poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Policjantka: Pirat chciał mnie rozjechać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 marca 2009, 20:08

40-letni Robert P. najpierw chciał przejechać policjantkę. Potem jej kolegę. Wcześniej uciekał przed pościgiem kilku radiowozów. Prokurator żądał aresztu dla pirata. Sąd był łaskawszy: wystarczy dozór - zadecydował w niedzielę.

Pani Sylwia na długo zapamięta ten wieczór. - W drogówce jestem od roku, ale z taką sytuacją jak w piątek nie miałam jeszcze do czynienia - mówi policjantka.
Zaczęło się na al. Tysiąclecia. Ok. godz. 20 policjanci z drogówki zauważyli opla, który przejechał na czerwonym świetle przez przejście dla pieszych.

Ruszyli za nim. Kierowca widząc radiowóz przyspieszył. Skręcił w al. Unii Lubelskiej. Ignorował znaki. Przejeżdżał przez przejścia na czerwonych światłach, pędził pod prąd. Na wysokości ulicy Wolskiej zderzył się z autobusem. Nawet to go nie zatrzymało.

Pierwszą blokadę policjanci ustawili przy skrzyżowaniu Al. Zygmuntowskich z ulicą Piłsudskiego. Piratowi udało się ominąć stojące radiowozy. Przejechał poboczem i ruszył w kierunku ul. Krochmalnej. Do pościgu dołączały kolejne radiowozy. W ten sposób dojechali do ul. Nadbystrzyckiej. Tu drogę blokował radiowóz posterunkowej Sokół. Opel zatrzymał się.

- Podbiegłam do niego - mówi policjantka. - Wtedy on ruszył wprost na mnie. Na szczęście, zdążyłam odskoczyć. Samochód minął mnie o jakieś 30 centymetrów. Znowu się zatrzymał. Jeszcze raz podbiegłam i chwyciłam za klamkę. Wtedy znowu ruszył.

Tym razem pirat próbował przejechać policjanta. Ten, ratując się przed upadkiem, złapał za reling pojazdu i tak przejechał kilkanaście metrów, po czym odskoczył.

• Dlaczego nie strzelaliście?

- Policjanci uznali, że zagrażałoby to życiu osób postronnych - mówi Jacek Deptuś z lubelskiej policji.

Bandyta uciekał dalej. Krążył wąskimi osiedlowymi uliczkami: Wyżynną, Bursztynową i Szafirową licząc, że tu zgubi pościg.

Przy zjeździe na nowy odcinek ulicy Jana Pawła radiowozy po raz kolejny zablokowały drogę. Pirat był w potrzasku. Nie miał już gdzie uciekać.
- Trzymał się kierownicy, nie chciał wyjść z auta, ubliżał nam - opowiada posterunkowa Sokół, która uczestniczyła w pościgu aż do końca.

40-letni Robert P. miał 1,2 promila alkoholu. Pijany był również jego pasażer. Po wytrzeźwieniu kierowca usłyszał długą listę zarzutów - od jazdy po pijanemu do napaści na policjantów i stworzenia zagrożenia doprowadzenia do katastrofy. Sprawca nie był dotychczas notowany.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Bubel
RENA
beata
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Bubel
Bubel (11 września 2009 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
policjant napisał:
te siniaki ma od mojego buta. a Sylwia temu sk....lowi i tak za mało dowaliła. należało mu się dużo więcej.

Kochany policmajstrze jak masz cywilna odwagę to napisz wprost że to ja kopałem i podaj swoje dane. Każdy jest odwżny przy biciu jak 6 trzyma a jeden bije.
Rozwiń
RENA
RENA (23 sierpnia 2009 o 19:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CZY BYŁ KTOŚ ŚWIADKIEM ZATRZYMANIA PIRATA DROGOWEGO W MARCU W LUBLINIE PROSZĘ O KONTAKT 605354612
Rozwiń
beata
beata (26 marca 2009 o 21:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Sylwio brawo!!!!!!!!!!! Coz za odwaga cywilna, niejeden mezczyzna by sie nie powstydzil. A "Lysemu"za to, ze stynowi zagrozenie dla zycia i zdrowia ludzkiego nalezalby sie jakis odwyk na poczatek a potem chodzenie pieszo i na bosaka do konca zycia. Palant jeden i bezmozgowiec, poznawiony wyobrazni. Jeszcze raz BRAWO!!!!!!!!!!! Pani Sylwio.
Rozwiń
ktoś
ktoś (23 marca 2009 o 22:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powinni urzyć broni już wq tym momencie kiedy walnoł w autobus przecież stwarzał zagrożenie zdrowia i życia wiele postronnych osób mogli przestrzelić opony albo chociaż oddać strzały ostrzegawcze może by spanikował i poddał się,inaczej byście pisali jakby potrącił niewinnego przechodnia. A że mamy takie prawo że policjant potem jest ciągany po sądach to już inna sprawa ale broni nie nosi się dla dekoracjia co do CHodla to sam gówniarz jest sobie winien po jako cholere chciał rozjechać policjanta. Potrzebny jest Ziobro on by pozwolił na lepsze prawo użycia broni przez policje.
Rozwiń
niunio
niunio (23 marca 2009 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
coś mi się zdaje ze policjanci beda sie zastanawiać czy jest sens zatrzymywać ????????????
dobrze ze nie strzelali bo by ich teraz odstrzelili mysle o prokuratorach i sedziach
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!