niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Lublin

Pospolite ruszenie życzliwości

Dodano: 30 listopada 2003, 21:15

"Pomóż dzieciom przetrwać zimę”: W darach dla dzieci na święta znalazł się komputer, makarony, warzywa, zabawki I dużo słodyczy.
Z wyładowywaniem całych gór darów z trudem radziło sobie wojsko i wolontariusze. Sztab w Radiu Lublin zatkał się podarunkami, z powodu przeładowania nimi siadł jeden z samochodów. Takie

m.in. były efekty wczorajszej zbiórki ulicznej, która objęła cały kraj.
Na ulice Lublina do 38 punktów zbiórki ruszyli wolontariusze, wśród których widzieliśmy posłankę Izabellę Sierakowską, wojewodę Andrzeja Kurowskiego, policjantów, strażaków, dziennikarzy, Straż Miejską, Obronę Cywilną, samochody LPEC, MPWiK i prywatne. Ofiarodawcy dopisali.
- Źle bym się czuł, gdybym nie przyniósł daru dla dzieci - mówi Aleksander Szukiz z Lublina, który w akcji "Pomóż dzieciom przetrwać zimę” bierze udział co roku. Lublinianie są dumni z akcji. Dawano, co kto mógł, ale z serca. Zgrzewka cukru, albo tylko kilogram, 10 kilo ryżu, komputer, 10 słoików miodu, konserwy, makaron, zabawki, odzież, obuwie, pościel - w zawiniątkach i torbach znajdowało się wszystko. Kapelan policji ks. Bogdan Zagórski, dyżurujący przy Leclercu, ledwie nadążał z wręczaniem słoneczek - znaczków akcji.
W Chełmie w zbiórkę darów zaangażowali się pracownicy MOPR i 27 uczniów II Liceum Ogólnokształcącego. - Mamy wspaniałą młodzież - mówi Danuta Rebtflejsz, nauczycielka w II LO. - Wcale nie trzeba było jej namawiać.
Jak nas poinformował Mariusz Matera, koordynator akcji w Chełmie, jedna z miejscowych firm ofiarowała nawet komplet kuchennych i pokojowych mebli. Ma je otrzymać wielodzietna rodzina, która właśnie dostała klucze do nowego mieszkania komunalnego.
W akcji "Pomóż dzieciom przetrwać zimę” w Białej Podlaskiej uczestniczyli uczniowie z ZSZ nr 3, którzy w sobotę zebrali kilkadziesiąt kilogramów różnych darów w supersamach Aldik, Biedronka i Kaufland. Trwała też zbiórka w niedzielę, m.in. w Championie i sklepach PSS "Społem”. Strażacy z Komendy Miejskiej PSP: Grzegorz Tereszczuk i Antoni Jówko dostarczali zebrane w marketach dary do magazynu Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej.
Na Zamojszczyźnie akcja znalazła wielu zwolenników w gminach i małych miasteczkach. W Szczebrzeszynie zorganizowano koncert plenerowy przed tamtejszym Ratuszem, na który biletem wstępu były słodycze i zabawki dla dzieci. Arkadiusz Gajosz, właściciel jednego ze szczebrzeszyńskich młynów przekazał większą ilość mąki. Przeprowadzono zbiórkę darów w gminie Zamość, w Lubyczy Królewskiej, Krasnobrodzie.
Jak poinformował nas Marian Zacharczuk, zamojski koordynator akcji, w samym Zamościu najwięcej darów zebrano przy Szkole Podstawowej nr 4 (osiedle im. J. Zamoyskiego) i na ul. Piłsudskiego, przy firmie "Rema”. Zamojskie Zakłady Zbożowe ofiarowały 400 kg mąki. Zamość szykuje się do tej akcji za tydzień, kiedy to w ZDK odbędzie się specjalny koncert: "O uśmiech na święta”.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO