listopada 2016 o 14:29
ech, gdzie te czasy... kiedy zaczynałem naukę w szkole podstawowej, a było to już lat parę temu - miałem lekcje m.. in. KALIGRAFII. Oj, opornie mnie to szło... i do dzisiaj, jeżeli piszę szybko, na przysłowiowym kolanie - to kura pazurem napisała by lepiej. Ale kiedy wiem, że trzeba sie postarć, aby inni zrozumieli, co napisałem - to mogę. Coś z tych lekcji pozostało... Po 7 latach w szkole podstawowej (i paruset "dyktandach", wypracowaniach itp) przyszedl czas na liceum - ale bez egzaminu wstępnego ani rusz. Trzeba było zdać, a w dodatku z odpowiednim wynikiem - chętnych było wielu, miejsc w co lepszych szkołach - oj, sporo mniej... Kiedy się już przez nie przebrnęło, jakoś do matury dotrwało po czterech latach - trzeba było ją również zdać. I to, jeżeli myślało sie o studiach - co najmniej dobrze. Niestety, sama matura prawa wstępu na studia nie dawała - a w moim przypadku pochodzenie nie pomagało, dodatkowych punktów za nie nie było (uprzedzam, wbrew mitom obecnie krążącym - TEŻ I NIE PRZESZKADZAŁO), zatem znowu egzaminy, z wynikiem sporo lepszym, jak średni - żeby nadrobić to "pochodzenie" i otrzymać indeks... a egzaminatorzy "przyjaźni" wcale nie byli. Wytknęli KAŻDY błąd, każdy. Zaś ortograficzny już - to był TOTALNY OBCIACH. O studiach zapomnij, uparci - do nastepnego roku. Coś tam TRZEBA było wiedzieć, więcej od tego, co szkoła "nauczyła" - i potrafić to przekazać. Spójnie, logicznie i bez lania wody. W słowie i w piśmie. To nie były testy, zdawało się i pisemnie i ustnie: egzaminator kładł arkusze z pracą pisemną przed sobą - i zaczynało się. Im wyższa renoma uczelni - tym trudniej. Trzeba było uzasadnić, OBRONIĆ to, co się napisalo... ze świadomością, że za drzwiami sali czekali następni chętni - być może lepsi. Potem to już z górki - ćwiczenia, kolokwia, zaliczenia, egzaminy - i tak w kółko, sesja zimowa, sesja letnia - trochę tego było, aby zaliczyć rok, potem nastepny i następny... aż do kołomyi zwanej dyplomem. Ech, działo się wtedy... dużo. Oczywiscie, również egzaminy - końcowy i dyplomowy. No i przychodził czas zdawać następne i następne i jeszcze następne - z ŻYCIA. Zawodowego, osobistego... a sytuacja w kraju nie pomagała. Zatem nie gniewajcie się, nie obrazajcie, na to co napiszę o dysortografii i takich tam wymysłach: BZDURA. Przypadki bardzo, ale to bardzo - nieliczne. Proste pytanie - ile książek przeczytałaś (przeczytałeś) w ostatnim miesiacu? Roku? NIE OBOWIĄZKOWYCH LEKTUR! Co z nich zapamietałaś (zapamiętałeś)? Ile, z tych przeczytanych - to dzieła, uznawanych za takowych dzisiaj - klasyków, piszących piękną polszczyzną? Czy próbowałaś (próbowałeś) napisać coś o nich - swoimi słowami, bez korzystania ze ściągwek, "gotowców"? Czy rozmawiałaś (rozmawiałeś) o nich ze swoimi rodzicami? Koleżankami, kolegami? Odpowiedzcie sobie na te pytania. I już poznacie przyczyny dysortografii i  podobnych "przypadków obiektywnych trudności" w nauce...
ech, gdzie te czasy... kiedy zaczynałem naukę w szkole podstawowej, a było to już lat parę temu - miałem lekcje m.. in. KALIGRAFII. Oj, opornie mnie to szło... i do dzisiaj, jeżeli piszę szybko, na przysłowiowym kolanie - to kura pazurem napisała by lepiej. Ale kiedy wiem, że trzeba sie postarć, aby inni zrozumieli, co napisałem - to mogę. Coś z tych lekcji pozostało... Po 7 latach w szkole podstawowej (i paruset "dyktandach", wypracowaniach itp) przyszedl czas na liceum - ale bez egzaminu wstępnego ani rusz. Trzeba było zdać, a w ... rozwiń
Avatar
Gość / 3 listopada 2016 o 10:55
Nie ma takiego czegoś jak dysortografia. Jest tylko upośledzenie umysłowe albo zwykłe próżniactwo.
Zobacz wszystkie komentarze 23

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nocne sklepy z alkoholem w Lublinie nie zbankrutują. Pomysł radnych PiS nie przeszedł

Nocne sklepy z alkoholem w Lublinie nie zbankrutują. Pomysł radnych PiS nie przeszedł 0 0

Nie będzie w Lublinie ograniczeń nocnej sprzedaży alkoholu. Ich wprowadzenia chcieli radni PiS, ale większość Rady Miasta była temu przeciwna. W czwartek uchwalony został za to zakaz sprzedaży trunków m.in. obok szkół i kościołów. Radni ustalili też maksymalną liczbę zezwoleń dla sklepów i lokali gastronomicznych.

Oto najlepsi uczniowie. Laureaci konkursów nagrodzeni przez kuratorium [zdjęcia]
galeria

Oto najlepsi uczniowie. Laureaci konkursów nagrodzeni przez kuratorium [zdjęcia] 1 0

Lubelski Kurator Oświaty uhonorował uczniów szkół podstawowych i gimnazjów, którzy w tym roku szkolnym zostali laureatami konkursów przedmiotowych i tematycznych organizowanych we współpracy z Lubelskim Samorządowym Centrum Doskonalenia Nauczycieli.

Dzień Otwarty w nowym przedszkolu w Rakowiskach

Dzień Otwarty w nowym przedszkolu w Rakowiskach 1 0

Gmina Biała Podlaska zaprasza na Dzień Otwarty w nowym przedszkolu samorządowym w Rakowiskach. Placówka ruszy 1 września.

Dni Łukowa 2018: Ania Dąbrowska i Boys
25 maja 2018, 0:00

Dni Łukowa 2018: Ania Dąbrowska i Boys 0 0

W dniach 25-27 maja w Łukowie rozpocznie się wielkie rodzinne imprezowanie w ramach Dni Łukowa 2018. Organizatorzy szykują dla mieszkańców szereg wspaniałych atrakcji, m.in. koncerty Ani Dąbrowskiej i grupy Boys.

Widok z basenu na rzekę, są też sauny i gabinety. Nowe SPA już otwarte [zdjęcia, ceny]
galeria

Widok z basenu na rzekę, są też sauny i gabinety. Nowe SPA już otwarte [zdjęcia, ceny] 10 1

Hotel Oskar w Puławach w środę wpuścił pierwszych klientów do budowanego od roku nowego skrzydła. Na parterze znajdziemy baseny i sauny. Na piętrze - gabinety masażu i siłownię, a wkrótce otwarta zostanie również sala do gry w squasha. To pierwszy tego typu obiekt w mieście.

Podlaski Moto Show na lotnisku w Białej Podlaskiej
25 maja 2018, 15:00

Podlaski Moto Show na lotnisku w Białej Podlaskiej 0 0

Biała Podlaska. Gratka dla fanów motoryzacji. Od piątku do niedzieli na miejscowym lotnisku odbędzie się Podlaski Moto Show. Impreza połączona jest z 1. rundą Pucharu Polski w Wyścigach Równoległych.

LSM: Wielki Festyn Rodzinny
26 maja 2018, 13:00

LSM: Wielki Festyn Rodzinny 1 0

Co Gdzie Kiedy. Z okazji Dnia Matki oraz Dnia Dziecka w sobotę, 26 maja o godz. 13 na placu przy Domu Kultury LSM (ul. Wallenroda 4a) odbędzie się Wielki Festyn Rodzinny. Na uczestników czeka moc atrakcji.

Włodawa promuje się w Warszawie

Włodawa promuje się w Warszawie 0 0

Zdjęcia z Włodawy wraz z opisem sztandarowych wydarzeń kulturalnych w tym mieście pojawiły się w samym centrum stolicy.

Lubartów: Nowe boisko za 3,7 mln zł

Lubartów: Nowe boisko za 3,7 mln zł 0 0

Lubartów oficjalnie otworzy nową sportową inwestycję. Chodzi o boisko przy ul. Parkowej.

Skatowali 45-latka. Jest decyzja sądu

Skatowali 45-latka. Jest decyzja sądu 2 3

Zamojski sąd aresztował trzech mężczyzn, którzy pobili na śmierć 45-latka.

Lublin: Nocne utrudnienia na ul. Krochmalnej

Lublin: Nocne utrudnienia na ul. Krochmalnej 0 3

Dziś w nocy jednojezdniowy odcinek ul. Krochmalnej zostanie zaślepiony tuż przed skrzyżowaniem z Diamentową, a dokładnie na wysokości stacji paliw

Prezydent Żuk chciał zmienić sędzię prowadzącą jego sprawę. Jest decyzja
galeria

Prezydent Żuk chciał zmienić sędzię prowadzącą jego sprawę. Jest decyzja 9 17

Sędzia, której prezydent Lublina zarzucił stronniczość nie będzie odsunięta od jego sprawy. Postanowił tak dzisiaj Wojewódzki Sąd Administracyjny. Jego decyzja umożliwia ogłoszenie wyroku, o ile prezydent nie zaskarży postanowienia o odmowie wykluczenia sędzi, a ma do tego prawo.

Strefa zabawy i wypoczynku przy Skende Shopping

Strefa zabawy i wypoczynku przy Skende Shopping 0 0

W Dzień Dziecka przy centrum handlowym Skende Shopping obok Ikea otwarte zostaną dwie strefy zabawy i wypoczynku. Znajdą się w nich m.in.: ślizgawki, zjeżdżalnie, mini kolejka tyrolska, park do ćwiczeń oraz tor rowerowy

Gabinet Cieni PO obradował w Lublinie. Schetyna: Rządowi brakuje refleksji
galeria

Gabinet Cieni PO obradował w Lublinie. Schetyna: Rządowi brakuje refleksji 2 17

Rządowi PiS-u brakuje refleksji nt. sytuacji osób niepełnosprawnych – powiedział w Lublinie Grzegorz Schetyna. Były wicepremier, obecnie przewodniczący Platformy Obywatelskiej przyjechał w czwartek do miasta ze swoim „Gabinetem Cieni”.

Propozycja na ciepły dzień: koniecznie lody!
Wiersze między newsami

Propozycja na ciepły dzień: koniecznie lody! 3 2

Co wybierzecie? Perłową śmietankę czy wafle złożone? Wśród pylnych akacji, zatrzymał się poeta i zapatrzył na wędrowną lodziarnię. Był rok 1914

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.