sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Ponad milion złotych kary za Teatr w Budowie?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 lipca 2011, 18:34
Autor: Rafał Panas

Budynek Teatru w Budowie po dokończeniu ma się zmienić w Centrum Spotkania Kultur. (Jacek Świerczyńs
Budynek Teatru w Budowie po dokończeniu ma się zmienić w Centrum Spotkania Kultur. (Jacek Świerczyńs

Władze województwa chcą ukarać za opóźnienie architektów pracujących nad dokumentacją Centrum Spotkania Kultur. Ale na początek zatrudnią eksperta, który sprawdzi… czy dobrze naliczyli karę.

Dokumentację Centrum Spotkania Kultur i modernizacji Teatru Muzycznego oraz filharmonii przygotowuje lubelskie biuro Stelmach i Partnerzy. Zarząd Województwa twierdzi, że architekci źle wywiązują się ze zlecenia. Projekty miały być gotowe w sierpniu ub. roku. W końcu dotarły do urzędu przy ul. Spokojnej, ale z 144-dniowym opmióźnieniem.

Zgodnie z kontraktem architekci powinni dostać za swoją pracę 7,9 mln zł. Ale umowna kara za dzień opóźnienia to 0,1 proc. z tej kwoty. Czyli ponad czteromiesięczne spóźnienie może kosztować ponad 1,1 mln zł.

Skąd spór między urzędnikami a architektem? Poszło o koszty modernizacji teatru i filharmonii. Samorząd mówił, że ma na to 30 mln zł. Ale według szacunków projektantów trzeba dwa razy tyle. Przepychanki trwały, a czas mijał. Dokumentacja trafiła do urzędu w marcu, ale wymagała poprawek. Poprawiona wersja była gotowa dopiero pod koniec maja. Wtedy urzędnicy zaczęli naliczać karę. Jak podaje "Gazeta Wyborcza”, zarząd zatwierdził ją we wtorek.

– Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że biuro inaczej niż władze województwa interpretuje zapisy umowy. Dlatego zlecimy zewnętrznemu ekspertowi sprawdzenie, czy kara została dobrze naliczona. Odpowiedni departament właśnie przygotowuje wezwanie do zapłaty – tłumaczy Monika Płońska z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego.

– Umowa jest umową. Biuro architektoniczne zostanie poinformowane o naliczeniu kary, a pieniądze zostaną potrącone z którejś z przyszłych wypłat dla Stelmacha i Partnerów – tłumaczy Krzysztof Hetman, marszałek województwa.

Stelmach i Partnerzy wystawili już urzędowi fakturę na 2,4 mln zł pierwszej transzy za wykonanie dokumentacji CSK.

Bolesław Stelmach nie odbierał od nas wczoraj telefonu, nie odpisał również na SMS-a. Wcześniej na pytania o CSK odpowiadał, że nie komentuje w mediach swoich stosunków ze zleceniodawcami. Urzędników przekonywał, że po jego stronie nie ma żadnych opóźnień.

Kiedy urzędnicy naliczali karę, architekci przeszli do kontrataku. Twierdzą, że wykonali więcej pracy i dlatego należy im się dodatkowe 4 mln zł wynagrodzenia. Warszawska kancelaria prawna Barylski, Olszewski, Brzozowski nie chce ujawnić szczegółów pozwu.

M.in. z powodu sporu urzędników z architektami CSK nie będzie gotowe w 2013 roku, jak początkowo planowano. Według marszałka realny termin to 2015 r. Jest już gotowy projekt budowlany, w przygotowywaniu jest dokumentacja wykonawcza, a biuro architektoniczne wystąpiło o pozwolenie na budowę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
MAMAMAMAA
Wiewiór
Wadza pokazuje kły
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

MAMAMAMAA
MAMAMAMAA (22 lipca 2011 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A moze lepiej to rozebrać. Będzie po kłopocie.
Rozwiń
Wiewiór
Wiewiór (22 lipca 2011 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kto skontroluje eksperta?

Następny zewnetrzny ekspert, a potem może i wewnętrzny, bo przecież urzedasy muszą trzymać nad wszystkim pieczę;)No i to będzie kosztować, aleco tam-jesteśmy mistrzami w wywalaniu pieniędzy w błoto. A CSK jak nie było tak nie ma. Tylko budynek - widmo straszy!
Rozwiń
Wadza pokazuje kły
Wadza pokazuje kły (22 lipca 2011 o 07:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
30. dniowe i dłuższe okresy okresy rozliczeń faktur wystawianych na urzędy, niedoszacowanie lub przeszacowanie kosztów przyszłych inwestycji. Całkowity brak emaptii - ale tylko wtedy gdy sprawa dotyczy podmiotów zewnętrznych.

Jakiego rzędu procentowe kary zastosowano wobec tych, którzy o połowę zmniejszyli kubaturę "lotniska w budowie"?
Jakiego rzędu procentowe kary zastosowano wobec tych, którzy o połowę zaniżyli koszty budowy "lotniska w budowie"?
Jakiego rzędu procentowe kary zastosowano wobec tych, którzy zawarli "klauzulę lojalnosci" dla zarządu "lotniska w budowie", która w przypadku zwolnienia daje po około 400 tysięcy zł ekwiwalentu na głowę?
Którzy prezesi i dyrektorzy publicznych spółek otrzymali ostatnio złote spinki do koszul i złote broszki dla swoich żon w kształcie jaszczurek albo raczej susłów?
Rozwiń
Josef46
Josef46 (22 lipca 2011 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto,kiedy i ile naliczy kary PSL-owi/wczesniej ZSL-owi,bo jeszcze wtedy zaczęli budować/za 37 letnią budowę teatru?Zawsze mieli funkcyjnych województwa:wojewodę,a potem wojewodę i marszałka.Dokąd to nieudacznictwo będzie zwalane na innych???Ostatnio znaleźli sobie winnego projektanta,a koszty dalej rosną na rachunek podatnika!Czy nie czas to draństwo PO-PSL rozgonić na cztery wiatry???Bo to nic z tego nie będzie.Oni się przyssali do koryta i ciągle kłamią.Dlaczego scena wielopoziomowa nigdy nie ruszyła? teraz jej uruchomienie grozi wybuchem!!! To nie jedyny grzech tego ugrupowania:następny to podopieczny i od zawsze szpital na Krasnickiej.Rekordy długów.I tutaj nie da się zwalić na projektanta!!!Pomijam już PKS nadzorowany także przez PSL i lotnisko gdzie członkowie tego ugrupownia zarobili sowicie na wykupowanej ziemi.Wyliczanka może byc długa,tylko nie ma odpowiedzialnej osoby ,ktora powie dość!!!
Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2011 o 04:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
" Poszło o koszty modernizacji Teatru i Filharmonii. Samorząd mówił, że ma na to 30 mln zł.
Ale według szacunków projektantów trzeba dwa razy tyle.
Kiedy urzędnicy naliczali karę, architekci przeszli do kontrataku.
Twierdzą, że wykonali więcej pracy i dlatego należy im się dodatkowe 4 mln zł wynagrodzenia.
M.in. z powodu sporu urzędników z architektami CSK nie będzie gotowe w 2013 roku, jak początkowo planowano.
Według marszałka realny termin to 2015 rok. "


Dajta już spokój z tą "kulturą". Budujeta ten bunkier od 37 lat (od 1974 roku).
Poszły na to setki milionów (z kasy podatników), a pójdzie jeszcze ch... wie ile.
Urzędniki i architekty przerzucają się nawzajem winą, a w Lublinie psy dup...mi szczekają.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!