sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Polskie Pendolino wjedzie do Lublina. W grudniu pojedziemy do Warszawy

Dodano: 2 lipca 2015, 10:26
Autor: drs

PKP Intercity kupuje 20 takich składów, które będą przypisane do kilku tras, w tym tej z Lublina do Warszawy
PKP Intercity kupuje 20 takich składów, które będą przypisane do kilku tras, w tym tej z Lublina do Warszawy

Już za mniej niż pół roku z Lublina do Warszawy będziemy mogli pojechać w komfortowych warunkach. W klimatyzowanym pociągu z przedziałem barowym i gniazdkami elektrycznymi przy każdym siedzeniu

To tylko część udogodnień, które będą mieć pociągi DART zamówione przez spółkę PKP Intercity obsługującą połączenia dalekobieżne. Każdy z nowych pociągów będzie mieć miejsce dla 352 osób.

Przewoźnik kupuje w sumie 20 takich składów, które będą przypisane do kilku tras, w tym tej z Lublina do Warszawy. Nowoczesne pociągi, zwane nieraz „polską odpowiedzią na Pendolino” wyjadą na tory wraz z wprowadzeniem nowego rozkładu jazdy, co nastąpi w połowie grudnia. Na razie składy produkowane w bydgoskiej fabryce Pesa przechodzą testy homologacyjne.

Jakich wygód możemy się spodziewać? Już samo wejście będzie łatwiejsze, bo nie będzie trzeba szarpać klamki, a drzwi otworzą się automatycznie. Wnętrze będzie bardziej wytłumione, dzięki czemu osoby telefonujące podczas podróży nie powinny mieć problemu ze zrozumieniem rozmówcy. Co więcej, pociągi będą przygotowane do montażu urządzeń wzmacniających sygnał telefonii komórkowej. Pasażerowie dostaną też bezprzewodowy i bezpłatny dostęp do internetu.

Do każdego fotela przypisane będzie gniazdko elektryczne. Zaprojektowano też przyciski do przywoływania obsługi pociągu.

DART jest pociągiem bezprzedziałowym, dostępnym dla osób niepełnosprawnych, które wjadą do wnętrza dzięki specjalnym windom, a wewnątrz będą mieć wyznaczone miejsce dla wózków inwalidzkich. Problemem nie powinno być dla nich również skorzystanie z toalety. 

Czytaj więcej o: Lublin kolej pociąg Dart
coolEjaż
Gość
Gość
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

coolEjaż
coolEjaż (25 grudnia 2015 o 20:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do coolejaż, niepełnosprawni nie zostaną na peronach bo przed każdym ruszeniem pociągu kierownik sprawdza czy wszyscy wsiedli, jeżeli zobaczy takiego niepełnosprawnego który nie może wejść to jeżeli inni pasażerowie mu nie pomogą to sam to zrobi. Taki jest zasrany obowiązek każdego kierownika pociągu. A co do automatycznych ramp, to równie dobrze można zrezygnować ze wszelkiej automatyki w taborach, takich jak automatyczne drzwi itp, bo też się mogą popsuć. W tym momencie wyszło z ciebie typowy cebulak który szuka dziury w całym.

Do coolejaż, niepełnosprawni nie zostaną na peronach bo przed każdym ruszeniem pociągu kierownik sprawdza czy wszyscy wsiedli, jeżeli zobaczy takiego niepełnosprawnego który nie może wejść to jeżeli inni pasażerowie mu nie pomogą to sam to zrobi. Taki jest zasrany obowiązek każdego kierownika pociągu. A co do automatycznych ramp, to równie dobrze można zrezygnować ze wszelkiej automatyki w taborach, takich jak automatyczne drzwi itp, bo też się mogą popsuć. W tym momencie wyszło z ciebie typowy cebulak który szuka dziury w całym.

Tu jesteś w błędzie ! Mam osobę niepełnosprawną na co dzień - i znam ten temat "od podszewki" ! Sam jesteś -jak widać -cebulak i żółtodziób w tym temacie... I nie będę z Tobą dyskutował ! Jakby co; to drzwi w pociągu jest wiele -a winda tylko jedna (z danej strony). Po drugie: ciekawe jak kierownik pociągu "wsadzi" niepełnosprawnego do pociągu, jeśli sam wózek elektryczny (inwalidzki) waży nawet ponad 100kg + waga osoby niepełnosprawnej (w moim "domowym" przypadku to ponad 100 kilogramów). Który kierownik pociągu ma taką "moc" aby podnieść ponad 220 kg ? Może Pudzian i jego koledzy po fachu ?

Rozwiń
Gość
Gość (25 grudnia 2015 o 17:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do coolejaż, niepełnosprawni nie zostaną na peronach bo przed każdym ruszeniem pociągu kierownik sprawdza czy wszyscy wsiedli, jeżeli zobaczy takiego niepełnosprawnego który nie może wejść to jeżeli inni pasażerowie mu nie pomogą to sam to zrobi. Taki jest zasrany obowiązek każdego kierownika pociągu. A co do automatycznych ramp, to równie dobrze można zrezygnować ze wszelkiej automatyki w taborach, takich jak automatyczne drzwi itp, bo też się mogą popsuć. W tym momencie wyszło z ciebie typowy cebulak który szuka dziury w całym.
Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2015 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo ładny, nowoczesny pociąg, ekstra!
Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2015 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze, że skład będzie w Polsce produkowany. No i wreszcie będzie można podróżować w ludzkich warunkach. Dwa lata temu jechałem pociągiem z Bydgoszczy do Lublina pociąg trzy razy stał w polu, bo się psuł! Na zewnątrz upał w środku piec i smród do tego prawie dwie godziny opóźnienia! NO powiedziałem wtedy, że ostatni raz pojechałem pociągiem.
Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2015 o 06:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda że tylko Intercity to kupuje. Przewozy regionalne dalej tkwią w taborze z lat 60-tych....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!