poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Policja odwołuje się od wyroku sądu ws. zastrzelenia motocyklisty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 sierpnia 2009, 21:30
Autor: (rp)

Lubelska policja chce się odwołać od wyroku nakazującego jej zapłacenie odszkodowania rodzicom motocyklisty zastrzelonego przez funkcjonariuszy w Chodlu.

Do tragedii doszło w lipcu 2006 r. 21-letni Marcin Kopeć jechał motocyklem i nie zatrzymał się na wezwanie policjantów stojących na drogowej blokadzie.

Funkcjonariusze ocenili, że może być sprawcą napadu na hurtownię wędlin. Otworzyli ogień, kule dosięgły motocyklistę. Mężczyzna zginął. Okazało się, że nie był zamieszany w napad, prawdopodobnie nie zatrzymał się, bo nie miał prawa jazdy na motor.

Adwokaci rodziny zabitego chcieli 800 tys. zł od lubelskiej policji. Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie żądała oddalenia powództwa. Sąd ocenił, że odszkodowanie (jego wysokość zostanie ustalona po wyroku w drugiej instancji) należy się, bo choć policjant miał prawo użyć broni, to nie potrafił strzelać.

Policja zapowiedziała odwołanie. – Właśnie piszemy apelację, lada dzień powinna trafić do sądu – powiedział wczoraj Radiu TOK rzecznik lubelskiej policji Janusz Wójtowicz.

Zachowanie policjanta na blokadzie badała prokuratura. Umorzyła śledztwo. Jej zdaniem, funkcjonariusz nie przekroczył swoich uprawnień.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~Max~
monika b......
monika b......
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~Max~
~Max~ (14 sierpnia 2009 o 00:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
monika b...... napisał:
kolejne pytanie... w jakich Szanowny Pan czasach żyje? w którym wieku?
``to że to pośrednio winę ponoszą rodzice bo dawali mu przyzwolenie na jazdę bez uprawnień``
proszę Pana... haha. Pan dzieci ma? jakie przyzwolenie. zyjemy w czasach.. gdzie niestey niekoniecznie zawsze mlodziez i te fajne dzieciaki da sie upilnować. z domu może wyniesc dobre maniery ,ale w przeciwnym razie np w szkole/na podworku nauczą Go zła ,koledzy etc. skąd te Pana przekonania? skąd ta pewność że rodzice `dawali mu przyzwolenie`? czasem kontroli nad dzieciakiem chocby się chciało mieć, to się nie ma.zwlaszcza w tak mlodym wieku ,kiedy to u takiego 17 chocby chlopca hormony jeszcze wręcz buzują i mniej się nie słucha rodziców niż słucha. załóż Pan rodzinę i wtedy będzie można podyskutować.. jak Panu idą próby wychowacze i czy aby napewno jest tak łatwo i czy dziecko jest takie pobłażliwe w kążdym tego słowa znaczeniu.respekt. pozdrawiam.

Pani Moniko nie ma co dyskutować z ludzmi zawistnymi co nie mają pojęcia o rodzinie,wychowaniu itd.To zakute i zadufane głowy co nienawidzą i nie rozumieją drugiego człowieka.
Rozwiń
monika b......
monika b...... (13 sierpnia 2009 o 16:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
beduin napisał:
Pomyśl zanim cokolwiek więcej napiszesz bo te brednie które wypociłaś są tak bezsensowne że aż głupie !.I faktem jest i w mojej prywatnej ocenie ,to że to pośrednio winę ponoszą rodzice bo dawali mu przyzwolenie na jazdę bez uprawnień a co za tym idzie zabrakło elemntarnych zasad ostrzezenia tego młodego człowieka przed ew. skutkami a do takich działań zobowiązani są rodzice w ramach swoich prawnych obowiązków(...)


kolejne pytanie... w jakich Szanowny Pan czasach żyje? w którym wieku?
``to że to pośrednio winę ponoszą rodzice bo dawali mu przyzwolenie na jazdę bez uprawnień``
proszę Pana... haha. Pan dzieci ma? jakie przyzwolenie. zyjemy w czasach.. gdzie niestey niekoniecznie zawsze mlodziez i te fajne dzieciaki da sie upilnować. z domu może wyniesc dobre maniery ,ale w przeciwnym razie np w szkole/na podworku nauczą Go zła ,koledzy etc. skąd te Pana przekonania? skąd ta pewność że rodzice `dawali mu przyzwolenie`? czasem kontroli nad dzieciakiem chocby się chciało mieć, to się nie ma.zwlaszcza w tak mlodym wieku ,kiedy to u takiego 17 chocby chlopca hormony jeszcze wręcz buzują i mniej się nie słucha rodziców niż słucha. załóż Pan rodzinę i wtedy będzie można podyskutować.. jak Panu idą próby wychowacze i czy aby napewno jest tak łatwo i czy dziecko jest takie pobłażliwe w kążdym tego słowa znaczeniu.respekt. pozdrawiam.
Rozwiń
monika b......
monika b...... (13 sierpnia 2009 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
beduin.. dokladnie potwierdzam kogos wyzej. sam popisales tych bzudr ze az w polowie odechcialo mi się czytac .bo piszesz nie spojnie i w pewnym momencie chyba zapomniasz o czym .wyrazilam swoją opinię i nie probuj jej podwazac bo moje zdanie jest moim zdaniem. sam mowisz jak potrącony. z drugiej strony .. zapytam się Ciebie o co innego. gdyby to zginal Twoj syn ,tez bys tak gadal? mialbys takie same podejscie jak masz teraz? sądzę że nie. wiec z wielkim szacunkiem ale czasem swoje przekonania tez warto zatrzymac dla siebie zwlaszcza kiedy są bzdurne. naprawdę bzdurne.
Rozwiń
!!!
!!! (13 sierpnia 2009 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
beduin,Ty też się napociłeś nad tymi bzdurami co wypisałeś.
Rozwiń
HWDP
HWDP (13 sierpnia 2009 o 15:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gościu,Chciałbym żeby to spotkało Ciebie co spotkało tych rodziców o ile jesteś zdolny do spłodzenia własnego potomka,żeby na stare lata nikt nie podał ci szklanki wody, no może z wyjątkiem dzieci tego milicjanta mordercy co go tak bronisz.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!