środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Poznański chce odwołania wojewody. Przygotował wniosek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 sierpnia 2013, 17:26
Autor: rp

Poznański nie chce zdradzić, kto z koalicji rozmawiał z nim o odwołaniu. (Archiwum)
Poznański nie chce zdradzić, kto z koalicji rozmawiał z nim o odwołaniu. (Archiwum)

Na prośbę posłów opozycji i koalicji przygotowałem wniosek o odwołanie wojewody – oświadczył Marek Poznański, poseł Ruchu Palikota kierujący Lubelskim Zespołem Parlamentarnym.

– Jolanta Szołno-Koguc nie wykazała się należytą starannością nadzorując tegoroczny budżet i z lat poprzednich, a jej działania są wyrazem niegospodarności – twierdzi Poznański. Napisał projekt wniosku do Ministerstwa Administracji o odwołanie i czeka na uwagi innych posłów.

W środę parlamentarny zespół kierowany przez Poznańskiego dyskutował o pieniądzach, jakie województwo ma zwrócić do kasy państwa.

Początkowo miało to być 68 mln zł, ale ostatecznie stanęło na 22,5 mln zł. Lubelskie miało oddać więcej niż inne regiony, bo poprzednich latach nasi wojewodowie zwracali do Warszawy dużo niewykorzystanych środków. W 2011 r. było to 66 mln zł, a w 2012 r. – 88 mln zł. Za niewykorzystania ostro krytykowali wojewodę poseł Jan Łopata (z koalicyjnego PSL) oraz Michał Kabaciński (z opozycyjnego RP). – Ona jest niewiarygodna. Może wystąpić do premiera o jej zdyscyplinowanie? – sekundowała im Beata Mazurek (PiS).

Poznański nie chce zdradzić, kto z koalicji rozmawiał z nim o odwołaniu. – Zobaczymy czy będą mieli odwagę podpisać wniosek – stwierdza tylko.

Sęk w tym, że w 2011 r. wojewodą była Genowefa Tokarska (obecnie posłanka PSL). Ona też pracowała nad budżetem na 2012 rok (Szołno-Koguc urzęduje od grudnia 2011 r.). To nie wszystko. – Nie chcę jej bronić (Szołno-Koguc – red.), ale to samorządy nie wykorzystały pieniędzy np. na wyprawkę szkolną i dlatego trzeba było je zwrócić do budżetu państwa – tłumaczył w środę Lech Sprawka, poseł PiS. – Samorządy składają zapotrzebowanie, a wojewoda przesyła je do nas – wtórował mu Dariusz Atlas z Ministerstwa Finansów.

Urząd Wojewódzki nie chciał dzisiaj komentować inicjatywy Poznańskiego.

Rozmowa z wojewodą w piątkowym Magazynie Dziennika Wschodniego
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
marek
mecenas
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 września 2013 o 00:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ta Pani nie ma zielonego pojęcia o pracy podległego jej urzędu.

Rozwiń
marek
marek (31 sierpnia 2013 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pani wojewodo,,,,,niech pani zrezygnuje dla dobra województwa,,,,,,,sama pani przecież czuje ze się pani nie nadaje,,,,,jako wojewoda męczy pani siebie i innych

Rozwiń
mecenas
mecenas (30 sierpnia 2013 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dlatego model polityki jaki mamy w obecnej chwili woła o pomstę do nieba,następuje degradacja i ze szmacenie klasy politycznej w naszej Ojczyżnie,to już siegneło dna,dlatego również podpisuję się pod apelem "Tusk musi odejść "

Rozwiń
Josef
Josef (30 sierpnia 2013 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chociaż jeden poseł działa w sposób zdecydowany! Ale sprawa dotyczy całego składu władzy wojewódzkiej i poprzedniej wojewody,a ta została juz nagrodzona! Ten system jest tak skonstruowany ,aby nikt /oprócz obywatela/ nie ponosił odpowiedzialności za swoje decyzje.Dopóki nie bedzie odpowiedzialności karnej w stosunku do polityków to wszelkie takie działania są tylko pozorowanymi.

Rozwiń
Josef
Josef (30 sierpnia 2013 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chociaż jeden poseł działa w sposób zdecydowany! Ale sprawa dotyczy całego składu władzy wojewódzkiej i poprzedniej wojewody,a ta została juz nagrodzona! Ten system jest tak skonstruowany ,aby nikt /oprócz obywatela/ nie ponosił odpowiedzialności za swoje decyzje.Dopóki nie bedzie odpowiedzialności karnej w stosunku do polityków to wszelkie takie działania są tylko pozorowanymi.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!