poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Lublin

Poseł Kukiz'15 bojkotuje TVP Lublin. I zachęca innych

Dodano: 7 lutego 2018, 16:16

Jakub Kulesza
Jakub Kulesza

- Przez dwa miesiące nie będę przyjmował zaproszeń do programu prowadzonego przez dyrektora TVP Lublin – mówi poseł Jakub Kulesza z Kukiz’15. I zachęca do bojkotu innych posłów

To efekt decyzji dyrektora i redaktora naczelnego lubelskiego ośrodka telewizji publicznej Ryszarda Montusiewicza o odwołaniu emisji programu „Pod ciśnieniem”. Podczas zarejestrowanej w ostatnią sobotę debaty rozmawiano o ustawie o IPN i kryzysie dyplomatycznym między Polską a Izraelem. Gośćmi redaktor Małgorzaty Orłowskiej byli posłowie Elżbieta Kruk (PiS), Joanna Mucha (PO), Genowefa Tokarska (PSL), Jakub Kulesza (Kukiz’15) oraz senator Andrzej Stanisławek (Porozumienie). Odcinek nie został jednak wyemitowany.

Jak wyjaśnił w niedzielę dyrektor Montusiewicz, powodem tej decyzji był stronniczy sposób prowadzenia programu, a prowadzącej zarzucił m.in. brak przygotowania. Dziennikarkę w obronę wzięli posłowie opozycji, którzy uczestniczyli w nagraniu.

W środę w Sejmie konferencję w tej sprawie zwołał Jakub Kulesza, który w przekazanym przedstawicielom mediów oświadczeniu podkreślił, że program „Pod ciśnieniem” był prowadzony „wzorcowo i rzetelnie”.

– Dyrektor Montusiewicz powinien brać przykład z pani redaktor Orłowskiej , która spełniła wszystkie wymogi uczciwego dziennikarstwa i nie popełniła żadnych błędów w sztuce. Istnym przeciwieństwem postawy pani redaktor jest sposób prowadzenia programów publicystycznych przez samego pana dyrektora – mówi Kulesza.

I przywołuje sytuację z jednego z programów, gdy wśród sześciu gości w studiu, był jedynym przedstawicielem ugrupowania opozycyjnego wobec PiS. Przypomina także jeden z odcinków programu „Tu i teraz. Widzę, słucham, pytam”, kiedy Montusiewicz wyrywał mikrofon jednej z osób siedzących na widowni, która skrytykowała sposób prowadzenia przez niego dyskusji.

- Decyzję o odwołaniu emisji sobotniego programu odbieram to jako powrót cenzury prewencyjnej do życia publicznego w Polsce – mówi Kulesza i zapowiada: - Nie będę przyjmował zaproszeń do programu osobiście prowadzonych przez redaktora Montusiewicza przez dwa miesiące. Zachęcam parlamentarzystów wszystkich ugrupowań do dołączenia do tego sprzeciwu.

Czy inni politycy odniosą się do tego apelu? – Nie jestem zwolenniczką tego typu bojkotów. Nie można karać ludzi, którzy chcą oglądać programy telewizyjne i zapoznawać się z naszymi poglądami za działania i zaniechania dyrektorów czy dziennikarzy. Ale obawiam się, że w najbliższym czasie to ja będę bojkotowana przez telewizję publiczną – mówi nam Joanna Mucha.

- Zastanawiałam się już wcześniej nad bojkotem, ale musiałabym to wcześniej skonsultować z kolegami. Nasz głos powinien być jednak słyszalny w mediach – mówi natomiast Genowefa Tokarska.

Z Ryszardem Montusiewiczem nie udało nam się skontaktować. Nie odbierał telefonu.

Czytaj więcej o: Lublin Jakub Kulesza
obserwator
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

obserwator
obserwator (9 lutego 2018 o 15:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kulesza to specyficzny poseł od Kukiza. Zdecydowanie bliżej mu do PO i Nowoczesnej, w większości głosuje odmiennie niż pozostała część klubu Kukiza., Zresztą chodzą słuchy, że swego czasu nosił się z zamiarem  odejścia do Nowoczesnego Ryśka, ale no cóż  Nowoczesna poleciała łeb na szyję został więc w Kukizie. Zresztą Kulesza nie jest związany z Lublinem, tylko z Warszawą i Puławami, do Lublina musi specjalnie przyjeżdżać, ani mu to po drodze ani co, dla 1 programu trwającego w TVP LUBLIN godzinę, którego prawie nikt nie pogląda, żeby pomówić z 10 minut, bez sensu. nawet studia wybrał w Warszawie, nie Lublinie, taki z niego "lublinianin".
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2018 o 15:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To co zrobił Ryszard Montusiewicz, to jest precedens w historii III RP. Pierwszy raz od upadku komunizmu w Polsce wprowadzono CENZURĘ. W debacie politycznej i to legalnie wybranych posłów. Za to powinien grozić TRYBUNAŁ STANU. Jedyną inna choc podobną sytuacją, była cenzura filmu "Witajcie w Życiu" dotyczącego amerykanskiej korporacji. Tylko, że w przypadku Witajcie w Zyciu film był inicjatywa prywatną, za prywatne fundusze, i cenzura wystąpiła pio sadowej batalii. Tu cenzura Montusiewicza jest gorszego sortu, bo on ocenzurował Posłów, legalnie wybranych posłów i ich debatę. Wolność słowa tu cierpi. Poza tym działał z umocowania politycznego, partyjnie, jako Dyrektor, i w dodatku z apieniądze podatników. TRYBUNAŁ STANU.
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2018 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
arcybiskup gądecki przypomniał, że "antysemityzm jest grzechem i każda wypowiedź w takim duchu należy do tej kategorii". - ona wypływa z małej wiedzy, ale i z tego ducha przewrotności, która obarcza winą innych zamiast obarczyć winą siebie. to jest taka przykra strona poziomu chrystianizacji w polsce. z małym wyjątkiem praktycznie wszyscy ludzie są ludźmi ochrzczonymi, ale poziom, w jakim współpracują z duchem Świętym, jest całkowicie różny – powiedział. - my musimy wychodzić nie z naszych nastojów, emocji ale z ducha ewangelii, z tego, czego uczył nas chrystus, czyli z miłością nawet do wrogów, nawet do nieprzyjaciół. kto przyznaje się do ewangelii, ten nie może być antysemitą – dodał hierarcha. (******tvn24.pl)
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2018 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak zaznaczył roman giertych, wejście w konflikt z izraelem jest "czymś absurdalnym" ze względu choćby na wspólne korzenie historyczne. jego zdaniem, "to co robi jarosław kaczyński na użytek zdobycia poparcia paru polskich antysemitów jest kolejnym elementem rozwalania naszego państwa, co obserwujemy każdego dnia". (******tvn24.pl)
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2018 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
- skończyły się zamachy w europie, dokonywane przez ekstremistów muzułmańskich, od dobrych paru miesięcy nie mamy żadnego zamachu. to powoduje lukę w narracji pis-u - zaznaczył giertych. jak mówił, ustawę o ipn zmieniono, "żeby wywołać nowe emocje" i "wskazać wroga". - bo jarosław kaczyński zarządza poprzez kryzys, on musi mieć wroga. tym wrogiem byli uchodźcy, platforma (obywatelska), i teraz mają być Żydzi - ocenił. jak dodał, "takie jest oczekiwanie elektoratu pis, żeby zawsze była walka, żebyśmy zawsze o coś walczyli". (******tvn24.pl)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!