środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Policyjny pościg po osiedlu

Dodano: 30 września 2001, 21:19

Kilkadziesiąt osób zebrało się wczoraj wieczorem przy ulicy Gospodarczej w Lublinie. Byli oburzeni z powodu pościgu policyjnego poloneza za przestępcą poszukiwanym listem gończym za napady rabunkowe. Nikomu nic się nie stało. Przestępca uciekł.

Policyjny polonez na cywilnych numerach patrolował niedzielnym popołudniem Tatary. W pewnej chwili policjanci zauważyli poszukiwanego listem gończym mężczyznę. Zaczęli pościg.
– Przyjdźcie natychmiast, zobaczycie, jakie rodeo policja wyprawia. Malinowy polonez o numerach LUB 959 P jeździ jak na żużlu. Przestraszone dzieci chowają się po klatkach schodowych – alarmowali.
Na miejscu zastaliśmy grupę kilkudziesięciu osób. – W ostatniej chwili udało mi się zabrać wózek z dzieckiem – żali się Daniel Bednarczyk, mieszkaniec.
– Czy osiedlowe uliczki służą do policyjnych pościgów? – pytali. – To skandal. Kierowca pewnie był pijany.
Policyjna kontrola wykazała, że kierowca poloneza był trzeźwy.
– Policjanci nie przekroczyli swoich uprawnień – mówi kom. Wiesław Traczyk, komendant VI Komisariatu policji. – Byli to doświadczeni funkcjonariusze. Musieli jechać osiedlowymi uliczkami. To była wyższa konieczność. Nikt z mieszkańców nie chciał współpracować. Z całą stanowczością twierdzę, że między innymi dzięki nim przestępcy udało się zbiec.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!