niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Pożegnanie z rządem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 kwietnia 2004, 21:07
Autor: (kap)

W niedzielę dwaj członkowie ekipy Millera z Lubelszczyzny – minister sprawiedliwości Grzegorz Kurczuk i szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych Lech Nikolski – stracą stołki, podobnie jak ich koledzy z rządu. dymisję złoży też wojewoda lubelski Andrzej Kurowski.

– Niczego w gabinecie nie zmieniałem, więc nie będę miał problemu z wyprowadzeniem się – mówi Kurczuk. – Wszedłem z jedną teczką i z nią wyjdę.
Po 2 maja minister będzie zwykłym posłem. – Teraz chcę poświęcić się pracy w partii – mówi Kurczuk. – I znaleźć czas dla tych, którzy przychodzą do mojego biura poselskiego w Lublinie. Muszę też zadbać o przyjaciół, bo ostatnio nie było czasu na towarzyskie spotkania.
Niewykluczone, że po dymisji Kurczuk zostanie lubelskim baronem SLD. Po ustąpieniu Mirosława Złomańca z funkcji przewodniczącego zarządu wojewódzkiego partii, to stanowisko jest nie obsadzone. Ale Kurczuk twierdzi, że jeszcze się nie zastanawiał nad ewentualnym kandydowaniem. – Minister Kurczuk jest osobą tak poważaną w naszym gronie, że właściwie nie ma kontrkandydata – to jedna z opinii, jaką usłyszeliśmy w siedzibie SLD przy Beliniaków.
Pakuje się także Lech Nikolski z Białej Podlaskiej. Minister jeszcze nie wie, co będzie robił po 2 maja. – Przede wszystkim będę zwykłym posłem – mówi. – Nie aspiruję do żadnych stanowisk w nowym rządzie. Ale dostałem kilka propozycji, które przemyślę. A w rządzie Leszka Millera spełniłem swoje zadania. I tak nie miałbym już co robić.
W związku z rozwiązaniem rządu do dymisji poda się także wojewoda lubelski Andrzej Kurowski. – W piątek wieczorem rezygnacja wojewody dotrze do premiera – zapowiedział Krzysztof Komorski, rzecznik prasowy wojewody. O tym, kto zasiądzie w fotelu wojewody, zdecyduje nowy premier.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!