sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Pożar w kamienicy przy ul. Lubartowskiej, ciężko ranny w szpitalu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 kwietnia 2010, 17:06
Autor: (drs)

Lokator mieszkania w kamienicy przy ul. Lubartowskiej 57 w ciężkim stanie trafił do szpitala. Ogień pojawił się w mieszkaniu na drugim piętrze.

55-letni mężczyzna doznał ciężkich obrażeń w pożarze kawalerki w kamienicy przy ul. Lubartowskiej w Lublinie. Mieszkającego samotnie mężczyznę z płomieni uratowali sąsiedzi. Karetka zabrała go do szpitala.

Strażakom nie udało się jednoznacznie ustalić przyczyny pożaru. Płomienie były tak silne, że nadtopiły licznik gazu do tego stopnia, że trzeba było go wymontować. Na czas gaszenia pożaru konieczne było też wyłączenie napięcia w biegnącej obok kamienicy trakcji trolejbusowej. Przez około pół godziny nie kursowały trolejbusy z pętli przy ul. Chodźki.

Pożar doszczętnie strawił wyposażenie kawalerki na drugim piętrze budynku. Strażacy nie musieli ewakuować pozostałych lokatorów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
j\w
-ALI-
Sasiadka
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

j\w
j\w (21 kwietnia 2010 o 07:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żeby najgorszy kataklizm przyszedł pewnym ludziom nie wybije zgłowy ich rozumienia,jednak lepiej chodować ZWIERZĘTA to chociaż nie wypowie się a i miłe i przywita pięknie i jest na co popatrzeć.
Rozwiń
-ALI-
-ALI- (7 kwietnia 2010 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że mieszkał akurat tam a nie na spokojniejszej dzielnicy.
Rozwiń
Sasiadka
Sasiadka (7 kwietnia 2010 o 08:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak mozna pisać, że na Lubartowskiej mieszka same barachło!!! Akurat jestem sąsiadka tego pana co uległ wypadkowi. Bardzo dobry człowiek. chorowity, nigdy nikomu krzywdy nie zrobił!! I wcale nie alkoholik czy złodziej!!!!!!!!!!!!! Zemdlał w mieszkaniu zostawiając włączoną kuchenkę elektryczną, która wywołała zwarcie i zapalenie instalacji elektrycznej. Teraz leży w szpitalu ze SPALONYM ciałem od pasa w dół.. Prawdopodobnie bedzie miał amputowane nogi bo wdarła się martwica:( Czeka też na tracheotomie... Ludzie!! Jak można takiemu człowiekowi nie współczuć!
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2010 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiesz co jesteś zwykłym frajerem mzl pomyśl np.o jego dzieciach co z nimi gdzie sie podzieją??durniu pie...lony
Rozwiń
mzl
mzl (6 kwietnia 2010 o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakoś dziwnie mi go wogóle nie szkoda..... na Lubartowskiej mieszka samo barachło!!!!! do wybicia!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!