wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pół tysiąca przeszczepów nerek w lubelskim szpitalu

Dodano: 28 grudnia 2016, 06:51

– W tym roku w Polsce wykonano zaledwie 950 transplantacji, w poprzednich latach było ich blisko 1200. Nie do końca znamy przyczyny tego zjawiska – mówi prof. Sławomir Rudzki, szef Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Leczenia Żywieniowego SPSK4 <br />
– W tym roku w Polsce wykonano zaledwie 950 transplantacji, w poprzednich latach było ich blisko 1200. Nie do końca znamy przyczyny tego zjawiska – mówi prof. Sławomir Rudzki, szef Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Leczenia Żywieniowego SPSK4

500. nerkę przeszczepili chirurdzy z Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Leczenia Żywieniowego SPSK4 w Lublinie. To jedyny ośrodek w naszym województwie, który wykonuje takie zabiegi

Lubelska klinika wykonuje transplantacje od 22 lat. – Wcześniej, od 1988 roku tylko pobieraliśmy narządy, a nasi lekarze jeździli do warszawskiej kliniki i szkolili się w przeszczepach – wspomina prof. Sławomir Rudzki, szef Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Leczenia Żywieniowego SPSK4 w Lublinie. – Od 1994 roku jesteśmy samodzielnym ośrodkiem transplantacyjnym. Na początku, do 2001 roku tych pobrań nie było zbyt dużo. Cztery lata później był znaczny wzrost - wykonaliśmy 78 pobrań i 60 przeszczepów. Pozostałe 18 nerek pojechało do Warszawy, gdzie wykonano przeszczepy u dzieci, które mają pierwszeństwo przy takich operacjach.

W tym roku lubelscy transplantolodzy przeszczepili 30 nerek. – To był lepszy rok niż ubiegły, kiedy wykonaliśmy tylko 23 przeszczepy. Mimo tego w całym kraju jest teraz tendencja spadkowa – zauważa prof. Rudzki. – W tym roku w Polsce wykonano zaledwie 950 transplantacji, a w poprzednich latach było ich blisko 1200. Nie do końca znamy przyczyny tego zjawiska – przyznaje.

Jeśli chodzi o liczbę wykonywanych w naszym regionie przeszczepów to nie mamy czym się chwalić. – Jesteśmy daleko w tyle za innymi województwami. Np. w woj. zachodniopomorskim czy wielkopolskim pobrań jest nawet kilkakrotnie więcej – mówi prof. Rudzki. – Zależy to m.in. od aktywnej współpracy między transplantologami a lekarzami, np. z oddziałów neurologicznych czy OIOM-ów, z których możemy pozyskać narządy. Wszystko zależy od rozpoznania śmierci mózgu i szybkiej komunikacji z transplantologami.

Lubelska klinika przygotowuje się teraz do pobrań narządów w tzw. mechanizmie nieodwracalnego zatrzymania krążenia. – Mamy nadzieję, że wpłynie to na zwiększenie liczby pobrań – tłumaczy prof. Rudzki. – Chcemy wdrożyć to jak najszybciej.

Profesor podkreśla, że pacjenci po przeszczepie nerek wracają do pełnej aktywności. – Mogą wrócić do pracy, kobiety mogą urodzić dzieci. Przeszczep przynosi znacznie lepsze efekty niż dializowanie, wydłuża pacjentowi życie – zaznacza prof. Rudzki. – Jest konieczność przyjmowania leków immunosupresyjnych, które nie są obojętne dla organizmu i obniżają odporność, ale pacjent jest znowu samodzielny. A sam przeszczep nie niesie ze sobą większego ryzyka niż każda inna operacja.
W Polsce nerki przeszczepia 21 ośrodków. W lubelskim ośrodku przeszczepiane są tylko nerki.

– Współpracujemy z innymi klinikami, które wykonują np. przeszczepy wątroby, trzustki czy serca i korzystają z naszych pobrań. Jesteśmy tak blisko Warszawy, że nie ma sensu u nas rozwijać np. transplantacji wątroby – mówi prof. Rudzki.

Czytaj więcej o: Lublin zdrowie
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
przeszczepiony2005
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 17:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziękuj, że z tymi kamieniami właśnie tak trafiłeś, bo po innej chirurgii chyba już byś nigdy nie pisał głupot, a teraz możesz!
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 16:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłem właśnie na tym oddziale pół roku, dwie operacja trzustki i jestem bardzo, ale to bardzo wdzięczny Profesorowi Sławomirowi Rudzkiemu i także całemu personelowi są CUDOWNI. Dziękuje Profesorze.
Rozwiń
przeszczepiony2005
przeszczepiony2005 (28 grudnia 2016 o 10:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziękuję Profesorze!
Rozwiń
Liliana
Liliana (28 grudnia 2016 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Najgorsza klinika i jej kierownik ...Gorszej chirurgii w Lublinie nie ma .Sam ledwo przeżyłem po operacji kamieni na woreczku żółciowym. Głównym nadzorcą prof.Rudzki ..nie polecam i proszę pytać innych którzy byli na oddziale..szok
No popatrz... kamienie NA woreczku... Inni mają kamienie W pęcherzyku żółciowym :) Ale ty wiesz przecież lepiej co i gdzie miałeś ;) Najgorsza klinika? Otóż inni są całkiem odmiennego zdania. Ale cóż, są ludzie, którym nikt, nigdzie i w żaden sposób nie dogodził. Obyś zdrowy był! Tego ci życzę.
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najgorsza klinika i jej kierownik ...Gorszej chirurgii w Lublinie nie ma .Sam ledwo przeżyłem po operacji kamieni na woreczku żółciowym. Głównym nadzorcą prof.Rudzki ..nie polecam i proszę pytać innych którzy byli na oddziale..szok
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!