sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Poręba: Mieszkańcy mają dość szefów spółdzielni Klakson

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 marca 2010, 18:45

Mamy dość bałaganu i wiecznych awantur – skarżą się członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej "Klakson”. Od wielu tygodni próbują odwołać Radę Nadzorczą. Jak dotąd – bezskutecznie.

– Zamiast wziąć się do roboty, zamienili spółdzielnię w prywatny folwark – skarży się Jerzy Kozakiewicz, reprezentujący członków SM "Klakson”. – Cierpimy na tym wszyscy, bo nie ma na przykład planu remontów. Zamiast rozwiązywać problemy lokatorów, członkowie Rady Nadzorczej zajmują się polityką kadrową.

Problemy rozpoczęły się przed trzema laty. Wówczas w Radzie Nadzorczej SM "Klakson' zasiadły dwie nowe osoby.

– Obie panie od razu zaczęły wywoływać konflikty – opowiada Kozakiewicz. – W zarządzie spółdzielni co chwila były jakieś zmiany, bo nikt nie potrafił z nimi współpracować.

Zdaniem mieszkańców, w spółdzielni panuje dziś kompletny chaos. Spółdzielcy podejrzewają Radę Nadzorczą o manipulacje finansowe. Nie podoba im się również anulowanie długów, jakie jeden z członków rady miał wobec SM "Klakson”. Sprzeciw wzbudziły również styczniowe zmiany na stanowisku prezesa spółdzielni.

– Zgromadziliśmy już podpisy dziesięciu procent członków spółdzielni. Chcemy zwołać Walne Zgromadzenie – mówi Elżbieta Pietraś, reprezentująca mieszkańców. – Na walnym moglibyśmy powołać nową Radę Nadzorczą, a ta wybrałaby nowy zarząd. Mamy w końcu prawo do takiego zgromadzenia i porządku we władzach własnej spółdzielni.

Mieszkańcy złożyli odpowiedni wniosek 25 stycznia. Zgodnie z prawem rada ma cztery tygodnie na zwołanie zgromadzenia. Nie zrobiła tego do tej pory.

– My płacimy im pensje, a oni jawnie nas lekceważą – mówi Kozakiewicz. – To łamanie prawa.
Spółdzielcy skierowali więc sprawę do prokuratury. Poskarżyli się też do Regionalnego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych w Lublinie. W połowie lutego związek upomniał władze spółdzielni w specjalnym piśmie. Na tym się skończyło.

– Jestem rozczarowany – dodaje Kozakiewicz. – Oczekiwaliśmy bardziej zdecydowanych działań.

Związek może sam zwołać Walne Zgromadzenie, które powoła nową radę SM "Klakson”. Procedura z tym związana może jednak trwać miesiącami.

Wczoraj nikt z władz spółdzielni nie znalazł czasu, by porozmawiać z nami o protestach mieszkańców. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, SM "Klakson” planuje zwołanie zgromadzenia nie wcześniej, niż w maju.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
toja
ewikfk
Death
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

toja
toja (24 marca 2010 o 20:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ewikfk napisał:
Pewnie jestes z Oriona pasożycie i smiecie wrzucałes do kontenera Spółdzielni Klakson to cie teraz boli bo trzeba wziąć z domu kluczyk i pojść wyrzucić smieci do swojej altany śmietnikowej oddalonej kilka metrów dalej niż stał kontener Klaksonu.
Super ze są te altany, smieci jest teraz co najmniej o połowne mniej niz gdy stał kontener i całe osiedle miało do niego dostęp.

Masz rację, ze jast dużo mniej śmieci bo mniej płacimy i nie kipi ze śmietników
Rozwiń
ewikfk
ewikfk (22 marca 2010 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mzl napisał:
wreszcie ktoś się za tych złodzieji i cwaniaków zabrał :)!!!!!!! pani prezes z tym śmietnikiem na szafirowej to sobie u mnie przerąbała totalnie !


Pewnie jestes z Oriona pasożycie i smiecie wrzucałes do kontenera Spółdzielni Klakson to cie teraz boli bo trzeba wziąć z domu kluczyk i pojść wyrzucić smieci do swojej altany śmietnikowej oddalonej kilka metrów dalej niż stał kontener Klaksonu.
Super ze są te altany, smieci jest teraz co najmniej o połowne mniej niz gdy stał kontener i całe osiedle miało do niego dostęp.
Rozwiń
Death
Death (21 marca 2010 o 21:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
fd napisał:
Taka jest prawda, ze Pani Pietraś jest ze starego zarządu, Taka PAni na emeryturze, ktora dostala wypowiedzenie i dlatego robi szum. I nie moze przebolec ze w koncu ktos ja zwolnił i zaczeto cos robic.


Dobrze, że udzielają sie na forach specjaliści, przynajmniej mam się z czego pośmiać. Akurat jestem mieszkańcem bloku w tejże spółdzielni i potrafię rozgraniczyć takie twory jak Zarząd i pracownicy spółdzielni. Ale niektórym to łatwo nie przychodzi. Jeżeli się kogoś oskarża to rzeczywiście wypadało by się pod takim postem podpisać, żeby zainteresowany miał szansę skonfrontować problem i ewentualnie poprawić swoje błędy. Do obrony (moim skromnym zdaniem) to już konieczne nie jest. Poza tym wszelkie zastrzeżenia można przecież zgłaszać w formie pisemnej - jako członek spóldzielni. Ja takiego problemu jeszcze nie miałem, ale z tego bym skorzystał, gdyby zaistniała taka konieczność. Pozdrawiam kolegów i koleżanki z Klaksona
Rozwiń
anna p.
anna p. (19 marca 2010 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
:) napisał:
Prawda jest taka,że jak się kogoś obraża to trzeba mieć na tyle odwagi cywilnej, by się pod tym podpisać...

no faktycznie ty na tyle jej miales ze sie podpisałeś "~~ " zeby nie bylo, jak sie kogos broni to tez ją trzeba miec, inaczej to wyglada jak by sama zainteresowana to pisala:P ŻENADA!!!
Rozwiń
dwunastka
dwunastka (19 marca 2010 o 08:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mzl napisał:
wreszcie ktoś się za tych złodzieji i cwaniaków zabrał !!!!!!! pani prezes z tym śmietnikiem na szafirowej to sobie u mnie przerąbała totalnie !

A ja daje za śmietniki piatke z plusem. Nareszcie jest porzadek
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!