poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Pozorowali stłuczki, wyłudzali pieniądze. Policja czeka na ofiary oszustów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 grudnia 2013, 10:43

 (KWP Lublin)
(KWP Lublin)

Oszuści jeździli po Polsce, pozorowali stłuczki i wyłudzali pieniądze. Szajka wpadła już w ręce policji. Teraz funkcjonariusze czekają na kontakt od osób, które zostały oszukane przez zatrzymanych.

Szajka wpadła w ręce policji w poniedziałek, po tym jak w minioną niedzielę oszukali duchownego w Lublinie.

- Jadąc audi A5 rzucili w samochód duchownego zapalniczkę, sugerując zderzenie lusterkami. Następnie pasażerowie audi pokazali wcześniej rozbite lusterko i zażądali pieniędzy w kwocie 10 tys. złotych. Duchowny zgodził się wypłacić im 2 tys. złotych - informuje sierż. Kamil Gołębiowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Sąd tymczasowo aresztował czterech mieszkańców woj. wielkopolskiego, podejrzanych o oszustwo na tzw. "szkodę komunikacyjną”. Wobec ciężarnej kobiety prokurator zastosował dozór policyjny.

Grupa poruszała się po całej Polsce białym audi A5 oraz grafitowo-szarym BMW kombi na niemieckich tablicach rejestracyjnych. Sposób działania oszustów zawsze był taki sam. Przekonywali swoje ofiary, że spowodowały kolizję. Za urwane albo rozbite lusterko żądali pieniędzy - od tysiąca złotych wzwyż.

- Sprawcą tych oszustw oraz jednocześnie osobą kierującą samochodem była kobieta w wieku ok 30 lat, o ciemnych długich włosach, w zaawansowanej ciąży. Wraz z nią w samochodzie jechało jeszcze kilku mężczyzn w różnym wieku. Jako ofiary przestępstwa wybierali najczęściej osoby duchowne - wyjaśnia sierż. Gołębiowski.

Policjanci proszą o kontakt osoby które padły ofiarą tego typu przestępstw.

Można zadzwonić pod nr tel. 81 5355702 albo skontaktować się z najbliższą jednostką policji (nr tel. 997/112, by złożyć zawiadomienie w tej sprawie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Una
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Una
Una (15 grudnia 2013 o 00:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sprawcą tych oszustw oraz jednocześnie osobą kierującą samochodem była kobieta w wieku ok 30 lat, o ciemnych długich włosach, w zaawansowanej ciąży. (...) Jako ofiary przestępstwa wybierali najczęściej osoby duchowne

Może sprawa ma drugie dno: sprawcą tejże zaawansowanej ciąży jest osoba duchowna, a pani ciężarna zabezpiecza przyszłość dziecku pobierając opłaty od osób duchownych, nauczona doświadczeniem mieszkanki Dolnego Śląska Wiesławy Dargiewicz, kobiety o długich ciemnych włosach, mającej syna z księdzem Waldemarem Irkiem, który mimo solennych zapewnień o materialnym zabezpieczeniu przyszłości syna cały swój znaczny majątek zapisał w testamencie kościołowi, po czym pożegnał ten padół łez, pozostawiając syna i jego matkę na lodzie...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!