piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Policjanci z drogówki brali łapówki. Nawet piwo, owoce i... budyń


Dziesięciu policjantów z Krasnegostawu stanie przed sądem. Odpowiedzą za łapownictwo. Z akt sprawy wynika, że brali od kierowców nie tylko pieniądze, ale również piwo, owoce, a nawet... masę budyniową

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił właśnie do sądu w Krasnymstawie. Dotyczy dziesięciu policjantów z miejscowej drogówki i zespołu patrolowo-interwencyjnego. Czterech oskarżonych funkcjonariuszy już pożegnało się ze służbą. Sześciu kolejnych jest zawieszonych. Wraz z nimi na ławie oskarżonych zasiądzie pięciu kierowców. Zarzucono im korumpowanie mundurowych.

Wszyscy policjanci odpowiedzą za łapownictwo. Z ustaleń śledczych wynika, że proceder ten trwał od 2011 do 2013 roku.

- Brali wszystko. To była powszechna praktyka - mówi Romuald Sitarz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu. - Policjanci zatrzymywali samochody do kontroli i w zamian za odstąpienie od czynności brali od kierowców od 20 do 200 zł. Zdarzały się też kwoty 10-20 euro.

Według śledczych, mundurowi zadowalali się nie tylko gotówką. - Były też inne korzyści, np. zgrzewka piwa, dwa wiadra masy budyniowej, czy 5 kg malin - wylicza Sitarz.

Policjantom postawiono ponad 50 zarzutów. Najwięcej, aż 21, usłyszał Marcin M. (został już wyrzucony ze służby). Odpowie on nie tylko za łapownictwo. Według prokuratury, kradł paliwo z radiowozów.

- Przez trzy miesiące wypompował z baków 55 litrów - dodaje Sitarz.

Na ławie oskarżonych, oprócz 10 policjantów, zasiądzie również 5 kierowców. Wśród nich są Polacy i Ukraińcy. Odpowiedzą za korumpowanie mundurowych.
- Takich osób było więcej, ale nie udało się ich ustalić. Policjanci nie zgłaszali bowiem przeprowadzanych kontroli - wyjaśnia Sitarz.

Policjantom grozi do 10 lat więzienia. Dwóch oskarżonych przyznało się do winy. Chcą dobrowolnie poddać się karze. Proszą o wyroki w zawieszeniu.

Sprawa łapownictwa w krasnostawskiej drogówce wyszła na jaw dzięki akcji policyjnego Biura Spraw Wewnętrznych. Prokuratorskie śledztwo dotyczące mundurowych trwało od maja 2013 roku. Do pierwszych zatrzymań doszło pięć miesięcy później. Wpadł wówczas m.in. główny podejrzany, a dziś oskarżony Marcin M.
Czytaj więcej o: policja korupcja drogówka
Gość
szama
to to
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (31 października 2015 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taj jestwszędzie. Wszyscy, których znam przynajmniej raz dali
Rozwiń
szama
szama (30 października 2014 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Banda niedojebów 

Rozwiń
to to
to to (30 października 2014 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Biorą wszystko,jak leci !!!  Niestety,takie mamy czasy !!! Jak żyć w tym Dzikim Kraju ???

A kto ich tego nauczył ??  tuskojeby dymają nas już tyle lat i co ?

Rozwiń
Jasio
Jasio (30 października 2014 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Domyślam się skąd biorą wzorce. Pamiętam jak mi babcia opowiadała, że jak nas ruscy "wyzwalali" w 45, to czasami wpadali do domów i kradli wszystko jak leci, i np. mąkę czy kisiel sobie do kieszeni wsypywali garściami.

Rozwiń
www.bezkarnoscpolicji.info
www.bezkarnoscpolicji.info (29 października 2014 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jest jakaś masakra co się dzieje w granicach państwa i prawa. System nie działa, ludzie - otwórzcie oczy!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!