niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Powódź na Lubelszczyźnie: Poziom Wisły opada, ale wciąż jest groźnie - relacja

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 maja 2010, 09:27

Poziom rzek na Lubelszczyźnie opada, ale przy wałach wciąż trwają zmasowane prace, by zabezpieczyć tereny przed rozprzestrzenianiem się wody. Najgorzej jest w Kępie Gosteckiej, w Kępie Soleckiej i Parchatce.

Możecie Państwo wesprzeć powodzian wysyłając SMS o treści POMAGAM na numer 72052 - koszt 2,44 zł z VAT. Dochód trafi na konto Caritas. Można także przekazywać dokonując wpłaty na konto Archidiecezjalnej "Caritas”: Pekao S.A. V O/ Lublin 46 124015031111 0000 1752 8351 z dopiskiem "Powódź”.

Od kilku dni relacjonujemy z Wami krytyczną sytuację powodziową. Jeśli w Waszej okolicy pojawią się burze, intensywne opady, czy podtopienia, wysyłajcie do nas zdjęcia i filmy. Czekamy na nie pod adresem: alarm24@dziennikwschodni.pl


ODŚWIEŻ


Wtorek 25 maja

11:26 Osoby, które utraciły swój dowód osobisty w wyniku powodzi, otrzymają nowy dowód w pierwszej kolejności. Urzędy gmin będą priorytetowo rozpatrywać wnioski od powodzian - informuje MSWiA.

10:18 Aktualny stan rzek na Lubelszczyźnie:

Wisła w Puławach opadła w ciągu kilku ostatnich godzin o 4 cm i jest na poziomie 654 cm. Przekracza stan alarmowy o 104 cm.
Poziom Wisły w Dęblinie wzrósł o 1 cm i wynosi 531 cm. Przekracza stan alarmowy o 31 cm.
Wisła w Annopolu opadła w ciągu kilku ostatnich godzin o 5 cm i jest na poziomie 664 cm. Przekracza stan alarmowy o 164 cm.

09:50 Zarząd Klubu Wisła Puławy podjął decyzję, że cały dochód z najbliższego ligowego spotkania Wisły z Wisłoką Dębica będzie przeznaczony na pomoc dla powodzian. Każdy kibic chcący obejrzeć mecz, będzie musiał kupić bilet w cenie 8 złotych. Oczywiście, to cena minimalna, reszta zależy od zasobności portfela - zachęca do udziału w meczu prezes klubu Andrzej Śliwa. Mecz odbędzie się w sobotę o godz. 12 w Zwoleniu.

9:35 Jak informuje Urząd Marszałkowski wczoraj zorganizowano tam zbiórkę pieniędzy dla poszkodowanych mieszkańców gminy Wilków. W ciągu godziny udało się zebrać 4 tys. zł. Za te pieniądze zostały kupione dwie palety butelek z wodą i środków czystości. Kolejne dwie palety przekazała dyrekcja hipermarketu Makro. Wszystkie te dary do szkoły w Rogowie, gdzie mieści się sztab pomocy poszkodowanym mieszkańcom gminy Wilków zawieźli wczoraj marszałek województwa Krzysztof Grabczuk, wicemarszałek Sławomir Sosnowski i członek zarządu województwa Marek Flasiński. Towarzyszył im poseł Janusz Palikot.

08:28 W Kępie Gosteckiej sytuacja się stabilizuje. - Woda już raczej nie zagraża wałom, chociaż wciąż pojawiają się drobne przesiąki - mówi Ireneusz Kotowski ze straży pożarnej w Opolu Lubelskim.

Niebezpiecznie jest wciąż w Szczerkowie i Dobrem. Tam dalej jest wysoki poziom wody na rzece Chodelce.

08:18 - Wczoraj dopłynęłam do swojego domu w Wilkowie - relacjonuje jedna z mieszkanek. - W wodzie widać mnóstwo utopionych zwierząt, potwornie śmierdzi - dodaje.

07:53 Stabilizuje się sytuacja na wałach w powiecie puławskim. - Ta noc była bardzo istotna jeśli chodzi o ryzyko, na szczęście było spokojnie. Mamy nadzieję, że teraz już będzie dobrze - mówi Krzysztof Morawski, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Puławach.

Podkreśla, że strażacy nie przestaną monitorować stanu wałów m.in. w Parchatce do chwili opadnięcia wody do poziomu stanu alarmowego, czyli 5,5 metra.

07:32 Powoli opada woda w rzekach na Lubelszczyźnie. W ciągu minionej doby Wisła w Puławach opadła blisko pół metra. Dzisiaj o 5 rano miała 658 cm. Trochę wolniej opada stan wody w Annopolu. Dzisiaj ma 669 cm.


Poniedziałek 24 maja


21:02 Poziom wody w Wiśle powoli, ale cały czas się obniża. W ciągu 3 godzin poziom wody w rzece w Puławach spadł o 6 cm. Z kolei w Dęblinie poziom wody obniżył się o 3 cm, w Annopolu o 1 cm.

19:50 Nasza redakcja również stara się pomagać powodzianom. Do szkoły w Rogowie dowieźliśmy dary ofiarowane przez hurtownię Bobi-Red z Lublina oraz Zakłady Mięsne "Dobrosławów". To właśnie w Rogowie osoby poszkodowane przez powódź otrzymują jedzenie, ubrania i wszystkie inne najpotrzebniejsze rzeczy.

18:40 Aktualna sytuacja

*Stan wałów na Wiśle w województwie lubelskim nie uległ dziś znaczącym zmianom. W wielu miejscach występują przesiąknięcia wałów, m.in. w Parchatce w powiecie puławskim, w Kępie Gosteckiej oraz pomiędzy Kępą Gostecką a Kępą Solecką w powiecie opolskim.

*W powiecie opolskim cały czas trwa ewakuacja mieszkańców. Z powodzianami rozmawiają psychologowie.

* dotychczas zostało ewakuowanych ok. 1,5 tys. osób. Ewakuowane osoby znajdują się m.in. w szkołach w Karczmiskach, Dobrem, Rogowie, Opolu Lubelskim, w remizach OSP we Wrzelowie (gm. Wilków) i w Basonii (gm. Józefów nad Wisłą) oraz w świetlicach w Rybitwach (gm. Józefów nad Wisłą) i w Basonii.

* W działaniach ratowniczych bierze udział m.in. ok. 900 strażaków PSP i OSP, ok. 230 żołnierzy, funkcjonariusze Straży Granicznej, policjanci i psychologowie. Na miejscu pracują także inspektorzy weterynaryjni i sanitarni. W akcji biorą również udział więźniowie.

*W gminie Łaziska (powiat opolski) energii elektrycznej nie ma w miejscowościach: Grabowiec, Las Dębowy, Wrzelów.

*W gminie Wilków prądu nie ma w miejscowościach: Zastów Karczmiski, Zastów Polanowski, Urządków, Kąty, Machów, Zarudki, Majdany, Wilków, Kolonia Szczekarków, Kosiorów, Żmijowiska, Zagłoba, Rybaki.

*Energii nie ma również około 100 odbiorców w powiecie kraśnickim i kilku odbiorców w Kazimierzu Dolnym w powiecie puławskim.

18:03Już milion złotych przekazała Caritas Polska powodzianom. Pieniądze zostaną przeznaczone na pomoc doraźną i zakup osuszaczy i myjek.

W akcji pomocowej na rzecz poszkodowanych w powodzi uczestniczy 15 Caritas diecezjalnych. Z danych, które posiada Caritas wynika, że w wyniku kataklizmu w Polsce zostało poszkodowanych 70 tys. osób. zniszczeniu uległo ponad 19 tys. domów. Część z nich nie nadaje się do zamieszkania, reszta wymaga gruntownych remontów

17:34 Poziom wody w Wiśle powoli obniża się

W Annopolu w ciągu ostatnich trzech godzin w Wiśle ubyło dwa centymetry wody. W tym samym czasie w Puławach Wisła opadła o sześć centymetrów. W tej chwili rzeka ma tam 678 cm. Stan alarmowy jest w dalszym ciągu znacznie przekroczony. W Dęblinie poziom wody w Wiśle ma w tej chwili 536 cm, w ciągu ostatnich trzech godzin opadł o trzy centymetry.

16:50 Apel wojewody do ministra

O przyznanie prawie 12,5 mln złotych z rezerwy celowej na pomoc dla powodzian z województwa lubelskiego zwróciła się w poniedziałek wojewoda Genowefa Tokarska do ministra spraw wewnętrznych i administracji Jerzego Millera.

Wniosek został przygotowany na podstawie danych dotyczących strat, oszacowanych wstępnie przez samorządy. Największe starty dotyczą gminy Wilków, ale zapotrzebowanie wpłynęło również z gmin: Annopol, Janowiec, Józefów nad Wisłą, Kazimierz Dolny i Łaziska.

Środki mają być przekazywane rodzinom i osobom poszkodowanym jako bezzwrotne zasiłki pieniężne. Pomoc dla jednego gospodarstwa może wynieść do 6 tys. złotych.

15:49 Gmina Łaziska: Widok nad Wisłą jest przerażający. W życiu nie widziałem tak wysokiego stanu wody w rzece. Poziom Wisły jest około 0,5 m wyższy od najwyższego poziomu wody na rzece jaki widziałem w 2001 roku. W tym momencie na szczęści woda powoli, ale sukcesywnie opada - pisze na Alarm24 Kamil Marczewski.
Internauta przysłał nam zdjęcia zrobione w miejscowościach Kamień i Piotrawin


15:31 Tu sprawdzisz, gdzie w Puławach można pomóc powodzianom

15:24 Janusz Palikot apeluje do przedsiębiorców z Lubelszczyzny: "Tragedia jest przygniatająca" Szczegóły TUTAJ

15.05 Aktualny stan rzek na Lubelszczyźnie:
Wisła w Puławach opadła w ciągu ostatnich 3 godzin o 5 cm i jest na poziomie 684cm. Przekracza stan alarmowy o 134cm.
Wisła w Dęblinie opadła o 2 cm i jest na poziomie 539 cm. Przekracza stan alarmowy o 39cm.
Stan Wisły w Annopolu od ostatnich 3 godzin bez zmian. Przekracza stan alarmowy o 178 cm.

14:09 Burmistrz i radni Świdnika zwracają się do świdniczan o pomoc dla dotkniętych powodzią mieszkańców gminy Wilków. Najbardziej potrzebne są woda, żywność w trwałych opakowaniach, nowe ubrania, środki czystości, chemia gospodarcza, koce i śpiwory.

– Dary prosimy przynosić do Urzędu Miasta Świdnika (hol obok Sali Konferencyjnej ) w godzinach od 8 do 17.00 do piątku 28 maja – mówi Artur Soboń z Urzędu Miasta w Świdniku. – Jednocześnie informuję, że po uzgodnieniu z władzami gminy Wilków, przygotujemy na czerwcową sesję Rady Miasta uchwałę o pomocy finansowej dla tej gminy.

14:08 Nie zmienia się sytuacja na terenie zalanych gmin Wilków i Łaziska. – Jestem w tej chwili w Szczekarkowie. Stan wody utrzymuje się na podobnym poziomie – mówi Ryszard Starko z lubelskiej straży pożarnej. – Nasze działania koncentrują się teraz głównie na monitorowaniu stanu wałów i na dowożeniu wody i żywności ludziom, którzy zostali w domach.

13:31 Marszałek województwa Krzysztof Grabczuk wysłał dziś do wójtów, burmistrzów i prezydentów z całego regionu specjalny list z apelem o pomoc. – Jest dla mnie jasne, że jako samorządowcy nie możemy pozostawić mieszkańców zalanych terenów samym sobie – podkreślił.

13:28 Już około 300 funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej bierze udział w akcji przeciwpowodziowej na Lubelszczyźnie. Pracują w okolicy Puław, Opola Lubelskiego i Kraśnika. SZCZEGÓŁY TUTAJ

12:24 Służby prowadzące akcję ratowniczą rozważają wysadzenie części wału w Zastowie Polanowskim. SZCZEGÓŁY TUTAJ

– Chodzi o poszerzenie wyrwy w wale, która powstałą w piątek po południu i przez którą wpłynęła woda na teren tych gmin – mówi Ryszard Starko z lubelskiej straży pożarnej. – Wszystko po to, żeby woda z zalanych terenów mogła szybciej spływać do Wisły.

Starko zaznacza jednak, że decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. – Są różne opinie na temat takiego rozwiązania i ciągle trwają rozmowy na ten temat – podkreśla.

12:17 IMGW prognozuje na czwartek ulewne deszcze w całej Polsce. Natomiast dzisiaj w województwie lubelskim meteorolodzy przewidują burze, podczas których opady deszczu wyniosą 10-15 mm, a miejscami do 30 mm. Wiatr osiągnie w porywach do 80 km/h.

12:01 38 więźniów pracuje przy budowie zapór przeciwpowodziowych na Lubelszczyźnie. Skazani zastąpili inną grupę 74 osadzonych pracującą w nocy przy ratowaniu trzech miejscowości od zalania wodą (okolice Kępy Choteckiej i Kępy Soleckiej).

11:59 Komenda Hufca ZHP w Puławach uruchamia miejsce zbiórki darów dla powodzian. Dary - przede wszystkim wodę pitną, środki czystości, gumowe rękawice, kalosze, żywność trwałą (puszki, makarony, kasze itp.) można przynosić - od poniedziałku 24 maja w godz.od 8 do 20 do siedziby Komendy Hufca w Puławach ul. Piłsudskiego 26 (parter budynku). Dodatkowe informacje można uzyskać dzwoniąc pod numer tel. (81) 886-32-54 lub 501-234-504.

11:57 – Sytuacja się poprawia – relacjonuje z Kępy Gosteckiej Ryszard Starko, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. – Poziom wody systematycznie się obniża. Już w tej chwili wygląda to obiecująco.

Mimo to, na wale w Kępie przez cały czas pojawiają się przesiąki. – Staramy się je na bieżąco likwidować – mówi Starko.

11:46 Od poniedziałku Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej przy ul. Leśnej 17 w Puławach prowadzi zbiórkę żywności, środków czystości, a także odzieży i koców dla ofiar powodzi. Zbiórka jest prowadzona w godz. 8-20.

11:40 Dziś o godz. 12 w Rogowie (gdzie mieści się sztab kryzysowy akcji ratunkowej w gminie Wilków) metropolita lubelski abp Józef Życiński odprawi mszę św. w intencji powodzian.

11:34 Krzysztof Grabczuk zaapelował, aby utworzyć wspólny fundusz pomocy. – Jak każda gmina z Lubelszczyzny przeznaczy ze swojego budżetu 20 tys. zł, to uda się zebrać 4,5 mln zł. Pieniądze pomogły by powodzianom – mówi Grabczuk. – Jesteśmy biednym województwem, ale honorowym. W tych dniach musimy być wszyscy razem.

11:02 W poniedziałek 24 maja do Kępy Gosteckiej wyjechały kolejne zastępy z Powiatowej Komendy Państwowej Straży Pożarnej, którzy zastąpią pracujących w tym rejonie kolegów. W sumie grupa ta liczy 40 osób. Są to nie tylko zawodowi strażacy, ale również ochotnicy z: Krzywdy, Woli Gułowskiej, Dworni, Dąbia i Stoczka Łukowskiego - podaje serwis IAS Lubelskie.

- Jeszcze dzisiaj po południu, tym razem do powiatu puławskiego, pojadą kolejne dwa zastępy - poinformował Komendant PSP w Łukowie bryg. Andrzej Rusinek.

10:44 Stabilizuje się sytuacja w Parchatce koło Kazimierza Dolnego: – Być może to ostatni dzień i ostatnia noc, kiedy wał w Parchatce stwarza zagrożenie przerwania – mówi Krzysztof Morawski ze straży pożarnej w Puławach. – Jednak przez cały czas jesteśmy w pełnej gotowości, bo przez cały czas sytuacja jest groźna.

Optymistyczne są informacje na temat poziomu Wisły w okolicach Kazimierza Dolnego. – W nocy woda sięgała 7,2 metra, teraz jej poziom wynosi już ok. 6,9 metra – wylicza Morawski. Według prognoz, dziś woda ma opaść do 6,5 metra.

– Czekamy na moment, w którym poziom rzeki spadnie do 5,5 metra (wg. prognoz tak będzie jutro – red.) – wyjaśnia Morawski. – Wtedy nawet w przypadku przerwania wału, konsekwencje będą znacznie mniejsze, niż gdyby stało się to w ostatnich dniach lub teraz.

Strażacy spodziewają się za to częstszych przesiąków wału w Parchatce. – Ale to zjawisko typowe w sytuacji obniżania się poziomu wody – tłumaczy Morawski. – Strażacy są na to przygotowani. Mają włókniny, folie i worki, którymi będą na bieżąco likwidować przecieki.

10:30 Minister Miller: Najgorsza sytuacja jest w gminie Wilków

– Lepiej nadmiarowo się ewakuować, a nie czekać, że może wszystko będzie dobrze – zaapelował dziś konferencji prasowej Jerzy Miller. Minister spraw wewnętrznych i administracji wezwał powodzian i mieszkańców zagrożonych zalaniem terenów, żeby nie bali się opuszczać swoich domów. – Prosimy o bezwzględne dostosowanie się do wezwań do ewakuacji – mówił szef MSWiA.

Jerzy Miller tłumaczył, że nawet "fachowcy nie są w stanie ze stuprocentową precyzją wskazać słabych punktów". – Nie łudźmy się, że potrafimy jako mieszkańcy lepiej ocenić ryzyko pozostania za wałami – podkreślił.

Tu przywołał przypadek lubelskiej gminy Wilków. – Co prawda wytypowano ten obszar jako słaby, ale nie w tym miejscu, gdzie wał puścił – zaznaczył minister.

Miller wyliczył, że w tej chwili najtrudniejsza jest sytuacja w zalanej gminie Wilków na Lubelszczyźnie, w okolicach Świniar w woj. mazowieckim i w Sandomierzu.

Szef MSWiA zaznaczył, sytuacja na Wiśle jest znacznie poważniejsza niż się tego spodziewano. – Jest to spowodowane faktem, iż fala powodziowa na tej rzece jest bardzo długa i przechodzi przez dany rejon nawet sześć dni – wyjaśnił minister.

9:36 Kolejne zdjęcia od Was:

Całkowicie zalana gmina Wilków - KanKa

Zastów Karczmiski pod wodą - Magdalena

8:07 Aktualny stan rzek na Lubelszczyźnie:
Wisła w Puławach opadła w ciągu ostatnich 6 godzin o 12 cm i jest na poziomie 694 cm. Przekracza stan alarmowy o 144 cm.
Wisła w Dęblinie opadła o 5 cm i jest na poziomie 544 cm. Przekracza stan alarmowy o 44 cm.
Stan Wisły w Annopolu nie zmienił się od 6 godzin i jest na poziomie 678 cm. Przekracza stan alarmowy o 178 cm.

7:56 Trudna sytuacja jest także w Popowie w powiecie kraśnickim, gdzie kilka dni temu przerwał wał. - Zabezpieczamy ten teren, tak by woda nie rozprzestrzeniała się jeszcze bardziej - mówi Ryszard Starko z lubelskiej straży pożarnej.

7:48 Na Lubelszczyźnie najbardziej zmasowane działania prowadzone są w tej chwili przy zaporach w Kępie Soleckiej i Kępie Gosteckiej w powiecie opolskim, a także w Parchatce koło Kazimierza Dolnego. - W miejscach tych wały bardzo mocno przesiąkają. Są cały czas umacniane - relacjonuje Ryszard Starko z lubelskiej straży pożarnej.

7:39 Przez całą noc trwały prace przy wałach między Szczekarkowem a miejscowością Dobre w powiecie opolskim. Wójt gminy Wilków Grzegorz Tarasiński zarządził, że ratownicy na łódkach będą sporządzać listy osób, które pozostały w swoich domach mimo ewakuacji, by w razie czego można było do nich szybko dotrzeć. - Do wczoraj do godz. 20 ewakuowaliśmy z tamtych terenów około 1 tys. ludzi - mówi Ryszard Starko z lubelskiej straży pożarnej.

7:12 W sposób kontrolowany wysadzane są fragmenty wałów na Wiśle w woj. mazowieckim. Chodzi o to, chronić zaporę powstałą z worków z piaskiem w Dobrzykowie. Ta operacja ma ocalić od zalania dzielnice Płocka. Przeprowadzono już dwa wybuchy, planowane są kolejne.
Z okolic ewakuowano ok. 4 tys. ludzi.

niedziela 23 maja

23:05 Sandomierz i okolice pod wodą. Zdjęcia lotnicze zrobił pilot Zbigniew Hrabia

21:25 W zalanej w 90 procentach gminie Wilków sytuacja jest dramatyczna. W domach pozostało ponad 2 tysiące mieszkańców - podaje Radio Lublin.

Pogarsza się również stan sanitarny. W wodzie pływają martwe zwierzęta. Woda zalała również miejscowy cmentarz.




Od kilku dni śledzimy dla Was powódź na Lubelszczyźnie i w Polsce
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Fr3ak
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 maja 2010 o 14:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Ale nad czym tu się zastanawiać czy pogłoski czy nie. Niema mnie tam ale czy lata jakiś helikopter (nie mówię o helikopterach do ewakuacji i dziennikarzy) teraz nad wałem(odpowiem w ciemno nie) więc dziwnym zbiegiem okoliczności tam gdzie nie było zagrożenia przerwania wału jak w Popowie czy Zastowie przed samym rozwaleniem wału był helikopter. Ludzie wyciągajcie wnioski z historii bo tak było jest i będzie.


Tylko najbardziej przerażające jest to że w Popowie wał był pusty a w Zastowie było parę osób i zaryzykowali ich życie:(
Rozwiń
Gość
Gość (25 maja 2010 o 14:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale nad czym tu się zastanawiać czy pogłoski czy nie. Niema mnie tam ale czy lata jakiś helikopter (nie mówię o helikopterach do ewakuacji i dziennikarzy) teraz nad wałem(odpowiem w ciemno nie) więc dziwnym zbiegiem okoliczności tam gdzie nie było zagrożenia przerwania wału jak w Popowie czy Zastowie przed samym rozwaleniem wału był helikopter. Ludzie wyciągajcie wnioski z historii bo tak było jest i będzie.
Rozwiń
Fr3ak
Fr3ak (25 maja 2010 o 14:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Nie wiem czy wiesz ale wał w Zastowie przerwało,tam gdzie nikt sie tego nie spodziewał ,chodza nawet pogłoski ze go wysadzono.Powiedz wiec jak ktos mial sie spodziewac takiej ogromnej wody i ratowac sie, skoro w ciagu paru godzin zalalo taka ilosc terenu(skoro Twoi znajomi mieszkali kilkanascie km od Zastowa to napewno im sie udało) . No coz sa tacy ludzie jak Ty,ktorzy potrafia aby krytykowac! Zero wspólczucia!!!! Ciekawe czy tak bys szczekał/ała gdyby Ciebie zalało.Zal takich ludzi jak TY!

To nie są już pogłoski, że wał w Zastowie został wysadzony..., bo został, w tej sprawie odbyła się konferencja w Warszawie (wiem, to z pewnego źródła) na której uchwalono taki pomysł... tylko po to, żeby ratować Kazimierz Dolny, a tym samym żeby swołocz z warszawy miała gdzie przyjeżdżać na weekend.
Rozwiń
Gość
Gość (25 maja 2010 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Nie wiem czy wiesz ale wał w Zastowie przerwało,tam gdzie nikt sie tego nie spodziewał ,chodza nawet pogłoski ze go wysadzono.Powiedz wiec jak ktos mial sie spodziewac takiej ogromnej wody i ratowac sie, skoro w ciagu paru godzin zalalo taka ilosc terenu(skoro Twoi znajomi mieszkali kilkanascie km od Zastowa to napewno im sie udało) . No coz sa tacy ludzie jak Ty,ktorzy potrafia aby krytykowac! Zero wspólczucia!!!! Ciekawe czy tak bys szczekał/ała gdyby Ciebie zalało.Zal takich ludzi jak TY!


Nie no tak przecież to pierwsza powódz w powiecie opolskim i pierwsze wysadzanie wałów przecież to logiczne ze jak idzie woda to dalej niż za Kazimierz nie mówiąc o warszawie nie pójdzie bo ja trzeba spuścić gdzieś no a jak historia pokazuje najlepsze miejsce to powiat opolski więc nie mów mi że ludzie nie wiedzieli bo albo są tak tępi za przeproszeniem albo nie wyciągają wniosków z historii. ludzie z kępy wyciągnęli i wały stoją bo pilnowali całe noc wałów. przecież logiczne było że jak idzie taka woda to ją u nas spuszczą to trzeba było się odrazy ewakuować i wywozić co się da a nie myśleć a może utrzymamy wały no jeden utrzymamy ale 2 kolejne nasze kochane państwo rozwali żeby warszawkę uratować tak było w 1997 w2001 w 2010 i będzie zawsze. sami strazacy mówili ze jak nie póści wał w zastowie karczmiskim to mają wysadzac na kępie to na co tu było liczyć wiadomo było że zaleje. na przyszłości jak idzie woda pakować wszystko i wynosić siębo i tak zaleje te okolice i tak jak wały nie puszcza to im ktoś pomoże
Rozwiń
Gość
Gość (25 maja 2010 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
4 napisał:
No tak tylko ile temu mówili ludziom żeby się ewakuować jakoś moi znajomi widać mądrzejsi i sobie wszystko przewieźli do znajomych koło opola świnie krowy itp. i jakoś zdążyli a nie nie chcą się ewakuować od razu i narażają teraz służby ratownicze bo muszą do nich jeździć jak mogli by robić coś pożyteczniejszego. Rozumiem boją się szabrowników a co tam oni mają zabrać najcenniejsze rzeczy zabieram typu kasa,złoto itp. a reszta zostaje regału nikomu czy pościeli nie ukradną czy zalanego telewizora no ale lepiej siedzieć na strychu i narażać ratowników na niebezpieczeństwo i straty. Rozumiem wielka tragedia ale mądrzy ludzie na tym jeszcze zyskają bo wiedza że takie sytuacje stawiając się koło Wisły będą miały miejsce i sobie chałupy po ubezpieczali i jeszcze na tym zarobią bo specjalnie nic nie zabierali bo poco jak dostana nowe. powiecie że nie każdy ma kasę na ubezpieczenie no zgadza się ale ubezpieczenie domu to jakiś max 50 zł miesięcznie więc wcale to nie tak dużo.

Nie wiem czy wiesz ale wał w Zastowie przerwało,tam gdzie nikt sie tego nie spodziewał ,chodza nawet pogłoski ze go wysadzono.Powiedz wiec jak ktos mial sie spodziewac takiej ogromnej wody i ratowac sie, skoro w ciagu paru godzin zalalo taka ilosc terenu(skoro Twoi znajomi mieszkali kilkanascie km od Zastowa to napewno im sie udało) . No coz sa tacy ludzie jak Ty,ktorzy potrafia aby krytykowac! Zero wspólczucia!!!! Ciekawe czy tak bys szczekał/ała gdyby Ciebie zalało.Zal takich ludzi jak TY!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!