piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rozbili auto i podpalili. Przy drodze zostawili umierającą koleżankę. Ruszył proces

Dodano: 28 kwietnia 2017, 08:47

Główny oskarżony to 19-letni Patryk M. To on zaproponował sąsiadce przejażdżkę
Główny oskarżony to 19-letni Patryk M. To on zaproponował sąsiadce przejażdżkę (fot. Archiwum)

Porzucili umierającą koleżankę, podpalili rozbite auto i uciekli. Ranna nastolatka nie przeżyła. Młodzi uczestnicy wypadku w Jarocinie stanęli właśnie przed sądem. Na salę wprowadzono ich w kajdankach

Główny oskarżony to 19-letni Patryk M. z Łążka Garncarskiego (powiat Janów Lubelski). To on feralnego wieczora zaproponował swojej sąsiadce przejażdżkę, która skończyła się tragedią. Teraz odpowiada za prowadzenie auta po pijanemu, spowodowanie śmiertelnego wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Grozi mu do 12 lat za kratami. Sprawą zajmuje się Sąd Rejonowy w Nisku (woj. podkarpackie).

Do tragedii doszło we wrześniu ubiegłego roku w Jarocinie na granicy województw lubelskiego i podkarpackiego. Wieczorem policjanci dostali zgłoszenie o wypadku. Na miejscu, niedaleko leśnej drogi, znaleźli płonące auto. W pobliskim rowie leżała ranna i nieprzytomna dziewczyna. Świadkowie próbowali ją reanimować, ale 19-letnia Anita zmarła.

Okazało się, że dziewczyna mieszkała w pobliskim Łążku Garncarskim w pow. janowskim. Policjanci znaleźli na miejscu wypadku jej telefon. Sprawdzili ostatnie połączenia i w ten sposób ustalili, z kim podróżowała. Niedługo po tragedii zatrzymali jej sąsiada, 19-letniego Patryka M. oraz o rok młodszego Błażeja S. Obaj byli pijani. Mieli około promila alkoholu w organizmie. Obaj przyznali się do udziału w wypadku. Trafili do aresztu.

Jak później ustalili śledczy, feralnego dnia cała trójka piła alkohol. W pewnej chwili Patryk M. bez wiedzy rodziców wziął ich volkswagena golfa i zaproponował przejażdżkę. Nie miał prawa jazdy. Pędził z prędkością ok. 120 km/h. Na wąskiej drodze stracił panowanie nad autem i uderzył w słup. Anita wypadła przez szybę do rowu.

Patryk M. i Błażej S. wyszli z wypadku bez obrażeń. Jak ustalili śledczy, nie martwili się o konającą koleżankę. Podpalili rozbity samochód i uciekli.

– Podczas śledztwa Patryk M. przyznał się do wszystkich zarzutów. Wyraził skruchę – mówi Andrzej Dubiel, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Błażejowi S. zarzucono, że nie pomógł rannej i zacierał ślady. Podpalenie auta było jego pomysłem. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Jak ustalili biegli, rany jakie odniosła Anita w wypadku, były śmiertelne i nawet natychmiast podjęta reanimacja nie ocaliłaby dziewczyny. Nie wiadomo, jak Patryk i Błażej tłumaczyli się na sali sądowej. Na wniosek rodziny ofiary, proces toczy się za zamkniętymi drzwiami. Sprawa wróci na wokandę w połowie maja.

Czytaj więcej o: policja wypadek sąd
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 maja 2017 o 19:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KARA, ALE CIĘŻKI ROBÓT ZA URALEM, W KAMIENIOŁOMIE, ŻEBY ZA NIM ZDECHNIE, TROCHĘ SZMACIARZ SIĘ NAMĘCZYŁ!!
Rozwiń
Gość
Gość (2 maja 2017 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dożywocie ,jakie 5 lat czyzcie ogłupieli!!!
Rozwiń
Gość
Gość (2 maja 2017 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
5 lat więzienia za podpalenie auta. Kobieta nie przeżyła..... Ja k.u.rwa nie rozumiem tych wyroków. Łeb mi już pęka od próby pojęcia tej "kary", a ni w ząb nie czaję. 5 lat..... ja p.i.e.r..... przecież za zabicie psa niewiele mniej się w tym kraju dostaje. Pies na równi z człowiekiem.... ale mamy wymiar..... nie powiem czego.
Rozwiń
Gość
Gość (28 kwietnia 2017 o 11:42) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
"Błażejowi S. zarzucono, że nie pomógł rannej i zacierał ślady. Podpalenie auta było jego pomysłem. Grozi mu do 5 lat więzienia." .... no comments.
Rozwiń
Gość
Gość (28 kwietnia 2017 o 11:26) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
"Na wniosek rodziny ofiary, proces toczy się za zamkniętymi drzwiami." HAHAHAHA rodzinka to sobie moze wnioskowac XD rodzina debili
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!