środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Poseł i prostytutka. Pracownice hotelu: "Prosił o łoże małżeńskie"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 maja 2014, 18:04

Polityk zarezerwował pokój z małżeńskim łożem. Spotkał się tam z prostytutką. W hotelowej recepcji poprosił o fakturę na swoje nazwisko

Tak wydarzenia z grudnia 2012 roku pamiętają pracownice hotelu Luxor w Lublinie. Poseł Piotr Sz., wówczas parlamentarzysta Solidarnej Polski, spotkał się tam z Magdaleną I. (absolwentką prawa KUL, byłą stażystką lubelskiego urzędu marszałkowskiego). Obecnie kobieta i jej dwóch kompanów odpowiadają, jako oskarżeni o szantażowanie polityka. Sąd utajnił wyjaśnienia oskarżonej oraz Piotra Sz. Wczoraj, w kolejnej odsłonie procesu, zeznawali świadkowie.

- Zadzwonił mężczyzna, prosząc o rezerwację pokoju z łóżkiem małżeńskim - opowiada recepcjonistka z hotelu Luxor. - Powiedział, że w ciągu dwóch godzin pojawi się u nas Marta Siwiec. Prosił, by wpuścić ją do pokoju. Pamiętam to nazwisko, bo skojarzyło mi się z celebrytką.
Magdalena I. niebawem zjawiła się w Luxorze, podała fałszywe dane. Była w towarzystwie mężczyzny.

- Myślałam, że to on rezerwował pokój, ale okazało się, że to ktoś inny - dodaje recepcjonistka. - Kobieta nie chciała podać swojego dowodu osobistego. Nie miała pieniędzy na opłacenie rezerwacji. Ten mężczyzna dał swój dowód i zapłacił 100 zł zaliczki.

Wszystko wskazuje na to, że Magdalena I. była w towarzystwie Szczepana P. (jeden z oskarżonych). Para długo się naradzała. W końcu mężczyzna wyszedł, a 26-latka poszła do pokoju 107. Piotr Sz. był już w drodze z Warszawy do Lublina.

Według świadków, w hotelu zjawił się po 21. - Dał swój dowód. Powiedział, że jest stałym gościem i zapłacił za pokój - wyjaśniła recepcjonistka. - Poprosił też o wystawienie faktury na swoje nazwisko.

Świadkowie zeznali, że para wyszła z hotelu około północy. Z wcześniejszych ustaleń śledztwa wynika, że poseł przyjechał do hotelu po godz. 23, a spotkanie trwało niespełna godzinę.

Z zeznań świadków wynika również, że Magdalena I. oraz jej kompani zastawili pułapkę na polityka.

- Ochroniarz zwracał mi uwagę na mężczyznę, który cały czas siedział w mercedesie zaparkowanym przed hotelem - opowiada recepcjonistka. - Zauważył, że człowiek ten był dziwnie przekrzywiony. Mógł robić zdjęcia.

Najprawdopodobniej był to Szczepan P. Odkąd pojawił się w hotelu z Magdaleną I., nikt nie opuszczał parkingu. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna wraz z kolegą fotografował i nagrywał, jak poseł i prostytutka opuszczają hotel. Potem pojechał za politykiem i zaproponował wykupienie kompromitujących materiałów.

Cała akcja miała być zemstą za to, że poseł rzekomo nie zapłacił dziewczynie 200 zł za seks nad Zalewem Zemborzyckim. Piotr Sz. powiedział szantażystom, że jedzie do bankomatu. Tej samej nocy powiadomił policję.

Kolejna rozprawa 23 czerwca.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: poseł prostytutka sąd
Gość
Gość
sodomita
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 maja 2014 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakbym miał taką żonę jak on to nawet nie pomyślałbym o prostytutce.... Nie wierzę, że korzystał, został perfidnie wrobiony. Znalazł się w złym miejscu i czasie.  Zeznania Pań z recepcji też dziwne, gość rezerwuje pokój a panienka przychodzi z innym facetem i ten daje dowód i recepcjonistka nie widzi z dowodu że to ktoś inny niż poseł co rezerwował pokój? ochroniarz widzi że ktoś siedzi w samochodzie  na parkingu i też nie reaguje? Jedna wielka szajka. Co raz bardziej śmierdzi to wszystko nie wiarygodnością!

Czyżby żona?

Rozwiń
Gość
Gość (28 maja 2014 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Żona jak modelka i umawiać sie z takim straszydłem? Albo gość jest wrobiony albo kompletnym idiotom!

Trochę śmieszny jesteś, ale bardziej żałosny!

Rozwiń
sodomita
sodomita (28 maja 2014 o 16:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakbym miał taką żonę jak on to nawet nie pomyślałbym o prostytutce.... Nie wierzę, że korzystał, został perfidnie wrobiony. Znalazł się w złym miejscu i czasie.  Zeznania Pań z recepcji też dziwne, gość rezerwuje pokój a panienka przychodzi z innym facetem i ten daje dowód i recepcjonistka nie widzi z dowodu że to ktoś inny niż poseł co rezerwował pokój? ochroniarz widzi że ktoś siedzi w samochodzie  na parkingu i też nie reaguje? Jedna wielka szajka. Co raz bardziej śmierdzi to wszystko nie wiarygodnością!

Bu ha ha.

Bez komentarza.

................

Całe szczęście, że poseł Sz. jest za krótki żeby kneblować media w tej sprawie, bo udało mu się to tylko z "Tygodnikiem Zamojskim" (gazeta ma zakaz publikacji artykułów ujawniających szczegóły seks-turystyki posła).

Cała reszta ma polewkę z tego świętojebliwca.

Rozwiń
dziwne
dziwne (28 maja 2014 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakbym miał taką żonę jak on to nawet nie pomyślałbym o prostytutce.... Nie wierzę, że korzystał, został perfidnie wrobiony. Znalazł się w złym miejscu i czasie.  Zeznania Pań z recepcji też dziwne, gość rezerwuje pokój a panienka przychodzi z innym facetem i ten daje dowód i recepcjonistka nie widzi z dowodu że to ktoś inny niż poseł co rezerwował pokój? ochroniarz widzi że ktoś siedzi w samochodzie  na parkingu i też nie reaguje? Jedna wielka szajka. Co raz bardziej śmierdzi to wszystko nie wiarygodnością!

Rozwiń
mordotymoja
mordotymoja (28 maja 2014 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To na kulu kształcą prostytutki.Nie na darmo krąży powiedzenie kulwy.Do tego staż w państwowej placówce,Posłowie dostają zwroty za leczenie i tak robią sobie implanty za 100000 zł za hotele ,czy za burdele też.Dlatego tak pchają się do koryta,albo jak mówi rosyjskie przysłowie ;świnia sama znajdzie dojście do koryta.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!