niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Powiesił zdjęcie zastępcy prezydenta z napisem "Tu można pluć"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 lipca 2008, 20:58

Pod domem zastępcy prezydenta Lublina Stanisława Fica ktoś zaparkował samochód z napisem obrażającym urzędnika.

Policja zatrzymała w tej sprawie 25-letniego mężczyznę.

Do incydentu doszło dziś na ul. Hiacyntowej. Na szybie hondy, która stanęła pod domem zastępcy prezydenta było umieszczone zdjęcie Stanisława Fica z napisem "Tu można pluć”. Policja otrzymała zgłoszenie od żony prezydenta.

Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę. - To 25-letni mieszkaniec Lublina. Został on już przesłuchany w komendzie policji - mówi Witold Laskowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

- Prezydent nie jest od podejrzewania kto mógł to zrobić. Od wyjaśnienia tej sprawy są odpowiednie służby mówi rzecznik prasowy Ratusza Iwona Blajerska.

Sprawa będzie miała ciąg dalszy. W poniedziałek zostanie przekazana do prokuratury.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że rodzina zatrzymanego mężczyzny była skonfliktowana z prezydentem, a powodem waśni były sprawy zagospodarowania sąsiednich terenów.

Tajemnicą poliszynela jest spór właścicieli pobliskiego zakładu produkcyjno-naprawczego wózków widłowych z prezydentem Ficem. Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego uciążliwość zakładu nie może wykraczać poza granice działki, tymczasem po okolicznych uliczkach często jeździły wózki i ciężarówki dowożące sprzęt do naprawy.

W lutym 2007 r. do Urzędu Miasta wpłynęło pismo od właściciela zakładu, na którym była data: kwiecień 2006 r. Zawierało ono oświadczenie mieszkańców, którym warsztat nie przeszkadza, a pod oświadczeniem widniało około 30 podpisów. Ale równocześnie segregatory w Ratuszu puchły od skarg na pędzące po uliczkach wózki widłowe z rozłożonymi podnośnikami.

Właściciele zakładu ostro protestowali, gdy Urząd Miasta na wszystkich drogach prowadzących do ul. Hiacyntowej postawił znaki zakazu wjazdu ciężkich pojazdów.

Konflikt jest zaciekły. Sąsiad Fica wystawił kiedyś na swej posesji ogrodowe krasnale wypinające pośladki w kierunku domu zastępcy prezydenta.
(drs, aa)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Czytel-NIK
Ogrod-NIK
nick
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Czytel-NIK
Czytel-NIK (27 lipca 2008 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lekarze zobaczyli, ze biorac ponad 70 lapowek zostaje sie ordynatorem prywatnej kliniki i to imieniem swietego, duchowni zobaczyli, ze donoszac za pieniadze na bliznich mozna otrzymac tytul i to imieniem ks. patrioty, politycy zobaczyli, ze bedac wspolpracownikiem wrogich spoleczenstwu sluzb specjalnych wystarczy klamac o braku wspolpracy by zostac doradca premiera, spoleczenstwo zobaczylo, ze mozna publicznie i bezkarnie wyrazac swoje nawet najbardziej radykalne i niepochlebne opinie wiec czemu sie tu dziwic?
Rozwiń
Ogrod-NIK
Ogrod-NIK (27 lipca 2008 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"...Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego uciążliwość zakładu nie może wykraczać poza granice działki, tymczasem po okolicznych uliczkach często jeździły wózki i ciężarówki dowożące sprzęt do naprawy."

Ktory plan zagospodarowania przestrzennego macie na mysli - ten prawdziwy czy ten nieprawdziwy? Ktos wydal pozwolenia na wybudowanie i otwarcie zakladu, ktos wydal pozwolenie na zabudowe jednorodzinna. Moze warto byloby sprawdzic kto, kiedy i na jakiej podstawie wydawal pozwolenia i w swietle ktorego palnu zagospodarowania "uciążliwość zakładu wykracza poza granice działki" .
Kreatywne planowanie daje swoje zniwo nie tylko na Rudniku.
Rozwiń
nick
nick (27 lipca 2008 o 07:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Głównym winowajcą tego caego zamieszania nie jest p.Fic tylko p.Osuch z ulicy hiacyntowej, który ze wzgledu na swój porywczy charakter i wiare slepą ,że za pieniądze można wszystko załatwić utrudnia okolicznym mieszkańcom życie w spokojnej dzielnicy jaką jest Bazylianówka. Jego zachowanie jak i pracowników w stosunku do sąsiadów jaki i służb mundurowych zakrawa o ostrą krytykę.
Rozwiń
Stefan
Stefan (26 lipca 2008 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zwykle DzW podaje wczesniejsze publikacje związane z tematem. Tu takiej nie podano a jest taka: [url="http://forum.dziennikwschodni.pl/Lublin-Odpowie-za-zniewazenie-zastepcy-prezydenta-t7468.html"]http://forum.dziennikwschodni.pl/Lublin-Od...enta-t7468.html[/url]
Rozwiń
Beret
Beret (25 lipca 2008 o 23:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Postawił latarnię, że świeciła na inną posesję" - to chyba dobrze, prawda? Ja bym się cieszył. No chyba, że jakiemuś imbecylowi przeszkadza światło w nocy. No ale wtedy zawsze może sobie firanki zasłonić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!