poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Poseł i prostytutka. Sąd pokazał nagrania z hotelu Luxor (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 czerwca 2014, 12:01

Poseł Piotr Sz. spędził z w Hotelu Luxor 45 minut. Był nagrywany i fotografowany. Kompromitujący materiał pokazany w poniedziałek na sali sądowej miał służyć do szantażowania polityka.

Oskarżeni to Magdalena I. (absolwentka prawa KUL), Szczepan P. (recydywista). i Przemysław S. (niegdyś ochroniarz ze Stokrotki i pracownik agencji detektywistycznej z Lublina). Piotr Sz., były już polityk Solidarnej Polski, miał nie zapłacić Magdalenie I. 200 zł za seks nad Zalewem Zemborzyckim.

Dziewczyna rozpoznała polityka w telewizji i zwabiła do hotelu Luxor w Lublinie. Poseł pojawił się tam 19 grudnia 2012 roku. Po spotkaniu, kompani Magdaleny I. mieli go szantażować, domagając się pieniędzy. Polityk, zamiast przekazać im gotówkę, powiadomił policję. Całą trójkę szybko zatrzymano.

Podczas poniedziałkowej rozprawy przesłuchano m.in. kolegę Przemysława S. - Przemek poprosił, żebym przyjechał pod hotel Luxor i zabrał Magdę do domu - zeznał Michał M. - Powiedział, że sprawa dotyczy polityka, który ją oszukał, a on chce mu zrobić na złość. Przemek prosił, żebym zrobił zdjęcia, kiedy polityk będzie wjeżdżał na parking.

Michał M. siedział w pożyczonym audi a2 na hotelowym parkingu. Czekał, aż poseł i Magdalena I. wyjdą z hotelu. Oboje wydawali się być w bardzo dobrych nastrojach. Polityk proponował, że odwiezie dziewczynę do domu. Ta się nie zgodziła i wsiadła do czekającego na nią audi.

- Nie opowiadała mi, co się działo w hotelu - zeznał Michał M. - Powiedziała tylko, że ma satysfakcję, że coś takiego zrobiła. Wiedziałem, że spotkanie jest nagrywane, ale nie wiedziałem, co stanie się tym z nagraniem.




Piotr Sz. nagrany przez monitoring hotelu

Materiał został odtworzony podczas poniedziałkowej rozprawy. Ujawniono również zapisy z hotelowego monitoringu. Wynika z nich, że Magdalena I. pojawiła się w hotelu Luxor tuż po godz. o godz. 21. Na parkingu czekali już jej kompani, gotowi do nagrywania.

O godz. 22.33 w Luxorze zjawił się poseł Piotr Sz. Zameldował się i ruszył do pokoju 107. Wcześniej miał zarezerwować pokój podając fałszywe dane kobiety.

Z nagrań hotelowego monitoringu wynika, że para opuściła Luxor o godz. 23.13. Gdy rozmawiali na parkingu byli obserwowani przez kompanów Magdaleny I. Mężczyźni siedzieli w samochodzie, naśladując odgłosy stosunku. Zastanawiali się, jak zrobić film i zdjęcia, by nie spłoszyć posła. Jak dowodzą wykonane przez nich nagrania, dopytywali Magdaleną I., czy z hotelowego pokoju zabrała dyktafon.

Szczepan P. już na początku procesu przyznał się do winy. Chciał dobrowolnie poddać się karze roku i trzech miesięcy więzienia w zawieszeniu. Prokurator nie przystał jednak na tę propozycję. Magdalena I. nie przyznała się do zarzutów. Przemysław S. nie przeczył, że brał udział w całym zdarzeniu, ale nie przyznał się do przestępstwa. Kolejna rozprawa szantażystów 15 lipca.

WIDEO

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: sąd wideo hotel Luxor Piotr Sz.
matijas77
zdegustowany
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

matijas77
matijas77 (24 czerwca 2014 o 20:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Żenada.To kolejny przykład zepsucia elit władzy.Obłuda,fałsz,zakłamanie.Zero tzw.klasy.Szkoda nawet pisać komentarz.

Rozwiń
zdegustowany
zdegustowany (23 czerwca 2014 o 23:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ta prostytutka jakaś nie podobna do tej co się w sądzie pojawiła....gdzie te obcasy i miniówka? I tylko 43 min? nie wiem czy jakiekolwiek pieniądze są warte miana do końca życia prostytutki....

Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2014 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakim prawem redakcja publikuje nielegalnie nagrany filmik?

Druga sprawa to odpowiedzialność karna za ujawnienie innej osobie informacji uzyskanych z nielegalnego podsłuchu , nielegalnego nagrania. Ujawnianie treści nagrań, uzyskanych w sposób bezprawny z wykorzystaniem urządzeń podsłuchowych przez siebie lub inną, nawet nieznaną osobę, realizuje znamiona czynu zabronionego z art. 267 § 4 k.k. Zakazane jest zarówno podstępne nagrywanie rozmów prowadzonych przez inne osoby, jak również dzielenie się treścią tych nagrań z innymi osobami. Nieważne, kto i kiedy założył podsłuch – nikomu nie wolno ujawnić treści nielegalnego nagrania. Nie jest istotny sposób, w jaki ujawniamy informację (rozmowa, mail, materiał prasowy itd.)

Prawniku z Bożej łaski: podejdź do ściany popatrz na nią uważnie, a potem uderz w nią (najlepiej z rozpędu) swoją pustą głowiną. Jesli jest tam przynajmniej 1 komórka mózgowa może wstrząśnięta zadziała! 

Rozwiń
antysystem
antysystem (23 czerwca 2014 o 21:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co to za sensacja? Od kiedy można publikować z sądu rzeczy? Tania sensacja.

Najpierw trzy razy, albo więcej nawet, przeczytaj to, co napisałaś, a potem popraw błąd we własnej wypowiedzi dotyczącej "ruchawicyna" Piotra Szeligi.

Rozwiń
Olga
Olga (23 czerwca 2014 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co to za sensacja? Od kiedy można publikować z sądu rzeczy? Tania sensacja.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!