piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Pozostawili prochy na pastwę losu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 stycznia 2007, 17:22

Przy przenoszeniu pomnika zapomniano o urnach pod obeliskiem

Osiem urn z prochami pomordowanych Żydów pomordowanych w czasie II wojny światowej odnaleziono w podstawie pomnika upamiętniającego ofiary Holocaustu. Przenoszący monument robotnicy pozostawili je niezabezpieczone. Przed profanacją urny uchroniła policja.

Przeprowadzką pomnika zajmuje się chełmska spółka Arkady. To ona jest właścicielem pl. Ofiar Getta (między Świętoduską i Lubartowską), na którym do wczoraj stał obelisk. W tym miejscu firma chce wybudować podziemny parking. Monument kolidował z tymi planami, dlatego budowę przeczeka przed gmachem Szkoły Podstawowej nr 24 przy ul. Niecałej. Przenoszenie obelisku zaczęło się ponad tydzień temu.

Robotnicy zaczęli od demontażu podstawy pomnika. 20 grudnia zaczęli zdejmować kamienne płyty. Pod nimi leżały urny z prochami z miejsc, w których ginęli Żydzi.
- O przeprowadzce dowiedziałem się dopiero w minioną sobotę. Przyjechałem na miejsce razem z kolegą. W ziemi wypatrzyliśmy metalową urnę - mówi Roman Litman, przewodniczący lubelskiej filii Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. Na miejsce wezwał policję, która wydobyła z ziemi jeszcze trzy inne urny. Do spółki Arkady ma żal o to, że nie powiadomiła go o rozpoczęciu przeprowadzki pomnika. - Z naszych rozmów wynikało, że takie zawiadomienie będzie.

- Zawiadomienie miało dotyczyć samego obelisku - broni się Andrzej Wilczewski, szef chełmskiej spółki. Nie czuje się sprawcą zamieszania. - Widocznie po tym, jak nasi robotnicy skończyli w sobotę pracę, ktoś tam wszedł i zaczął grzebać. I stąd to wszystko.
Żydzi są oburzeni. - Inwestor nie uszanował tego, co dla nas jest największą świętością - mówi Piotr Rytka-Zandberg z Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. - Całe szczęście, że urny nie zginęły ani nie zostały w jakiś sposób zbezczeszczone.

Wczoraj robotnicy Arkad wyjęli pozostałe cztery urny. W sumie jest ich osiem, tyle ile płyt z nazwami miejscowości, w których ginęli Żydzi. Wszystkie trafiły na przechowanie do Zakładu Medycyny Sądowej. Teraz zostaną pochowane na żydowskim cmentarzu przy ul. Walecznych. - Możliwe, że stanie się to w środę. Tego dnia przyjedzie do Lublina przedstawiciel komisji rabinicznej - dodaje Rytka-Zandberg.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!