piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Posprzątali w hurtowni Tradis, ale sanepid chce kary

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 sierpnia 2013, 18:28
Autor: IZI

 (Jacek Świerczyński)
(Jacek Świerczyński)

Magazyn przeszedł dezynsekcję i deratyzację. Firmie grozi jednak grzywna, bo w poniedziałek nie zastosowała się do decyzji sanepidu.

W czasie kontroli w hurtowni Tradis przy ul. Metalurgicznej w Lublinie sanepid stwierdził wiele nieprawidłowości.

Inspektorzy znaleźli w magazynie odchody gryzoni pod regałami i przeterminowane produkty. Sanepid zadecydował o niezwłocznym zamknięciu hurtowni. Późnym popołudniem okazało się jednak, że hurtownia działa jak gdyby nigdy nic. Sanepid rozpoczął więc postępowanie egzekucyjne.

Dzisiaj inspekcja pozwoliła na handel. Decyzja zapadła po kolejnej, sprawdzającej kontroli. – Wszystkie zalecenia zostały wykonane. Przeprowadzono dezynsekcję i deratyzację – mówi Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – Nie mniej z racji niewykonania decyzji w poniedziałek, skierujemy do wojewódzkiego inspektora wniosek o ukaranie firmy grzywną.

Firma Tradis należy obecnie do Grupy Eurocash. Jej przedstawiciel twierdzi, że nie zignorowali decyzji sanepidu. – Działalność sprzedażowa w hurtowni Tradis została wstrzymana – mówi Jan Domański, rzecznik Eurocash SA. – Po otrzymaniu decyzji hurtownia została zamknięta.

Zapytaliśmy, czy to oznacza, że sanepid pomylił się w ocenie sytuacji. Domański odpowiedział, że nie może komentować oceny organu kontrolnego i nie ma zastrzeżeń do pracy sanepidu.

O wysokości ewentualnej grzywny dla firmy, zadecyduje wojewódzki inspektor sanitarny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
były pracownik
Henio
ktos
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

były pracownik
były pracownik (15 sierpnia 2013 o 11:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na szczęście ja już w tej firmie nie pracuje...nowy właściciel nowe nawyki i zasady pracy! No ale czego można było się spodziewać po EC...? JEDEN WIELKI SYF!!!! Ludzie uciekajcie stamtąd póki można!!!

Rozwiń
Henio
Henio (14 sierpnia 2013 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Stokrotki myszek nie chcą zabierać (na Łęczyńskiej też są szczurki) i ktoś nasłał SANEPID

Rozwiń
ktos
ktos (13 sierpnia 2013 o 23:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wcale nie wstrzymali sprzedaży tylko kazali pracowac pracownikom jakby nigdy nic dopiero o 21 sie obudzile i kazali sprzatac w tej firmie coraz gorzej sie dzieje i teraz czas na kontrole z inspekcji pracy.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!