sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Pomkniemy Szlakiem Staropolskim

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 września 2006, 17:59
Autor: DOMINIK SMAGA

Zupełnie nowa droga ekspresowa przetnie Lubelszczyznę w ciągu najbliższych sześciu lat. Połączy Śląsk ze wschodnią granicą Polski. Samorządowcy wygrali bój z rządem. Do 2013 roku w naszym regionie ma powstać jeszcze co najmniej 240 km innych dróg ekspresowych. Teraz mamy ich zaledwie 3,5 km.

O budowę drogi ekspresowej S-46, tzw. Szlaku Staropolskiego walczyły samorządy pięciu województw oraz prezydenci Lublina, Kielc i Opola. Udało się. - Droga S-46 umieszczona została w "Harmonogramie budowy autostrad i dróg ekspresowych na lata 2007-2013” - informuje Piotr Stomma, podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu. Takie zapewnienie dostały władze Częstochowy, które najsilniej walczyły o budowę tej trasy. Ma ona połączyć Włodawę z Kudową-Zdrojem. Pobiegnie przez Lublin, Kraśnik, Kielce, Jędrzejów, Częstochowę i Opole. To duża szansa zwłaszcza dla rejonów przygranicznych. Dobra droga otwiera szansę ulokowania dużych baz transportowych.

- To dobra wiadomość - mówi Tomasz Rakowski, rzecznik Ratusza. I podkreśla, że nowa droga będzie nie tylko nowym oknem na świat dla Lubelszczyzny. - Inwestycja będzie zapewne realizowana z wykorzystaniem lubelskich przedsiębiorstw, nawet gdyby miały być one tylko podwykonawcami. A to przekłada się na wzrost liczby miejsc pracy.
Kiedy zacznie się budowa? Nieprędko. Bo nie wiadomo nawet, którędy dokładnie ma biec trasa S-64. - To musi być całkiem nowa trasa. Na niektórych odcinkach może się pokrywać z istniejącą drogą krajową nr 74. Ale to nie będą długie fragmenty, bo droga 74 jest zbyt kręta i wiedzie przez tereny o nazbyt dużej różnicy poziomów - mówi Władysław Rawski, zastępca dyrektora lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Wiadomo, że o nową drogę rywalizują dwa powiaty: kraśnicki i opolski. Każdy chce przeciągnąć ekspresówkę na swoją stronę - Wytyczenie przebiegu, związane z tym formalności i prace planistyczne trwają zwykle co najmniej rok.
Możemy liczyć na więcej. Krajowa "siedemnastka” od granicy z woj. mazowieckim zyska rangę drogi ekspresowej. Taki sam awans czeka też drogę nr 19 od Międzyrzeca Podlaskiego do granicy woj. podkarpackiego, a przynajmniej (jak zakłada plan minimum) od Lubartowa do Kraśnika. Te drogi będą przebudowywane i wzmacniane. Do tego trzeba jeszcze doliczyć obwodnice Puław i Tomaszowa Lubelskiego.
Za to w bliżej nieokreśloną przyszłość odsuwa się wizja budowy autostrady A2, która ma zahaczyć o północną część regionu. Jej budowa przed rokiem 2014 jest coraz mniej realna. Dlaczego? Bo w stolicy uznali, że są ważniejsze odcinki autostrady.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!