wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Pomogliśmy. Jest samochód dla chorej Julitki!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 lipca 2011, 21:00

Wystarczy mi jedno spojrzenie Julitki czy uśmiech, abym nabrała chęci do działania – mówi pani Jolan
Wystarczy mi jedno spojrzenie Julitki czy uśmiech, abym nabrała chęci do działania – mówi pani Jolan

Teraz żeby zawieźć ciężko chorą dziewczynką do lekarza jej mama nie będzie musiała już nikogo prosić. W darze od lubelskiej firmy otrzyma używany samochód.

– Gdy go już dostaniemy, to wybierzemy się do babci Julitki – planuje Jolanta Grabek, mama 3,5-letniej dziewczynki, chorej na zespół Edwardsa. Mieszkanka Idalina, miejscowości oddalonej o ponad 20 km od Kraśnika, wciąż nie może uwierzyć, że niebawem będzie mieć do dyspozycji samochód. – Z całego serca dziękuję za ten dar. Taka pomoc bardzo dużo dla nas znaczy. To dowód, że są wokół nas dobrzy ludzie.

O sytuacji rodziny nieuleczalnie chorej dziewczynki pisaliśmy w drugiej połowie lipca. 3,5-letnia Julitka nie siedzi, nie mówi, ma wadę serca i anomalie kostne. Dziecko jest karmione przy pomocy sondy.

Dziewczynką i jej bliskimi opiekuje się Lubelskie Hospicjum im. Małego Księcia w Lublinie. Pani Jolanta, która samotnie wychowująca dwójkę dzieci, jest w trudnej sytuacji finansowej. Tymczasem Julitka wymaga stałej konsultacji lekarskiej m.in. wizyt u kardiologa. Do lekarza trzeba dziecko wozić, a jej mama nie ma samochodu. Poza wyjazdami do lekarzy Julitka nie opuszcza domu.

Po publikacji artykułu zgłosiła się do nas lubelska firma. – Przeczytałem artykuł w Dzienniku i uznałem, że możemy pomóc. Zdecydowałem, że przekażemy samochód – tłumaczy swoją decyzję prezes firmy. Nie chce, aby ujawniać nazwę przedsiębiorstwa ani swoje nazwisko. – Jeśli mam komuś pomóc to nie po to, aby szukać poklasku – tłumaczy ofiarodawca.

– Z jednaj strony nie spodziewałam się takiej reakcji. Z drugiej strony miałam cień nadziei, bo wierzę w dobrych ludzi – nie kryje wzruszenia mama Julitki. – Już wiele razy pomagało nam Hospicjum im. Małego Księcia. Teraz ten dar…

Opel astra z 2001 roku zostanie formalnie przekazany hospicjum. – W czwartek spotkaliśmy się z prezesem i obejrzeliśmy auto – mówi Barbara Mazur z Lubelskiego Hospicjum im. Małego Księcia. – W tej chwili trwają procedury związane z przekazaniem darowizny. Samochód ma jeszcze przejść przegląd. Darczyńca chce, żeby auto zostało oddane w jak najlepszym stanie. Myślę, że pani Grabek będzie bardzo zadowolona.

– Nie jest mi łatwo – mówi pani Jolanta. – Ale Julitka daje mi wiele siły. Wystarczy jej jedno spojrzenie czy uśmiech, abym nabrała chęci do działania. Jej rówieśniczka cierpiąca na tę samą chorobę zmarła rok temu. Dziękuję Bogu, że córka wciąż z nami jest.

Rodzina dziewczynki otrzyma samochód prawdopodobnie w ciągu najbliższego tygodnia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Konrad
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 sierpnia 2011 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a nawet jeżeli, to co? Odmówisz tak ciężko choremu dziecku radości wyjazdu z domu do babci? Może ostatni raz? No to zaprotestuj - oficjalnie, nie kryj się pod nickiem...
Odważysz się?
Rozwiń
Konrad
Konrad (1 sierpnia 2011 o 10:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyszło na to,że ta pani nie potrzebuje samochodu,żeby wozić dziecko do lekarza, tylko do babci...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!