wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Potrącił dwóch policjantów i uderzył w autobus - jak wyglądał pościg za piratem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 marca 2009, 11:06
Autor: er

Szaleńczy rajd pijanego kierowcy po ulicach Lublina. 40-letniego mężczyznę ścigało ponad 10 radiowozów. Pirat ignorował czerwone światła, wjeżdżał "pod prąd”. Zatrzymał się dopiero na trzeciej policyjnej blokadzie.

Wczoraj, około godziny 20-tej, 40-letni Robert P. przejechał oplem na czerwonym świetle przez przejście dla pieszych przy dworcu głównym PKS.

Ruszył za nim radiowóz drogówki. Opel nie zatrzymał się, a nawet gwałtownie przyśpieszył. Z ul. Tysiąclecia skręcił w ul. Unii Lubelskiej.

- Uciekając nie zważał na czerwone światła, przejeżdżał przez podwójne linie ciągłe, wjeżdżał "pod prąd” - relacjonuje Jacek Deptuś, z lubelskiej policji. - Na wysokości ulicy Wolskiej pirat doprowadził do kolizji z miejskim autobusem. To jednak go nie zatrzymało.

Pirat uciekał dalej ulicami Fabryczną, Krochmalną, al. Zygmuntowskimi.

Przy skrzyżowaniu z ulicą Piłsudskiego policjanci zorganizowali pierwszą blokadę. Robert P. gwałtownie skręcił. Ominął blokadę przejeżdżając poboczem.

Policja kierowała do pościgu coraz więcej radiowozów. Kolejna blokada została ustawiona przy skrzyżowania ulic Nadbystrzyckiej i Krochmalnej. Opel zatrzymał się.

- Do samochodu podbiegli funkcjonariusze - mówi Deptuś. - Próbowali otworzyć drzwi w aucie. Gdy byli już przy oplu kierowca gwałtownie ruszył do tyłu. Potrącił policjanta i policjantkę. Potem ostro ruszył do przodu, usiłując przejechać funkcjonariuszkę, która stała na drodze.

Jeden z policjantów, aby uniknąć potrącenia, złapał się za reling pojazdu i był ciągnięty przez samochód kilkanaście metrów. Na koniec odbił się od samochodu i upadł na chodnik.

Kierowcy opla udało się ominąć radiowozy. Przejechał ulicą Jana Pawła. Wjechał w osiedlowe uliczki. Policyjny pościg usiłował zgubić klucząc ulicami Wyżynną, Bursztynową, Szafirową.

- Na wysokości nowego odcinka ulicy Jana Pawła funkcjonariusze zorganizowali kolejną blokadę - kończy Deptuś. - Tam opel zatrzymał się.

40-letni Robert P. miał 1,2 promila alkoholu. Pijany był również jego pasażer. Kierowca trzeźwieje w izbie zatrzymań. Wkrótce usłyszy długą listę zarzutów - od jazdy po pijanemu do napaści na policjantów i stworzenia zagrożenia doprowadzenie do katastrofy.

Potrąceni przez pirata policjanci odnieśli ogólne potłuczenia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
obiektywny
ełka
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 marca 2009 o 15:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość forum napisał:
No właśnie,a nie lepiej było pozwolić na spokojny dojazd do celu,i nie narażać przechodniów, inne pojazdy,ewentualną kolizję na skrzyżowaniu grożną w skutkach, jak również nie tracąc naszych pieniędzy i samemu narażać własne życie panowie władza.Poddaję do przemyślenia przełożonym jak również samym policjantom uczestniczących w pościgu. Cierpieć potem za jakiegoś idyjotę to chyba nie najmądrzejsze,tyle macie możliwosci,aby dopaść elegancko nie narazając się, ale nie, adrenalina wam skacze do maxymum i zdrowy rozsądek ginie oraz brak wizji jakie będą konsekwencją!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Gdyby tak faktycznie zrobili jak piszesz, a pijak potrąciłby np. dziecko na przejściu, następnego dnia twój koment brzmiałby :"A GDZIE BYŁĄ POLICJA?"W takich sytuacjach nie ma dobrego rozwiązania....zastanów się do czego została powołana policja-bo mnie się wydaje,że do ścigania przestępców, a nie przyglądaia się ich wyczynom
Rozwiń
obiektywny
obiektywny (22 marca 2009 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
FAJNE napisał:
"DZIENNIKARZELKI" Z TEGO REGIONU TO PRAWDZIWI KATOLICY NIE BĘDĄ PISAĆ ŹLE O KSIĘŻACH. O INNYCH MOŻNA ŹLE I JESZCZE GORZEJ WSZAK WSZYSCY WIEDZĄ KTO W LUBLINE KARTY ROZDAJE.

Masz problemy! Z własną głową! Albo to objawy tzw. "dnia drugiego", albo nieuleczalna choroba, na którą mogą poradzić jedynie specjaliści z Abramowickiej.
P.S. O deb***ach i głupcach trzeba pisać jak najwięcej. Powiem więcej - z nimi trzeba walczyć!
Rozwiń
ełka
ełka (22 marca 2009 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a skąd te siniaki na twarzy tego człowieka??czyżby został pobity na komendzie przez "stróżów prawa"?
Rozwiń
szanowny
szanowny (22 marca 2009 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może to zabrzmi okrutnie ale uważam ,że jeden celny strzał z mosberga powinien zakończyć ten pościg.Nie narażone byłoby życie i zdrowie policjantów ,przechodniów i kierowców.Poza tym byłaby pewność ,że za jakiś czas ten Pan nie powtórzy swojego wyczynu.
Rozwiń
FAJNE
FAJNE (22 marca 2009 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"DZIENNIKARZELKI" Z TEGO REGIONU TO PRAWDZIWI KATOLICY NIE BĘDĄ PISAĆ ŹLE O KSIĘŻACH. O INNYCH MOŻNA ŹLE I JESZCZE GORZEJ WSZAK WSZYSCY WIEDZĄ KTO W LUBLINE KARTY ROZDAJE.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!