środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Poseł Janusz Palikot biczowany przez rozebrane panienki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 lutego 2009, 15:44

Politycy i dziennikarze wystąpili w IX Reality Shopka Szoł "Czy leci z nami pilot?”, wystawionej w krakowskim Teatrze Groteska. Palikot jako pątnik biczowany przez skąpo ubrane dziewczęta wyznał, że wszystkie nieszczęścia prezydenta to jego wina.

Politycy razem z publicznością podróżowali liniami "Air Polonia” lotem nr 009. Wspominając najgłośniejsze wydarzenia i skandale minionego roku szukali odpowiedzi na pytanie, czy za sterami maszyny jest jeszcze pilot i dokąd lecimy.

Podczas czterogodzinnego przestawienia z humorem i dystansem komentowano ze sceny: dymisje w rządzie, oszczędności w ministerstwach, zagraniczne podróże premiera i prezydenta, debatę o zapłodnieniu in vitro, sytuację w PZPN, kondycję PiS i PO.

Widzowie zobaczyli w nietypowych rolach m.in. Zbigniewa Ćwiąkalskiego, Piotra Gadzinowskiego, Pawła Grasia, Beatę Kempę, Eugeniusza Kłopotka, Jacka Kurskiego, Wojciecha Olejniczaka, Janusza Palikota, Katarzynę Piekarską, Jana Rokitę, Joannę Senyszyn, Janusza Wojciechowskiego, Zbigniewa Wassermanna i Andrzeja Zolla.

Podróż premiera Donalda Tuska do Peru podsumował Jacek Kurski (PiS): - Chce wielkim blaskiem Peru lśnić, nie robić nic, na szczycie tkwić.

Były poseł SLD Piotr Gadzinowski w roli Amora zaproponował nakręcenie pornoserialu o życiu na Wiejskiej pod roboczym tytułem "Sejm jak miłość”.

Owacyjnie przyjęta została posłanka Joanna Senyszyn (SLD), która prowadząc na smyczy plemnika zaproponowała: "Dziś każdy plemnik na wagę złota. Dziś każdy wytrysk to respublika, więc niechaj państwo w wytryski wnika”. Posłanka uznała, że to Janusz Palikot z PO powinien stanąć na straży "wytrysków posłów i dygnitarzy. I mógłby nawet - bo się nie boi - liczyć, jak często tym panom stoi”.

Jan Rokita wyznał: "Los łaskawy mi tego oszczędził, że nie jestem premierem z Krakowa. Nie zostałem też prezydentem, co za szczęście”. Według Rokity lepsze niż boje "ze smutnym prezesem” jest pisanie do prasy.

- Ja się dzisiaj bez zbyt silnych bodźców dobrze czuję - śpiewał Rokita. - Donald mi się kojarzy dziś z gumą... balonową. I choć z dnia na dzień jak guma wyżuty, i choć rośnie jak balon, to pęka. Dziś rządzenie dla tego biedaka to jest męka - ocenił.

W krótkim wierszu Rokita podsumował niemiłą przygodę, która spotkała go w Monachium na pokładzie samolotu Lufthansy:

- Jestem w strachu, że najgorsze znów zaczyna się w Monachium. Że Polakom pozostaje marna szansa, jak nie kryzys nas dopadnie to Lufthansa. Apelował, byśmy dali szanse naszym polskim samolotom, bo jedynie "takie linie cenić warto, co szanują naszą godność oraz palto”.

Przedstawienie wyreżyserował dyrektor krakowskiego Teatru Groteska Adolf Weltschek. Scenariusz napisali: Jacek Stankiewicz, Adolf Weltschek i Małgorzata Zwolińska, a teksty: Mariusz Parlicki, Paweł Szumiec i Adolf Weltschek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
przedwiośnie
~tedy~
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

przedwiośnie
przedwiośnie (16 lutego 2009 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przestańcie z tym pali PRAWDZIWY DZIENNIKARZ napisze o tym co gnębi ludzi co drażni wnerwia o bidzie na wsi pieprzonym nepotyzmie próżniakach za biurkami do kogo ma się udać człek odsyłany od urzędnika do urzędnika dlaczego nie ma prawników w gminach którzy udzielaliby pomocy w przypadku ignorowania przez władze. Nie kupuję dziennika bo nie ma w nim nic ciekawego wasi dziennikarze to tchórze!
Rozwiń
~tedy~
~tedy~ (16 lutego 2009 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
okręt Polska tonie a nasi wybrancy się bawią, nie dziwię się głupkowatej szyynyszyn czy odmużdzonemu po alkoholu palikotwi ale reszta co tam robiła? wszystko przypomina sceny z Tytanika
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2009 o 17:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapomnieliście napisać co wasz idol jadł na sniadanie i z kim dziś spał
Rozwiń
???
??? (15 lutego 2009 o 16:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie ma dnia by w DW nie bylo mowy o palikocie :| PrOpaganda ?
Rozwiń
Podatnik
Podatnik (15 lutego 2009 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W normalnych warunkach "showmen" zarobi wtedy kiedu ludzie kupia bilety i pojda na jego show - polityk jak widac poradzi sobie nawet przy pustych salach bo swoje show robi za pieniadze i na koszt podatnikow.
Coz to za panstwo gdzie blaznowie sa politykami a politycy blaznami...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!