sobota, 23 września 2017 r.

Lublin

Pomóżmy niepełnosprawnemu muzykowi

Dodano: 31 maja 2010, 21:57
Autor: Anna Hereta

Piotr Gorczyca dwadzieścia siedem lat temu stracił w wypadku kolejowym rękę i nogę. Jechał na spotkanie z przyszłą żoną. Wypadek nie przekreślił jego pasji, która pozwoliła mu wrócić do aktywnej codzienności.

Pan Piotr mieszka razem z żoną Jolantą i studiującą córką Olą w Lublinie. Interesuje się słowem, poezją i muzyką. Pisze wiersze, układa teksty do skomponowanej przez siebie muzyki, gra na keyboardzie. Codziennie z rodziną próbuje zachować normalność w trudnych dla niego warunkach.

Wiele lat temu mężczyzna uległ ciężkiemu wypadkowi kolejowemu. Chciał pojechać pociągiem na spotkanie z Jolantą, wtedy jeszcze tylko dziewczyną, a teraz żoną. Wsiadając poślizgnął się i wpadł pod ruszający pociąg. Stracił lewą rękę i lewą nogę. – Przedtem byłem człowiekiem bardzo aktywnym – kręci się łza w oku pana Piotra. – Teraz zmagam się z losem i przeciwnościami tego świata – dodaje.
Mimo utraty sprawności na starcie swego życia, nie stracił pogody ducha.

– Odkąd sięgam pamięcią lubiłem obserwować przyrodę, ptaki. Z tego patrzenia rodziły się nieraz wiersz albo muzyka – mówi. – Wychowałem się na wsi, a tam ludzie bardziej obcują z przyrodą – naśladują to, co stworzył stwórca – tłumaczy. Kiedyś dużo grał na gitarze i fortepianie. – Po wypadku z powodu urazu ręki już nie mogę na nich grać. I dodaje, że obecnie jedynym instrumentem, na którym może tworzyć muzykę do swoich tekstów, jest keyboard.

– Mam stary keyboard, jednak nie posiada on funkcji, które pozwoliłyby mi tworzyć muzykę współczesną. Nie mam też pieniędzy, by kupić nowy sprzęt, który umożliwiłby mi komponowanie muzyki na przyzwoitym, zbliżonym do profesjonalnego poziomie – tłumaczy. Jolanta, żona Piotra, jest bezrobotna, córka Ola studiuje. Rodzina żyje tylko z renty mężczyzny.

Gorczyca jest laureatem wielu konkursów literackich ogólnopolskich i regionalnych. Jego twórczość prezentowana była w lubelskich gazetach, także w radiu i telewizji, m.in. fragmenty autorskiego koncertu w Teatrze Ateneum w Warszawie. Wydał tomik poezji "Chcę wstać”.

– Muzyka jest rehabilitacją mojej duszy. A przede wszystkim dzięki lepszemu sprzętowi mógłbym zarobić na godne życie – mówi.
Czytaj więcej o:
~xyz~
OX
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~xyz~
~xyz~ (1 czerwca 2010 o 17:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby nie udało się uzbierać (odpukać) albo w oczekiwaniu na wymarzony instrument, może warto byłoby, panie Piotrze, spróbować kompozycji na komputerze? To daje sporo możliwości, nie wiem, czy nie więcej niż instrument klawiszowy... Koszt (komputera z dobrą kartą dźwiękową) byłby trzy- albo nawet czterokrotnie niższy niż klawiszy. A i nagrać można, i obrobić dźwięk... Pozdrawiam serdecznie
Rozwiń
OX
OX (1 czerwca 2010 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podany nr konta jest nieprawidłowy...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!