wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Lublin

Poprawisz swoje zeznanie podatkowe, to zapłacisz

Dodano: 26 grudnia 2002, 20:22

Od kiedy rozliczam się samodzielnie z fiskusem, korektę zeznania podatkowego składałem dwa razy - mówi Antoni Malewski z Lublina. - Nie miałem z tego powodu żadnych nieprzyjemności. Słyszałem jednak, że po Nowym Roku mogę być za złożenie takiego sprostowania ukarany.

Zmiana wprowadzana przez nowelizację ordynacji podatkowej jest niby niewielka, sprowadza się do konieczności uzasadnienia na piśmie przyczyny złożenia korekty, niejako "z góry”, bez wezwania urzędu skarbowego.
- Do tej pory sami ocenialiśmy zasadność korekty i decydowaliśmy, czy ją uwzględnić, czy też wezwać podatnika do złożenia wyjaśnień albo wszcząć postępowanie kontrolne. Teraz podatnik sam się z tego wytłumaczy już w momencie składania korekty i uzasadni przyczyny, dla których składa dodatkowe dokumenty - informuje Wojciech Majczyna, naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Lublinie.
Podatnicy jednak się tego obawiają. - Teraz trzy razy się zastanowię, czy robić korektę zeznania - mówi A. Malewski. - Nawet wówczas, gdybym miał otrzymać zwrot pieniędzy. Inspektorzy urzędu skarbowego, a wiem to z doświadczeń moich znajomych, zawsze potrafią znaleźć dziurę w całym, co dla podatnika zwykle jest bardzo denerwujące i stresujące.
Podatnicy, którzy uświadomili sobie, że oszukali fiskusa i chcą się poprawić, mają szansę, by uniknąć ukarania. Korektę zeznania i tłumaczenie, dlaczego to czynią, muszą wtedy złożyć zanim organ skarbowy dowie się o popełnionym przez nich przestępstwie czy wykroczeniu skarbowym. Dodatkowo muszą wyrazić tzw. czynny żal. Polega to na tym, iż - oprócz złożenia obu dokumentów - trzeba też zapłacić należny podatek i poprosić urząd o odstąpienie od ukarania.
Z tego, że stworzyli kolejnego bubla, zdają sobie sprawę również... posłowie. Sejmowa Komisja Finansów Publicznych zaproponowała już nowelizację nowelizacji ordynacji podatkowej. Jej zdaniem, zmiany dokonane w przyjętej we wrześniu ustawie oznaczają, że każdy przypadek korekty deklaracji spowoduje od 1 stycznia 2003 roku wszczęcie postępowań.
- Z reguły będzie to powodowało zastosowanie sankcji karnych skarbowych. Większość podatników powstrzyma się od składania korekt, czego skutkiem będzie spadek dochodów budżetowych - tak propozycję komisji tłumaczy jej prze-
wodniczący Mieczysław Czerniawski (Sojusz Lewicy Demokratycznej).
- Urząd skarbowy nie ściga podatników za byle co - uspokaja jednak naczelnik Majczyna.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO