piątek, 24 marca 2017 r.

Lublin

Poroniłaś albo urodziłaś martwe dziecko? Dostaniesz ankietę. "Czy chcesz porozmawiać z osobą duchowną?"

Dodano: 9 lutego 2017, 11:32

Kiedy utracisz ciążę, przyniosą ci ankietę i zapytają, czy potrzebujesz księdza albo czy chciałabyś dostać „jakąś formę pamiątki po dziecku”.

Ankieta jest jednym z elementów dokumentu „Niekorzystne zakończenie ciąży” – rekomendacje dla personelu medycznego oddziałów ginekologiczno-położniczych w województwie lubelskim. Dotyczy postępowania z pacjentkami, które poroniły, urodziły martwe dzieci albo ich dzieci zmarły tuż po porodzie. Na podstawie ankiet szpitale będą prowadzić statystyki dotyczące m.in. liczby kobiet, które skorzystały ze wsparcia księdza lub psychologa.

W kwestionariuszu ankiety, która ma wypełniać personel, znajdujemy m.in. takie pytania:

• Czy życzy sobie Pani porozmawiać z: osobą bliską; psychologiem; osobą duchowną?
• Czy chciałaby Pani zobaczyć dziecko?
• Czy chciałaby Pani otrzymać jakąś formę pamiątki po dziecku np.: opaskę, karteczki z inkubatora?

– Nie wiem, jak można myśleć o jakiś ankietach w chwili, kiedy umiera ci dziecko – oburza się pani Anna, która straciła syna na początku piątego miesiąca ciąży. – Moim zdaniem powinno być tak, że jeśli kobieta potrzebuje rozmowy z psychologiem lub z księdzem, to powinno jej się to umożliwić. Ale nie narzucać. W szpitalu brakowało mi wsparcia i zrozumienia oraz normalnej ludzkiej rozmowy.

Dla dobra kobiet

Dokument, który prawdopodobnie w marcu trafi do szpitali w Lubelskiem, powstał z inicjatywy wojewody lubelskiego, Przemysława Czarnka (PiS).

– Do wojewody docierały nieformalne sygnały od rodziców. Widać było, że dla wielu osób takie kwestie są ważne. Stąd potraktowanie tej sprawy priorytetowo – wyjaśnia Radosław Brzózka, rzecznik wojewody.

Rekomendacje zostały opracowane przez lekarzy, psychologów i duchownego pod kierunkiem wojewódzkiego konsultanta w dziedzinie położnictwa i ginekologii dr. hab. n. med. Marka Gogacza.

– To cenne uzupełnienie postępowania medycznego o pomoc psychologiczną i organizacyjną, dotyczące np. praw, jakie przysługują takim kobietom, czy kwestii pochówku – mówi dr Gogacz. – Kobiety w takich chwilach odczuwają żal, smutek, ale też mają postawę roszczeniową, pretensje do siebie albo otaczającego je świata. Wsparcie jest w takich chwilach niezbędne.

Wojewódzki konsultant dodaje, że zbieranie ankiet nie będzie obowiązkowe. – Jeśli kobieta odmówi jej wypełnienia, nikt nie będzie jej do tego zmuszał, a decyzja w sprawie zbierania statystyk będzie należała do szpitala – mówi dr Gogacz.

Do czego ma służyć gromadzenie takich danych? – Dzięki temu będziemy wiedzieli, jakie są oczekiwania ze strony pacjentek – tłumaczy dr Gogacz.

Władza przekracza uprawnienia

– Nie widzę tu dobrych intencji i rzekomej chęci pomocy kobietom, ale kolejną próbę kontroli i narzucania światopoglądu przez władzę, co jest przekroczeniem jej uprawnień – komentuje Kamila Ferenc, prawniczka i koordynatorka Zespołu Prawnego Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Dodaje, że dostęp do informacji o wsparciu psychologicznym czy duchowym powinien być na tyle powszechny, by nie było potrzeba do tego żadnych ankiet.

– Projekt narusza też prawo pacjenta do poszanowania godności i intymności oraz tajemnicy lekarskiej. Lekarz może zbierać niektóre informacje o pacjencie na potrzeby leczenia, ale nie ma prawa wynosić danych wrażliwych na zewnątrz. W tym przypadku dostęp do takich danych będzie bardzo łatwy – zauważa Ferenc.

– Sama idea jest słuszna, bo oferuje psychologiczne wsparcie kobiecie. Duże wątpliwości budzi jednak fakt ewidencjonowania danych na temat kobiet, które skorzystały np. z pomocy księdza. Komu i do czego mają służyć takie statystyki? – pyta z kolei Dorota Wójcik, prezes Fundacji Wolność od Religii. – Dane dotyczące spraw związanych z religią są danymi wrażliwymi, więc nie wyobrażam sobie, żeby personel medyczny miał mieć do nich dostęp.

Zdaniem Kamili Ferenc, potrzebna będzie akcja edukacyjna, żeby pacjentki miały świadomość, że mogą odmówić wypełnienia ankiety.

Czytaj więcej o: zdrowie szpital
Niunia
KZ NSZZ
gość
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Niunia
Niunia (11 lutego 2017 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale co to za pytania?Jak chce to chyba umie porozmawiac z bliskimi?Po co pytac o to.A jak chce ksiedza lub psychologa przecież bez ankiety może o to poprosić.Wiem co mówię,bo byłam na ginekologii na Jaczewskiego
Rozwiń
KZ NSZZ
KZ NSZZ "S" ORG. (10 lutego 2017 o 13:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szukaj na fb: kz nszz solidarnosc organistów (z do-PiS-kiem: 2; 3; 4; 5; 6; 7; 8; 9 i 10 ) Resztę obejm u je PiS – lamowska CENZURA!
Rozwiń
gość
gość (10 lutego 2017 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ankietami chcą zastąpić swoją nieudolność, beznadziejność w podejmowaniu decyzji i niekompetencję !!!
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2017 o 23:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przemysław Czarnka nie znam typa ale musi mieć nieźle dziwnie w głowie poukładane
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2017 o 17:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takie ankiety w szpitalu są niczym innym jak wchodzenie z butami obcych w życie kobiet ,kobiety sobie dadzą rady z różnymi sprawami prywatnymi a głównie z poronieniem czy urodzeniem dziecka martwego beż niczyjej pomocy nie bądzcie tak zainteresowani naszymi problemami a zwłaszcza kler i ginekolog z klauzulą sumienia swoim życiem się zajmijcie kobity macie prawo odmówić wypełnia tej ankiety.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

24-26 marca
komentarze (0)0
polubienia (1)1
23-03-2017

24-26 marca

Alarm 24