wtorek, 19 września 2017 r.

Lublin

Policjant nie żyje. Miał problemy w pracy?

Autor: jsz

(fot. Alarm 24)
(fot. Alarm 24)

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci policjanta z lubelskiej komendy miejskiej. Mężczyzna najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. Z nieoficjalnych informacji wynika, że miał problemy w pracy.

– Wszczęliśmy śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci – potwierdza Katarzyna Czekaj, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. – Dziś przeprowadzono sekcję zwłok, która wyjaśni bezpośrednią przyczynę zgonu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że policjant sam targnął się na swoje życie. Śledczy sprawdzają, dlaczego miałby się zdecydować na taki krok. Pod uwagę brane są oczywiście przyczyny osobiste, ale jak ustaliliśmy nieoficjalnie, dominujący wątek dotyczy kłopotów w pracy. Policjant starał się wcześniej o przeniesienie z KMP do innej jednostki.

– Postępowanie jest na bardzo wczesnym etapie i obecnie nie mamy podstaw do wszczęcia postępowania w kierunku mobbingu – zastrzega prokurator Czekaj.

Do tragedii doszło w czwartek w południe przy ul. Onyksowej w Lublinie. Mężczyzna był w mieszkaniu na 6. piętrze razem ze swoją matką. Spadł z balkonu i zginął na miejscu. Zmarły 41-latek w policji służył od ośmiu lat. Ostatnio w Komendzie Miejskiej Policji. Miał za sobą nienaganną służbę. Rodzinie zmarłego zapewniono pomoc psychologa.

Czytaj więcej o: policja
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(39) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 grudnia 2016 o 13:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Twardziele" są w ryckiej drogówce.
Rozwiń
Gość
Gość (24 października 2016 o 22:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na komendach potrafia ludzi skopac,spalowac w kilku,a w rzeczywistosci to zwykle CIOTY ze slaba psychika...Grabic liscie pustaki!!!
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2016 o 22:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zero zrozumienia.... optymistycznie zakładasz, że nowi przełożeni pitbula widzieli...
Rozwiń
Henio
Henio (23 października 2016 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zenobiusz odsetek narażania życia przez strażaków to jest pikuś z tym jak życie narażają Policjanci. Nawet bladego pojęcia niemasz co Poicjanci muszą robić na codzień, nie tylko wlepiejają mandaty bo jak widać nie jeden mkk otrzymałeś, oczywiście nie zasłużyłeś na nieg bo np. napewno prędkość przekraczasz bardzo żadko tak wyszło, przecież jestem takim prwym człowiekiem. Jesteś z tego sortu Polaków co wiecznie narzekają i udają bardzo pokrzywdzonych. Bez poważania prostaku. Napewno niemasz w domu jakiegoś słownika, czy tylko żadko do niego zaglądasz? 
Rozwiń
Zero zrozumienia
Zero zrozumienia (23 października 2016 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zapewne piszą dlatego, że  praca go psychicznie wykończyła. na codzień musiał walczyć z patolą i co gorsza z przełożonymi, ktorzy o pracy w mundurze wiedzą tyle co w pitbulu widzieli. ty zapewne masz spokojna pracę czego ci życzę, żebyś nie musiał tak jak np. ja przechodził badania czy patol nie zaraził cię hiv (wy***e 6 miesięcy z życia), nie zaraził żółtaczką i to wszystko w czasie interewncji gdzie ludzie potrzebowali pomocy. nadal niemogę zrozumieć skąd u ludzi taka zazdrość żeby nie nazwać dosłownie ku....... jak tak bardzo zazdrościcie to zapraszam do policji i jestem pewny, że po pierwszym tygodniu s... z podwiniętym ogonem do domu do ciepłej spokojnej pracy, nie martwiąc się czy wrócisz do rodziny. pozdrawiam nic nie robiący policjant.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (39)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!