czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Ponad 100 kolejarzy straci pracę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 lutego 2009, 19:29
Autor: Dominik Smaga

117 osób ma zwolnić lubelski zakład spółki PKP Cargo. A od poniedziałku
40 kolejarzy siedzi w domach, biorąc 60 proc. pensji. W skali kraju z firmy mogą odejść tysiące.

Zwolnienia to efekt pogarszającej się kondycji spółki. Nieoficjalnie mówi się, że w ubiegłym roku firma straciła 300 mln zł. PKP Cargo oszacowała, że w skali kraju zatrudnienie jest za wysokie o 7268 osób.

- Ile osób faktycznie odejdzie z pracy będzie wynikać z planu naprawczego - wyjaśnia Witold Bawor, członek zarządu spółki. Wczoraj władze PKP Cargo rozmawiały w tej sprawie ze związkowcami.

- Jeszcze we wtorek słyszałem, że zwolnionych ma być ponad 7 tys. osób. Przed chwilą odebrałem telefon z informacją, że w grę wchodzi nawet 10 tys. ludzi - mówi Mirosław Oleszczuk, szef zakładowej "Solidarności” we Wschodnim Zakładzie spółki. Lubelski zakład zatrudnia prawie 1300 osób. - A do zwolnienia jest 117 pracowników - stwierdza Oleszczuk.

- Z tego 33 osoby idą na emeryturę - zastrzega Dariusz Sikora, dyrektor zakładu.
- Jako jedyni wykonaliśmy w zeszłym roku plan przewozowy, a plan na ten rok mamy zwiększony. Dlatego powinno się tu zatrudnić dodatkowe 50 osób - uważa Ryszard Sawicki z "S”. Związkowcy mają za złe władzom firmy, że zabrały do innych zakładów 18 lokomotyw. - To przecież nasze miejsca pracy - mówią kolejarze.

Z początkiem lutego lubelski zakład wysłał na tzw. nieświadczenie pracy 40 pracowników. Siedzą w domu, dostają 60 proc. pensji i w razie potrzeby muszą w ciągu 48 godzin stawić się w pracy. - W tym kryzysie trudno powiedzieć, ile to potrwa - nie ukrywa Sikora.

Ci, którzy unikną zwolnień, mogą pożegnać się z częścią zarobków. - Zarząd proponuje renegocjację 16 punktów układu zbiorowego, z czego 13 dotyczy bezpośrednio maszynistów, a tylko jeden nie dotyczy ich wcale - mówi Ryszard Wojtas ze Związku Zawodowego Maszynistów w Polsce. - Gdyby te zmiany weszły w życie, to pobory maszynistów mogą spaść nawet o 60 procent!

- Chcą nam całkiem zabrać diety, dodatek kilometrowy i wiele innych składników wynagrodzenia - wylicza Józef Związek ze Związku Maszynistów Kolejowych w Lublinie. Pracownicy zapowiadają, że na zmiany w układzie zbiorowym się nie zgodzą. Ale zarząd może układ wypowiedzieć, jeśli uzna, że jest to konieczne, by ratować spółkę. - Na razie dyskutujemy ze związkami o programie naprawczym - stwierdza Witold Bawor z PKP Cargo.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
epoka 21
kozzi
michał 23
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

epoka 21
epoka 21 (6 lutego 2009 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to popierajcie dalej TUSKOMATOłKóW T eraz U szłyszycie S ame K łamstwa
Rozwiń
kozzi
kozzi (6 lutego 2009 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do kolejarz - to się zamień z maszynistą - będziesz zaczynał pracę praktycznie o każdej godzinie doby, np. 2 w nocy, w niedziele i święta też często do pracy - same plusy, także kolejarz nie wahaj się ani chwili...
Rozwiń
michał 23
michał 23 (6 lutego 2009 o 07:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo to jest " KOMUNISTYCZNA" kolej. Mogę się założyć, że 20% to nieroby z fikcyjnymi etatami,50% to niby kolejarze i urzędnicy,30% to prawdziwi kolejarze którzy ciężko pracują na siebie i na tych niby pracowników.
Rozwiń
też kolejarz
też kolejarz (6 lutego 2009 o 02:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Maszyniści to jedyna uprzywilejowana grupa społeczna na kolei z dyrektorskimi poborami, służbowymi samochodami. Diety, mundury, strajki, godziny nadliczbowe, płatne postojowe, kilometrowe, bezpłatne posiłki, paliwo, związki.... dobrze, że ktoś wziął się za tą klikę, która hańbi pracę kolejarza.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!