niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Politechnika Lubelska kupiła sprzęt, jakiego nie ma żadna krajowa uczelnia

Dodano: 1 grudnia 2010, 09:16

Politechnika Lubelska kupiła sprzęt, dzięki któremu naukowcy będą mogli wytwarzać nowoczesne części do budowy samolotów. Dzięki identycznym maszynom powstają promy kosmiczne i bolidy F-1.

Sprzęt kupiony przez Katedrę Inżynierii Materiałowej PL to tzw. autoklaw. – Samo urządzenie jest znane na świecie. Ale w Polsce nie ma go żadna inna uczelnia – mówi dr inż. Jarosław Bieniaś z Katedry Inżynierii Materiałowej PL.

– W takich urządzeniach powstają elementy konstrukcyjne samolotów, promów kosmicznych czy bolidów Formuły 1.

Lubelscy naukowcy dzięki nowej maszynie będą zajmowali się materiałami, które mogą znaleźć zastosowanie w lotnictwie.

– Nasza uczelnia nawiązała współpracę z Agustą Westland (która jest właścicielem m.in. fabryki śmigłowców w Świdniku – red.).

Teraz, dzięki temu urządzeniu, będziemy mogli wykonywać zlecenia m.in. dla tej firmy. Ale także dla innych z branży lotniczej – zapowiada Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik PL.

– Mogą tu powstawać elementy skrzydeł czy łopat do samolotów i śmigłowców. Czyli bardzo odpowiedzialne struktury, które muszą mieć odpowiednią jakość – wyjaśnia Bieniaś.

– Możemy też wytwarzać i szczegółowo badać próbki materiałów, z których takie elementy będą potem produkowane – dodaje Czajkowska-Deneka.

Autoklaw to hermetycznie zamykana komora o regulowanym ciśnieniu i temperaturze. Służy do wytwarzania zaawansowanych materiałów kompozytowych, wzmacnianych m.in. włóknami szklanymi, węglowymi, hybrydowymi oraz wytwarzania tzw. kompozytów inteligentnych.

– Mówiąc krótko: ta maszyna pozwala na składanie, formowanie i łączenie różnych elementów z wielu kompozytów, i to tych najnowocześniejszych – tłumaczy rzeczniczka uczelni.

Ta technologia należy aktualnie do najbardziej zaawansowanych metod kształtowania elementów konstrukcyjnych w przemyśle kosmicznym i lotniczym (m.in. przy budowie samolotów Airbus 380 i Boeing 787) oraz motoryzacyjnym (bolidy Formuły 1).

Dzięki niej można tworzyć elementy samolotów, promów kosmicznych czy bolidów, które są bardziej wytrzymałe, sztywniejsze i odporniejsze na uderzenie.

Sprzęt kosztował ok. 800 tys. zł. Pieniądze na jego zakup pochodziły z projektu AERONET – Dolina Lotnicza (współfinansowanego przez Unię Europejską), który lubelska uczelnia prowadzi razem z kilkoma innymi wyższymi szkołami technicznymi w kraju.

Czytaj więcej o:
Bubu
ahc
yaro
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Bubu
Bubu (6 grudnia 2010 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przemysł spożywczy akurat nie jest zbytnio przyszlosciowy. największe zyski i rozwój zapewnia high-tech.
Rozwiń
ahc
ahc (1 grudnia 2010 o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='yaro' timestamp='1291206288' post='396112']
Najpierw poczytajcie, a dopiero później zabierajcie głos, bo wam tylko się "wydaje"
[/quote]

dokladnie
Rozwiń
yaro
yaro (1 grudnia 2010 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najpierw poczytajcie, a dopiero później zabierajcie głos, bo wam tylko się "wydaje"
Rozwiń
marianoitaliano
marianoitaliano (1 grudnia 2010 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://www.ulc.gov.pl/_download/osrodki_szkolenia/Wykaz_certyfikowanych_Osrodkow_Szkolenia_Lotniczego.pdf

Koncząc dyskuske gdzie można sie ksztalcic macie tu linka z urzedu lotnictwa cywilnego - lista certyfikowanych ośrodków szkolenia lotniczego. PWSZ W CHELMIE NIE MOZE ksztalcic pilotów "liniowych" samolotowych czyli takich którzy latają w liniach lotniczych. Zresztą nie jest istotą tematu która uczelnia jest lepsza, tylko czy podkarpacie czy lubelszczyzna jest bardziej zaawansowana w rozwoju przemyslu lotniczego.

W mojej ocenie podkaracie zdecodowanie wygrywa bo mają bardzo dużo zakladów przemyslowych produkujących dla lotnictwa (wsk rzeszów, wsk krosno, pzl mielec, wsk sędziszów mlp, MTU, Borg warner i wiele innch) Podkarpacie ma DUZY osrodek ksztalcenia lotniczego w przeciwienstwie do lubelszczyzny, podkarpacie ma tez duże PRAWDZIWE MIĘDZYNARODOWE lotnisko a nie jakąś ląkę na której lądują jakieś awionetki. Tak więc w mojej ocenie nie przeskoczymy w tym względzie podkarpacia i przemysl lotniczy nie powinnismy czynić tym glównym i kluczowym, który ma podnieść lubelszczyznę z zastoju, bo tak nie będzie ze względu na przewagę podkarpacia. Powinniśmy inwestować raczej w rozwój zakladów produkujacych żywnosć i produkty na rynek spozywczy. Mamy juz wiele zakladów o takim profilu i to dużych zakladów jak Lubella, ZPC Solidarnosc, Herbapol, mieliśmy cukrownie ale pewien kandydat na prezydenta i obecny wiceprezydent ją zlikwidowal. To jest sposób na przszlość lubelszczyzny
Rozwiń
marianoitaliano
marianoitaliano (1 grudnia 2010 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='yaro' timestamp='1291204569' post='396065']
Guzik wiesz, bo PWSZ w Chełmie złamał już monopol Politechniki Rzeszowskiej i w tej chwili dogonił PR w ilości studentów lotnictwa cywilnego, a ma jeszcze dodatkowy atut, bo lotnisko w Depułtyczach jest jego własnością, w przeciwieństwie PR.
[/quote]
To ty raczej guzik wiesz, bo szkoly zawodowe NIE MOGĄ SIĘ NAWET RÓWNAĆ z normalnymi szkolami wyższymi jakimi są Politechniki i Uniwersytety. PWSZ w Chelmie ksztalci studentów na kierunku "Inżynieria Lotnicza" w istocie w specjalnosci m.in pilotażu, ale żeby być pilotem lotnictwa cywilnego trzeba ukończyc studia magistrerskie, a PWSZ w Chelmie zapewnie studia inżynierskie. Pozdr
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!