niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Poniedziałkowe odśnieżanie Lublina kosztowało 350 tys. złotych

Dodano: 30 listopada 2010, 10:48
Autor: (drs)

300 tys. zł za pracę ciężkiego sprzętu i 50 tys zł. za opłacenie robotników, którzy odgarniali ręcznie śnieg z ulic - tyle kosztowało odśnieżanie Lublina w poniedziałek.

Wczoraj na polecenie lubelskiego Ratusza firmy odśnieżające Lublin oczyszczały także chodniki, za których sprzątanie odpowiadają prywatni właściciele, choć nie jest to zadanie miasta.

Dziś Straż Miejska została zobowiązana do egzekwowania od prywatnych zarządców obowiązku odśnieżania chodników, jak też do karania mandatami za zaniedbanie tego obowiązku.

Strażnicy miejscy mają też odstąpić od karania mandatami za parkowanie bez biletów.

Dziś nie obowiązuje już zakaz wjazdu TIR-ów do miasta.

Lubelski magistrat wystąpił też do wojewody o lepszą koordynację pomiędzy działaniami służb podległych miastu, a tych, które oczyszczają poza granicami Lublina.

Wczoraj po południu ciężarówka, która utknęła na wiadukcie w Konopnicy, doprowadziła do tego, że już na terenie Lublina zablokowany został ruch na al. Kraśnickiej, al. Sikorskiego i częściowo też na al. Solidarności.
Czytaj więcej o:
renia
Zaraz
parias
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

renia
renia (1 grudnia 2010 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
50 tysięcy na robotników, a nie można by zatrudnić więźniów a nie byczą się w celach za nasze pieniądze.
Rozwiń
Zaraz
Zaraz (30 listopada 2010 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odśnieżyli w poniedziałek za tyle kasy to pewnie dlatego dzisiaj już nic nie robili.
Rozwiń
parias
parias (30 listopada 2010 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja parę słów o Stkrotce przy ul.Tarasowej;kierownictow marketu ma kasę na grodzenie parkingu,nie ma na odśnieżenie;nie ma też na koszyki-te które są lepią się od brudu;
Rozwiń
Dzordz Zbozowiec
Dzordz Zbozowiec (30 listopada 2010 o 18:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='and' timestamp='1291130299' post='395334']
W norwegii ciężarówki muszą mieć łańcuchy i opony zimowe a nie jakieś tam nalewki i w dodatku łyse
a osobówki to też nie wszystkie maja odpowiednie koła tylko nie kiedy (wyrzucone przez Niemca) a dla Polaka to prawie nówka.

A jeżeli by Inspekcja Transportu Drogowego karała za blokadę drogi to by takiego paraliżu nie było.
W Norwegii za wyciągnięcie pod górkę przez Holownik VIKING płaci się z 10000 NOK za samo wyciagnięcie.
[/quote]
Zanim w Polsce bedzie tak jak w Norwegii to swiat sie skonczy zacznie od nowa i bedzie w tym samym punkcie co teraz a i tak Polska bedzie 200 lat za murzynami. Mundremu kierowcy polskiego TIRa nie wytlumaczysz ze moze zainwestuje w lancuch bo łun jest najmundrzejszy burak na swiecie i on przejedzie przez Mount Everest na wstecznym do przodu nawet. Jakby jeden z drugim dostal kary tyle co zarobi w 2 miesiace to by sie nastepnym razem zastanowil.
Rozwiń
m
m (30 listopada 2010 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I co z tego, jak szereg przystanków autobusowych jest do dziś nie odśnieżonych w centrum miasta, a ludzie zmuszeni są do chodzenia po jezdni czym stwarzają zagrożenie dla samochodów osobowych.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!